Od pracy na taśmie do CEO z milionowymi zarobkami. Niezwykła historia szefowej GM

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Zaczynała od pracy na linii montażowej, dziś stoi na czele jednego z największych koncernów motoryzacyjnych świata. Mary Barra, prezes i dyrektor generalna General Motors, udowadnia, że amerykański sen wciąż jest możliwy. W obliczu dynamicznych zmian technologicznych, transformacji w stronę sztucznej inteligencji i rosnącego zapotrzebowania na fachowców, szefowa GM łączy nowoczesne innowacje z głębokim szacunkiem do tradycji i ludzi, którzy budują samochody od podstaw.

GM inwestuje setki milionów dolarów w kwalifikacje pracowników

Barra zwróciła uwagę na rosnące znaczenie fachowców wykonujących specjalistyczne zawody techniczne. W ciągu ostatnich pięciu lat GM zainwestował ponad 250 mln dolarów (ok. 921 mln zł) w szkolenia pracowników. Pieniądze przeznaczano m.in. na programy praktycznej nauki zawodu, możliwości dla weteranów wojskowych oraz kształcenie osób zatrudnionych w fabrykach.

Prezes GM odwołała się przy tym do historii własnej rodziny. Jej ojciec rozpoczął pracę w koncernie jako praktykant, a następnie dzięki szkoleniu w miejscu pracy zdobył kwalifikacje samodzielnego narzędziowca. Barra wychowała się na przedmieściach Detroit w rodzinie związanej z General Motors.

Mary Barra powiedziała Condoleezzie Rice:

Bardziej niż kiedykolwiek widzimy teraz, że potrzebujemy więcej elektryków, monterów instalacji rurowych i techników w salonach dealerskich.

Mary Barra sama zaczynała w fabrykach General Motors

Obecna szefowa koncernu rozpoczęła swoją drogę w GM jeszcze jako studentka uczestnicząca w programie łączącym naukę z pracą. Jej pierwsze pełnoetatowe stanowisko było związane z produkcją. Od 2014 roku Barra pełni funkcję prezesa i dyrektora generalnego General Motors. Mary Barra tak wspominała początki swojej kariery:

Moja pierwsza pełnoetatowa praca była w produkcji. Podobała mi się energia linii montażowej, na której powstaje samochód… możliwość prawdziwego zrozumienia i docenienia ludzi, którzy przychodzą i wykonują tę pracę każdego dnia. Są niezwykle utalentowani.

Doświadczenia rodzinne i zawodowe Barra łączy z przemysłową historią Detroit. Jej ojciec dzięki zatrudnieniu w fabryce GM był w stanie zapewnić rodzinie wygodne życie na przedmieściach.

W rozmowie z Rice prezes GM wspominała:

Moi rodzice oboje wierzyli w amerykański sen. Mieszkaliśmy przy ulicy, gdzie po kolacji wychodziło się na dwór i bawiło, dopóki nie zapaliły się latarnie. Mieliśmy taką możliwość dzięki dobrze płatnym miejscom pracy i mogliśmy prowadzić wspaniałe życie.

Od elektrycznego rozrusznika do sztucznej inteligencji

Rozmowa w ramach serii Hoover Institution „Only in America: Innovators on Freedom, Risk, and the American Idea” dotyczyła nie tylko zatrudnienia. Rice i Barra poruszyły również temat sztucznej inteligencji, oprogramowania i cyfrowych technologii, które zmieniają współczesny przemysł samochodowy. Rozmawiały ponadto o wyborach klientów oraz różnych stylach przywództwa.

Barra zestawiła obecne przemiany technologiczne z wcześniejszymi innowacjami motoryzacji. Jako przykład przywołała czasy, gdy samochody uruchamiano za pomocą korby oraz opracowanie przez GM elektrycznego rozrusznika. Jej zdaniem punktem wyjścia dla innowacji powinno pozostawać rozwiązanie konkretnego problemu użytkownika.

Szefowa General Motors powiedziała:

Jeśli cofniemy się o 100 lat, pojazdy uruchamiano korbą. General Motors spojrzał na to z perspektywy klienta: co jest najtrudniejszą częścią korzystania z samochodu? Uruchamianie pojazdu korbą.

Barra chce innowacji skupionych na kierowcy

W wypowiedziach prezes GM przewija się podejście, według którego nowe rozwiązania nie powinny być celem samym w sobie. Technologia ma przede wszystkim poprawiać doświadczenie użytkownika, a pracownicy bezpośrednio zajmujący się poszczególnymi obszarami działalności powinni mieć możliwość ich usprawniania.

Barra podsumowała to następująco:

Jak możemy poprawić to doświadczenie? Dla mnie, w tej roli, chodzi naprawdę o powrót do ducha innowacji skoncentrowanej na kliencie. Pozwalamy ludziom, którzy wykonują tę pracę, dalej wprowadzać innowacje i pytać: „jak sprawić, żeby ten samochód był świetny?”.

Jednocześnie, mimo coraz większej roli sztucznej inteligencji, oprogramowania i cyfryzacji, Barra za podstawę działalności koncernu uważa ludzi. Dotyczy to zarówno rozwiązywania problemów jakościowych, jak i usprawniania produkcji czy przygotowywania kolejnych samochodów. Prezes GM powiedziała:

To ludzie sprawiają, że General Motors jest General Motors. Wszystko opiera się na ludziach i ich zaangażowaniu w rozwiązanie problemu z jakością, usprawnienie procesu oraz zrozumienie, jak zbudować następny pojazd. Z pokorą podchodzę do kierowania tą firmą. Naprawdę uważam, że mamy najlepszy zespół na boisku. Ich zaangażowanie i wytrwałość sprawiają, że jesteśmy wyjątkowi.

Źródło:

GM

O autorze

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Zespół redakcyjny
Redakcja MotoGuru.pl to zbiorowy podpis stosowany przy materiałach przygotowanych wspólnie przez członków zespołu, aktualizowanych przez więcej niż jedną osobę lub publikowanych w ramach współpracy wydawniczej.Każdy taki tekst podlega standardowej weryfikacji redakcyjnej. Sprawdzamy zgodność ze źródłami, poprawność danych, nazw, dat i kontekstu, a informacje pochodzące od producentów oraz innych podmiotów zewnętrznych oddzielamy od ustaleń i wniosków redakcji.Za ostateczną publikację i stosowanie standardów redakcyjnych odpowiada zespół MotoGuru.pl pod nadzorem kierownictwa redakcji. Informacje o członkach zespołu, ich doświadczeniu oraz sposobie przygotowywania treści znajdują się na stronach „O nas” i „Zasady redakcyjne”.

© 2026 MotoGuru.pl