Hispano Suiza i „Manifest No”: 121 lat odwagi bez hamulców

„Manifest No” Hispano Suiza to nie zwykła kampania marketingowa, lecz deklaracja filozofii, która od ponad 120 lat napędza tę markę – słowa „poddaj się” nigdy nie znalazły się w jej słowniku. To także hołd dla zmarłego w czerwcu 2025 roku Miguela Suqué Mateu, prezesa, który wskrzesił firmę w 2019 roku, wprowadzając do świata motoryzacji elektryczny hipersamochód Carmen.
Powrót legendy w 2019 roku
Miguel Suqué Mateu, prawnuk założyciela Damiána Mateu, poprowadził reaktywację Hispano Suiza z determinacją godną swoich przodków i inżyniera Marca Birkigta, który w 1904 roku współtworzył markę. Pod jego przewodnictwem świat ujrzał Hispano Suiza Carmen – ręcznie budowany w Hiszpanii elektryczny hipersamochód. Auto powstało na bazie technologii wyścigowej, rozwijanej na torze przez inżynierów motorsportu. Projekt Carmen szybko ewoluował w dwie kolejne wersje – Carmen Boulogne oraz Carmen Sagrera. Pierwsza była ukłonem w stronę sportowego dziedzictwa marki, druga oddawała hołd fabryce w barcelońskiej dzielnicy La Sagrera.

Globalna scena i prestiżowe wydarzenia
Hispano Suiza dzięki swojej odważnej decyzji stał się centralnym punktem hiszpańskiej sceny motoryzacyjnej. Auta tej marki pojawiały się na najbardziej prestiżowych konkursach elegancji – Pebble Beach w Kalifornii czy Salon Privé w Wielkiej Brytanii – oraz na legendarnym Goodwood Festival of Speed, gdzie rywalizują ze świętymi ikonami motoryzacji. Jak podkreśliła firma Hispano Suiza:
„No” nie oznacza rezygnacji – wręcz przeciwnie: to zaproszenie, by marzyć odważniej i iść tam, gdzie nikt wcześniej nie odważył się postawić kroku.
Filozofia odwagi
Okres pod przewodnictwem Miguela Suqué Mateu symbolizował ciągłość filozofii marki: brak zgody na kompromisy i determinację, by podążać własną drogą. To dokładnie ta sama siła, która kierowała decyzją o powstaniu Hispano Suiza w 1904 roku. Wówczas celem było tworzenie samochodów wyróżniających się elegancją, komfortem i technicznymi innowacjami – i które natychmiast trafiały do gustu elit. Dziś, 121 lat później, marka wciąż pozostaje wierna tej filozofii, a „Manifest No” stanowi jej współczesną interpretację.
Hołd dla Miguela Suqué Mateu
15 czerwca 2025 roku Miguel Suqué Mateu zmarł, pozostawiając po sobie spuściznę, która stała się filarem dalszych działań firmy. Każdy kolejny model Hispano Suiza jest świadectwem jego wizji – projektowania aut, które łączą wyrafinowany design, elegancję i techniczne zaawansowanie. W opinii przedstawicieli firmy, spuścizna Mateu będzie żyć dalej w każdym kolejnym etapie rozwoju marki. Jego ślad pozostaje widoczny w modelach, które wciąż budzą zachwyt i respekt – od Carmen, przez Boulogne, po Sagrerę.
O autorze
Paweł Trafny
Najnowsze

Assetto Corsa EVO 0.4, czyli nadmuchany balonik przez marketingowców. Ale…

Dacia odświeżyła Sandero, Stepwaya i Joggera. Więcej stylu, nowa hybryda i LPG z automatem

Le Mans Ultimate 1.2: ogromna aktualizacja, nowe funkcje i porządki na torze

Toyota Mirai 2026: lifting, którego nikt nie zauważył







