⏱️ 3 min.

Zagato wchodzi do gry – pierwszy hypercar z drzwiami gullwing i duszą retro

Zdjęcie autora artykułu

Paweł Trafny

24-09-2025 09:09
Zagato wchodzi do gry – pierwszy hypercar z drzwiami gullwing i duszą retro

Zagato, legendarne włoskie studio designu, przygotowało pierwszy w historii własny hypercar. Auto zadebiutuje już w przyszłym miesiącu na Zoute Grand Prix w Belgii, a jego charakter ma być zupełnie inny niż to, co dziś dominuje na rynku – mniej cyfrowych fajerwerków, więcej analogowego ducha i klasycznych odniesień.

Nowy model powstał we współpracy z firmą Capricorn, odpowiedzialną m.in. za karbonowy monocoque w Apollo IE. To właśnie inżynierowie z Niemiec zajmą się ręcznym wytwarzaniem wszystkich 19 egzemplarzy. Start produkcji przewidziano na pierwszą połowę 2026 roku. Każde auto ma być indywidualnie budowane i celować w klientów gotowych zapłacić wielomilionowe kwoty za coś wyjątkowego i niemal niepowtarzalnego.

Stylistyka: retro bez przesady

Zagato pokazało jedynie jedno zdjęcie, skąpane w cieniu. Jednak po rozjaśnieniu fotografii widać kilka charakterystycznych detali:

  • drzwi typu gullwing – najbardziej widowiskowe rozwiązanie, jakie można mieć w samochodzie drogowym,
  • wysunięte boczne lusterka, zamocowane na przednich nadkolach,
  • duży wlot powietrza na masce,
  • stosunkowo smukły przedni zderzak,
  • reflektory w specyficznym kształcie, dodające autu lekkości i charakteru retro.

Całość prezentuje się elegancko i spójnie. Nie jest to kolejny aerodynamiczny eksperyment, a raczej powrót do klasycznych proporcji i smaku – coś, czego brakuje w świecie coraz bardziej futurystycznych projektów.

Zagato wchodzi do gry – pierwszy hypercar z drzwiami gullwing i duszą retro

Wnętrze: zegary zamiast tabletów

Choć kabina pozostaje jeszcze owiana tajemnicą, udało się uchwycić jeden szczegół. Zamiast cyfrowego kokpitu, typowego dla współczesnych hypercarów, Zagato postawiło na trzy klasyczne, okrągłe zegary. To jasny sygnał: marka celuje w klientów, którzy wolą poczuć mechanikę i czystą jazdę, a nie patrzeć na kolejne ekrany.

Technika i charakter

Oficjalne dane techniczne pozostają nieznane. Wiadomo jednak, że auto będzie korzystać z doświadczenia Capricorn w zakresie zaawansowanych struktur z włókna węglowego oraz z unikalnego stylu Zagato. Samochód ma być utrzymany w tzw. konfiguracji analogowej, co oznacza, że priorytetem będzie bezpośrednie doświadczenie jazdy, a nie cyfrowa asysta i tryby jazdy rodem z gier wideo.

Historia i znaczenie projektu

Dla Zagato to przełomowy moment. Dotychczas firma była przede wszystkim projektantem nadwozi dla takich marek jak Alfa Romeo, Aston Martin czy Ferrari. Teraz po raz pierwszy w historii tworzy hypercar sygnowany własną nazwą. Prezes Andrea Zagato podkreślił:

Ten projekt stanowi punkt zwrotny w naszej 106-letniej historii współpracy z ponad 45 markami przy tworzeniu kolekcjonerskich GT. Pierwszy hipersamochód Zagato otwiera nowy segment kolekcjonerskich aut, zaprojektowanych tak, by wzmocnić doświadczenie jazdy poza współczesnymi i klasycznymi kategoriami.

Zagato dodał również, że więzi firmy z torem wyścigowym trwają od ponad wieku, od czasów gdy kategoria Gran Turismo wprowadziła samochody zdolne do rywalizacji na torze i jednocześnie do użytku drogowego.

Premiera i przyszłość

Nowy hipersamochód zadebiutuje podczas Zoute Grand Prix w Belgii już w przyszłym miesiącu. To prestiżowe wydarzenie, które stało się miejscem premier dla wielu limitowanych modeli. W tym przypadku chodzi jednak o coś więcej – wejście Zagato do świata najbardziej ekskluzywnych samochodów, gdzie konkurują Pagani, Koenigsegg czy Bugatti. Produkcja ruszy w 2026 roku, a 19 szczęśliwców, którzy dostaną kluczyki, będzie właścicielami nie tylko samochodu, ale kawałka historii włoskiego designu.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Paweł Trafny

Redaktor działu Motorsport
Na co dzień dziennikarz, po godzinach mechanik-amator. Lubię brudzić ręce i pisać czystą prawdę o autach.

© 2026 MotoGuru.pl