ADAC sprawdził GWM ORA 5. Niemcy odradzają wersję benzynową

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

GWM ORA 5 lada moment trafi do polskich klientów. Pierwsze egzemplarze są już w kraju, a niemiecki ADAC sprawdził obie dostępne wersje napędowe. Wniosek jest jasny: hybryda o mocy 223 KM wypada wyraźnie lepiej od odmiany czysto benzynowej.

GWM ORA 5 wjeżdża do Polski

Great Wall Motor przygotowuje się do rozpoczęcia sprzedaży w Polsce. Importer Astana Motors Poland odebrał już pierwszy transport ORY 5, a w kraju podpisano 11 umów dealerskich. Do końca 2026 roku sieć ma obejmować 20 punktów.

ORA 5 będzie pierwszym modelem GWM oferowanym nad Wisłą. Jej nadwozie mierzy 4471 mm długości, 1833 mm szerokości i 1641 mm wysokości. ADAC sprawdził już zarówno wersję benzynową, jak i hybrydową.

Benzynowy ORA 5 ma 160 KM, ale ADAC krytykuje skrzynię

Podstawowa wersja wykorzystuje 1,5-litrowy silnik benzynowy z turbodoładowaniem rozwijający 160 KM i 270 Nm. Napęd trafia na przednie koła za pośrednictwem przekładni dwusprzęgłowej. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 9,3 s.

GWM ORA 5

fot. GWM

ADAC skrytykował przede wszystkim działanie układu napędowego. Testerzy zwrócili uwagę na opóźnienie przy ruszaniu oraz nieprzewidywalną pracę skrzyni, szczególnie na drogach o zmiennym nachyleniu. Automat potrafił gwałtownie redukować biegi, a w innych sytuacjach zbyt długo pozostawał na wysokim przełożeniu.

Tryb Sport poprawiał jego reakcje, ale nie rozwiązuje problemu. Według ADAC benzynowa odmiana nie jest wariantem godnym polecenia.

Hybryda ma 223 KM i wypada znacznie lepiej

Znacznie lepsze wrażenie zrobiła pełna hybryda. Jej 1,5-litrowy silnik benzynowy ma 150 KM, a jednostka elektryczna rozwija 190 KM. Łączna moc systemowa wynosi 223 KM, natomiast maksymalny moment obrotowy sięga 476 Nm.

Według ADAC hybrydowa ORA 5 sprawniej reaguje na gaz i znacznie płynniej rozwija moc. Sprint do 100 km/h trwa 7,7 s, a prędkość maksymalna wynosi 185 km/h.

GWM podaje średnie zużycie paliwa na poziomie 5,1 l/100 km według WLTP, podczas gdy benzynowa wersja ma osiągać 6,9 l/100 km.

ADAC chwali wnętrze i zawieszenie

Niemieccy testerzy pozytywnie ocenili za to jakość kabiny. Na desce rozdzielczej i drzwiach zastosowano miękkie oraz częściowo wyściełane powierzchnie, dzięki czemu ORA 5 nie sprawia wrażenia taniego samochodu.

Pochwały zebrał również precyzyjny i bezpośredni układ kierowniczy. Zawieszenie jest dość sztywne, ale według ADAC zapewnia przyzwoity komfort.

GWM ORA 5

fot. GWM

Gorzej oceniono obsługę części systemów wspomagających kierowcę. Wyłączenie monitorowania uwagi wymaga wejścia w menu centralnego ekranu.

Bogate wyposażenie już w standardzie

W podstawowej wersji ORA 5 oferuje m.in. cyfrowe zegary, rozbudowany system multimedialny z nawigacją online, kamerę 360 stopni, system utrzymywania pasa ruchu, automatyczne hamowanie awaryjne i monitorowanie martwego pola.

Droższa odmiana dodaje m.in. wentylację foteli, elektryczną pokrywę bagażnika, bezprzewodową ładowarkę i bardziej rozbudowane audio.

Bagażnik wersji benzynowej ma 422 l, natomiast w hybrydzie jego pojemność spada do 390 l.

Hybryda kosztuje w Niemczech tylko 2000 euro więcej

W Niemczech GWM ORA 5 kosztuje od 26 990 euro (ok. 116 930 zł). Hybryda startuje od 28 990 euro (ok. 125 596 zł), czyli różnica wynosi 2000 euro. Niemiecki importer oferuje dodatkowo do końca 2026 roku rabat 2000 euro na obie wersje.

Polski cennik ORY 5 nie został jeszcze ogłoszony, dlatego niemieckich cen nie należy traktować jako zapowiedzi stawek obowiązujących w Polsce.

GWM ORA 5

fot. GWM

ADAC wskazuje jednak wyraźnego zwycięzcę tego porównania. Hybryda jest mocniejsza, szybsza i przede wszystkim znacznie bardziej harmonijna w działaniu. Benzynowa odmiana może być tańsza, ale to właśnie jej układ napędowy stał się największym punktem krytyki niemieckich testerów.

O autorze

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Zespół redakcyjny
Redakcja MotoGuru.pl to zbiorowy podpis stosowany przy materiałach przygotowanych wspólnie przez członków zespołu, aktualizowanych przez więcej niż jedną osobę lub publikowanych w ramach współpracy wydawniczej.Każdy taki tekst podlega standardowej weryfikacji redakcyjnej. Sprawdzamy zgodność ze źródłami, poprawność danych, nazw, dat i kontekstu, a informacje pochodzące od producentów oraz innych podmiotów zewnętrznych oddzielamy od ustaleń i wniosków redakcji.Za ostateczną publikację i stosowanie standardów redakcyjnych odpowiada zespół MotoGuru.pl pod nadzorem kierownictwa redakcji. Informacje o członkach zespołu, ich doświadczeniu oraz sposobie przygotowywania treści znajdują się na stronach „O nas” i „Zasady redakcyjne”.

© 2026 MotoGuru.pl