⏱️ 3 min.

Genesis GV60 Magma – elektryczna bestia z ponad 1000 KM i nowym obliczem luksusu

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Nowak

19-09-2025 13:09
Genesis GV60 Magma – elektryczna bestia z ponad 1000 KM i nowym obliczem luksusu

Genesis – marka, którą jeszcze niedawno kojarzono wyłącznie z luksusem, teraz wchodzi na terytorium ekstremalnych osiągów. Pierwszym zwiastunem nowej ery jest GV60 Magma, elektryczny crossover, który w podstawowej wersji ma ponad 600 KM, a w najbardziej radykalnej odmianie przekroczy granicę 1000 KM. To już nie konkurencja dla BMW czy Lexusa – to bezpośrednie uderzenie w Porsche Taycan i nadchodzące Cayenne Electric.

Genesis zmienia zasady gry

Jeszcze kilka lat temu Genesis uchodziło za „koreańską odpowiedź na Lexusa”. Dziś producent otwarcie deklaruje, że jego elektryki koncentrują się na ekstremalnej wydajności. Podczas dnia inwestora Hyundai Motor Group, dyrektor generalny Jose Muñoz pokazał slajd dotyczący planów dla marki. Jose Muñoz podkreślił, że nowe modele Genesis EV w wersji podstawowej będą miały ponad 600 KM, a w ekstremalnej konfiguracji przekroczą 1000 KM.

GV60 Magma – pierwszy zwiastun nowej epoki

Debiutującym modelem z nowej dywizji Magma będzie Genesis GV60. Auto bazuje na platformie E-GMP, czyli tej samej, którą wykorzystują Hyundai Ioniq 5 N oraz Kia EV6 GT. To oznacza dostęp do sprawdzonych technologii: mocnych silników elektrycznych, wydajnych akumulatorów i zaawansowanego systemu chłodzenia. GV60 Magma ma mieć ponad 600 KM i przyspieszenie, które pozwala mu rzucić wyzwanie najostrzejszym elektrykom segmentu premium.

Magma – nowa sportowa tożsamość

Genesis powołało submarkę Magma, której zadaniem jest dostarczać samochody o wyczynowym charakterze. To odpowiedź na zapotrzebowanie klientów, którzy chcą od Genesisa czegoś więcej niż skóry i drewna – pragną emocji i prędkości. Pierwszy model to SUV-crossover, ale na horyzoncie widać też inne projekty, w tym bolid GMR-001 przygotowany do wyścigów długodystansowych Le Mans Daytona. Firma Genesis zapowiedziała, że GMR-001 stanie się wizytówką sportowych aspiracji marki w świecie motorsportu.

Czy powstanie elektryczny hipersamochód?

Najbardziej elektryzująca część zapowiedzi to jednak plan auta z mocą czterocyfrową. Choć producent nie wskazał, czy będzie to hipersamochód inspirowany Le Mans, czy może drogowa wersja konceptu X Gran Berlinetta Vision Gran Turismo, pewne jest jedno: Genesis chce wbić się do elitarnej ligi obok Porsche czy Rimaca. W praktyce bardziej prawdopodobne wydaje się stworzenie elektrycznego sedana albo SUV-a, które realnie mogłyby konkurować z Taycanem Turbo GT, Macanem Electric czy nadchodzącym Cayenne Electric o mocy ponad 1000 KM.

Nie tylko moc – także zasięg

Genesis nie zapomniało o pragmatycznej stronie elektromobilności. W ofercie pojawią się także auta z przedłużanym zasięgiem (EREV), które mają zapewniać nawet 1000 km jazdy bez ładowania. Hybrydy typu HEV również znajdą swoje miejsce w gamie – te z kolei mają oferować ponad 500 KM, łącząc efektywność z osiągami na poziomie aut elektrycznych.

Co dalej?

Z jednej strony GV60 Magma otwiera nowy rozdział w historii Genesis, z drugiej – zwiastuje wojnę o klientów, którzy dziś patrzą w stronę Porsche, Tesli czy Lucida. Koreańczycy nie tylko gonią najlepszych, ale coraz częściej ustawiają się tuż obok nich. A jeśli obietnica ponad 1000 KM znajdzie odzwierciedlenie w rzeczywistości, Genesis przestanie być „tym tańszym luksusem z Korei” i stanie się pełnoprawnym graczem na rynku supersamochodów elektrycznych. Z drugiej jednak strony… czy elektryki o tak dużej mocy wciąż robią takie wrażenie jak parę lat temu?

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Nowak

Redaktor działu Simracing
Fotograf i podróżnik na czterech kołach (czasem dwóch). Aparat w jednej ręce, kierownica w drugiej – to moje motto.

© 2026 MotoGuru.pl