Genesis GV60 Magma kończy testy. Pierwszy sportowy model marki szykuje się do debiutu

Genesis oficjalnie zakończył ostatni etap testów modelu GV60 Magma – pierwszego w historii marki samochodu o wysokich osiągach. Elektryczny crossover przeszedł serię prób w ekstremalnych warunkach na całym świecie i jest już gotowy do globalnej premiery zaplanowanej na koniec tego roku.
Ekstremalne testy od Szwecji po Kalifornię
Genesis nie oszczędzał prototypów GV60 Magma. Auto rozpoczęło zimowe sprawdziany w Arjeplog w Szwecji, gdzie temperatura spadała poniżej zera, a drogi pokrywał lód i śnieg. Następnie pojazd trafił do rozpalonej słońcem Kalifornii, gdzie testowano wydajność układu chłodzenia, ochronę termiczną oraz maksymalny potencjał mocy. Kolejny etap przypadł na Nową Zelandię. Tam, na wysokości 1500 m n.p.m., GV60 Magma musiało zmierzyć się z mrozem, silnym wiatrem i stromymi drogami. Inżynierowie sprawdzali precyzję układu jezdnego, stabilność trakcji i skuteczność hamulców w najbardziej wymagających warunkach. Z kolei w Hiszpanii pojazd testowano na krętych trasach o zróżnicowanej nawierzchni.
Koreański finał – tor Inje Speedium
Ostatnia faza testów odbyła się we wrześniu w Korei. Trasa wiodła od centrum badawczo-rozwojowego Namyang aż do Chuncheon, a zwieńczeniem były intensywne przejazdy na torze Inje Speedium. Sprawdzano tam zdolność auta do łączenia agresywnego przyspieszenia i precyzyjnego prowadzenia z komfortem, który pozostaje wizytówką Genesis. Jak podał producent, testy potwierdziły, że GV60 Magma łączy „ekscytujące osiągi z dopracowaną wygodą jazdy”.
Stylistyka inspirowana konceptem
Oficjalne zdjęcia zwiastunowe pokazały zamaskowany prototyp, którego sylwetka wyraźnie nawiązuje do konceptu GV60 Magma z 2024 roku. Auto ma bardziej agresywny pas przedni z trzema owalnymi wlotami powietrza i przeprojektowanym zderzakiem z większym symulowanym wlotem powietrza. Do tego dochodzą aerodynamiczne canardy, układ hamulcowy z pomarańczowymi zaciskami oraz tylny spojler o sportowym charakterze.
Parametry techniczne – na poziomie Ioniqa 5 N i EV6 GT
Choć producent oficjalnie milczy w sprawie danych, wszystko wskazuje na to, że GV60 Magma otrzyma zestaw napędowy zbliżony do Hyundaia Ioniqa 5 N i Kii EV6 GT. Oznacza to:
- akumulator o pojemności 84 kWh,
- napęd na cztery koła z dwoma silnikami elektrycznymi,
- moc około 650 KM,
- moment obrotowy 769 Nm
- zasięg szacowany na około 372 km (WLTP).
Nowa era sportowego luksusu
GV60 Magma nie jest kolejnym „usportowionym” SUV-em – to pierwszy w pełni rozwinięty projekt Genesisa o wysokich osiągach. Model ma symboliczne znaczenie, bo jego premiera zbiegła się z 10-leciem marki. Auto otwiera nowy rozdział w filozofii producenta, łącząc luksusowe wykończenie z technologią sportowych EV. Ekspert z Hyundai Motor Group podkreślił, że „standardy testowe grupy zawsze obejmowały najbardziej wymagające warunki – od Kalifornii po Nürburgring – i GV60 Magma wpisuje się w tę tradycję”.
Premiera GV60 Magma została zapowiedziana na końcówkę 2025 roku. Wtedy poznamy pełne dane techniczne i finalne osiągi. Jedno jest pewne: Genesis nie żartował mówiąc, że przygotowuje auto na „najcięższe warunki świata”.
O autorze
Adam Główka
Najnowsze

Verstappen bezradny w Chinach. Red Bull ma auto, z którym nie da się walczyć

Ford odświeża Capri i Explorera. Zasięg rośnie do 444 km, a to dopiero początek zmian

16-latek miał ukraść Lamborghini Urus i jeździć nim po mieście przez 16 godzin. Skończył na… ogrodzeniu

Francja walczy z aferą rejestracyjną. Ponad 1 mln aut mogło dostać lewe papiery



