⏱️ 3 min.

Jedna platforma, 50 modeli: Chińczycy chcą składać auta jak z klocków

Zdjęcie autora artykułu

Marek Karpiuk

03-02-2026 07:02
platforma GWM

Great Wall Motors chce postawić przyszłość na jednym fundamencie i brzmi to jak plan z cyklu „ułatwmy sobie życie”. Platforma Guiyuan ma być wspólną bazą dla nawet 50 modeli, a sztuczna inteligencja ma nie tylko znajdować się w ekranie, ale realnie zarządzać autem. Chińczycy podają, że to pierwsza na świecie „natywnie inteligentna” architektura tego typu. Tyle że takie hasła najłatwiej się pisze, a najtrudniej dowozi w seryjnym samochodzie.

W skrócie: zamiast projektować każdą nową rodzinę aut od zera, GWM chce budować je „z modułów” i dopasowywać do rynku jak zestaw elementów. Producent dorzuca do tego obietnicę aktualizacji przez cały cykl życia, mających krok po kroku poprawiać działanie komputera pokładowego, oprogramowania i systemów wsparcia kierowcy.

Guiyuan i GWM One: auto jako „ucząca się całość”

Guiyuan to nazwa platformy, którą GWM podpina pod szerszy plan określany jako GWM One. Założenie jest proste: sztuczna inteligencja ma być wbudowana w fundamenty auta, a nie doczepiona jako dodatek do systemu multimedialnego. W praktyce oznacza to, że algorytmy mają sterować i optymalizować kluczowe funkcje samochodu, a nie tylko proponować trasę albo playlistę.

GWM podaje, że aktualizacje mają działać „w tle” przez cały okres użytkowania auta. Mają dotyczyć sterowników, oprogramowania pokładowego, asystentów oraz zarządzania napędem. Brzmi wygodnie: kupujesz auto dziś, a jutro ma być odrobinę mądrzejsze.

„Składanie” pod rynek: 7 segmentów i do 50 modeli

GWM porównuje cały pomysł do chińskiego druku z ruchomą czcionką: z pojedynczych „liter” składa się gotowy tekst. Tu „literami” mają być moduły, z których da się złożyć samochód dopasowany do wymagań konkretnego rynku. W planie ma się zmieścić nawet 50 modeli w siedmiu segmentach – od aut klasycznych po użytkowe i sportowe:

  • sedany
  • miejskie SUV-y
  • większe SUV-y w różnych klasach
  • pikapy
  • auta rodzinne typu MPV
  • samochody sportowe

To podejście ma sens biznesowo: jeden „szkielet”, wiele nadwozi i konfiguracji. Trochę jak przemysłowy blender: wrzucasz segment, napęd i rynek, mieszasz, a potem liczysz, że wyjdzie coś strawnego.

Pięć typów napędu plus diesel w planach

Najmocniejszym argumentem tej platformy ma być rozpiętość napędów. GWM chce, by na tej samej bazie dało się budować auta z różnymi układami:

Równolegle rozwijana jest też wersja z silnikiem Diesla. Producent deklaruje, że ma ona przynieść oszczędność paliwa o 9% w typowym cyklu i 15% w jeździe miejskiej, a przy tym poprawić przyspieszenie o 40%. To duże liczby, więc warto je czytać jak zapowiedź z działu „cel rozwojowy”, a nie jak gwarancję dla każdego kierowcy w każdych warunkach.

300 modułów i 2000 „etykiet”: porządek w elektronice

Od strony oprogramowania auto ma być podzielone na ponad 300 wielokrotnie używalnych jednostek funkcjonalnych. Ich możliwości mają być opisane ponad 2000 „etykietami”, żeby sztuczna inteligencja mogła je dobierać i uruchamiać zależnie od sytuacji. Producent chce, by wszystkie elementy samochodu działały jak jeden, spójnie sterowany organizm – a nie jak zbiór osobnych systemów, które czasem się dogadują, a czasem obrażają.

Ma to dotyczyć także bezpieczeństwa i asystentów. Zapowiadane są testy w realistycznych scenariuszach: od aktywnego wyhamowania aż po sytuacje kolizyjne. Dla dokładniejszego sprawdzania takich trybów GWM planuje opracować własnego manekina do fizycznej weryfikacji zachowania systemów.

Co z tego wynika dla kierowcy?

Jeśli ten plan zadziała w praktyce, kierowca ma dostać auta łatwiejsze w dopasowaniu do rynku, sprawniej rozwijane i poprawiane aktualizacjami. A producent – szybsze wdrażanie nowych modeli i mniej powtórnej roboty przy każdej premierze. Na razie to jednak przede wszystkim obietnice i architektura na slajdach. Najważniejsze będzie to, czy „inteligentna baza” faktycznie przełoży się na lepsze działanie napędów i asystentów w normalnej jeździe, a nie tylko na efektowne hasła w materiałach producenta.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Marek Karpiuk

Redaktor
Motoryzacja to dla mnie wolność. Od Fiata 126p po elektryczne superauta – każdy kilometr to przygoda.

© 2026 MotoGuru.pl