⏱️ 3 min.

Auta jako platforma subskrypcyjna? Tego chce GM

Zdjęcie autora artykułu

Krzysztof Drobnicki

24-10-2025 09:10
GM zrywa z Apple CarPlay i Android Auto także w autach spalinowych. Rewolucja czy pułapka?

General Motors postanowiło pójść na całość. Po usunięciu Apple CarPlay i Android Auto z samochodów elektrycznych, amerykański gigant zapowiedział, że te popularne funkcje znikną również z przyszłych modeli spalinowych. Według CEO Mary Barry, nowa platforma komputerowa GM w pełni zastąpi rozwiązania Apple i Google – choć wielu kierowców może tego kroku nie przyjąć z entuzjazmem.

GM zamyka się w swoim cyfrowym ekosystemie

Podczas rozmowy w podcaście Decoder serwisu The Verge, prezes GM Mary Barra potwierdziła, że firma planuje wycofać obsługę Apple CarPlay i Android Auto również z samochodów spalinowych. Nowy, centralny system komputerowy koncernu ma zadebiutować około 2028 roku i będzie stanowił podstawę dla całkowicie zintegrowanego środowiska oprogramowania GM. Oznacza to, że właściciele nowych modeli nie będą już mogli „przejąć” ekranu centralnego za pomocą swojego iPhone’a lub smartfona z Androidem. Zamiast tego użytkownicy będą w pełni korzystać z systemu infotainment opracowanego przez General Motors.

Oficjalny powód: większa integracja i bezpieczeństwo

GM tłumaczy, że celem tej zmiany nie jest utrudnienie życia kierowcom, lecz poprawa spójności i bezpieczeństwa obsługi pojazdu. Firma argumentuje, że własny system pozwoli lepiej integrować funkcje auta z nawigacją, multimediami i danymi użytkownika. Firma podkreśliła, że przejście na natywną platformę oprogramowania umożliwi stworzenie „bardziej płynnego, bezpieczniejszego i spójnego doświadczenia za kierownicą”.

Jednak ta „spójność” ma też drugą stronę medalu. Dzięki eliminacji zewnętrznych rozwiązań GM uzyska pełną kontrolę nad danymi użytkowników oraz – co istotne – możliwość agresywniejszego promowania płatnych usług subskrypcyjnych.

Społeczność kierowców w nastroju sceptycznym

Decyzja o rezygnacji z Apple CarPlay i Android Auto już w przypadku samochodów elektrycznych GM spotkała się z mieszanym odbiorem. Teraz, gdy podobny los czeka także auta spalinowe, reakcje są jeszcze bardziej krytyczne. Dla wielu klientów CarPlay i Android Auto to nie luksus, lecz standard – naturalne przedłużenie ich smartfona w samochodzie. Od ponad dekady użytkownicy przyzwyczaili się do prostego dostępu do Spotify, Map Google czy wiadomości w znanym interfejsie. Odebranie im tej opcji może sprawić, że część nabywców zacznie rozglądać się za innymi markami, które pozostaną wierne tym technologiom.

Zmiany będą wprowadzane stopniowo

Nie oznacza to jednak, że CarPlay i Android Auto znikną z dnia na dzień. GM zapowiedziało, że obecne i najbliższe generacje samochodów spalinowych wciąż będą wspierać te rozwiązania. Dopiero w miarę wdrażania nowej architektury oprogramowania funkcje te zostaną po cichu wycofane. Jak podało The Verge, pierwszym modelem wyposażonym w pełny, zamknięty system GM będzie nowa generacja Cadillaca Escalade IQ z 2028 roku. To właśnie od tego momentu koncern wkroczy w erę „samowystarczalnego” cyfrowego ekosystemu.

Nowa era czy cyfrowe ograniczenie?

Z jednej strony krok GM można postrzegać jako odważną próbę uniezależnienia się od gigantów technologicznych. Z drugiej – trudno nie zauważyć, że firma stawia na system, który może bardziej służyć jej interesom finansowym niż wygodzie kierowców. Nie sposób też nie zauważyć, że GM w ostatnich latach intensywnie rozbudowuje ofertę usług subskrypcyjnych, które generują coraz większe przychody. Integracja wszystkich funkcji w jednym środowisku pozwoli firmie jeszcze skuteczniej promować płatne dodatki – od zaawansowanej nawigacji po funkcje autonomicznej jazdy.

Jak podsumowała Mary Barra, „nowy system stworzy spójne doświadczenie użytkownika i umożliwi rozwój usług, które zwiększą wartość pojazdu przez cały cykl jego życia”. Ostatecznie więc GM stawia wszystko na jedną kartę – własny ekosystem, pełną kontrolę nad danymi i przyszłość, w której samochód stanie się platformą subskrypcyjną. Pytanie tylko, ilu klientów zechce uczestniczyć w tej wizji.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Krzysztof Drobnicki

Redaktor działu Porady
Zawodowo inżynier, po godzinach łowca zakrętów. Uważam, że zapach spalonego paliwa to najlepsze perfumy.

© 2026 MotoGuru.pl