Hyundai N szykuje rewolucję: Elantra z większym silnikiem, i20 jako hybryda

Hyundai oficjalnie potwierdził, że sportowe modele Elantra N i i20 N doczekają się drugiej generacji. Zmiany nie będą kosmetyczne – marka przygotowała poważną rewolucję napędową, która ma pogodzić emocje kierowców z coraz ostrzejszymi normami emisji Euro 7.
Elantra N z większym sercem
Nowa Elantra N będzie bazować na zmodernizowanej wersji sedana, która została niedawno przyłapana w kamuflażu podczas testów w Korei Południowej. Zamiast dotychczasowego 2-litrowego silnika turbo, samochód dostanie większą jednostkę 2,5-litrową z Sonaty. Były szef działu Hyundai N, Albert Biermann, stwierdził w rozmowie z australijskim Drive:
Silnik o pojemności 2,5 litra spełni ostrzejsze normy emisji i otrzyma charakterystyczne elementy z serii N.
Choć pojemność wzrosła, Biermann zaznaczył, że moc może pozostać na „tym samym poziomie”, co oznacza około 280 KM i 392 Nm. Oznacza to, że Hyundai postawił przede wszystkim na zgodność z przepisami i charakterystykę jednostki, a nie na spektakularny przyrost mocy. 
i20 N wkracza w erę hybryd
Najmniejszy z modeli N, i20 N, także przejdzie ogromną metamorfozę. Obecnie bazuje na 1,6-litrowym silniku turbo o mocy 201 KM, ale kolejna generacja połączy motor spalinowy z małym silnikiem elektrycznym. Układ hybrydowy nie tylko pozwoli spełnić wymagania Euro 7, lecz także podniesie moc do około 270 KM – niemal na poziomie większej Elantry N. Ekspert z działu rozwoju Hyundai N podkreślił:
Dzięki elektryfikacji i20 N stanie się jeszcze szybszy i bardziej konkurencyjny wobec europejskich i japońskich rywali.
Koniec manuala w i20 N
Wraz z hybrydą przychodzi jednak kompromis. Hyundai został zmuszony do rezygnacji z manualnej skrzyni biegów, zastępując ją dwusprzęgłowym automatem. Najprawdopodobniej będzie to 8-biegowa skrzynia biegów znana z Elantry N albo ulepszona, 7-biegowa przekładnia z innych wersji i20. To rozwiązanie ma swoje konsekwencje. Auto przytyje przez baterię i dodatkowy silnik elektryczny, a do tego stanie się droższe. Mimo to Hyundai wierzy, że klienci zaakceptują te zmiany, pod warunkiem że model pozostanie w ofercie. 
Hyundai N – nowe rozdanie
Hyundai N w ostatnich latach zdobył renomę jako producent przystępnych cenowo, a jednocześnie emocjonujących hot hatchy i sportowych sedanów. Teraz marka wchodzi w erę kompromisów – większe silniki, hybrydy, rezygnacja z manuala – wszystko po to, by sprostać normom Euro 7 i utrzymać sportowy charakter. W opinii branżowych obserwatorów, to początek nowego etapu, w którym dział N będzie musiał balansować między czystą przyjemnością z jazdy a regulacjami prawnymi.
O autorze
Andrzej Kopeć
Najnowsze

Assetto Corsa EVO 0.4, czyli nadmuchany balonik przez marketingowców. Ale…

Dacia odświeżyła Sandero, Stepwaya i Joggera. Więcej stylu, nowa hybryda i LPG z automatem

Le Mans Ultimate 1.2: ogromna aktualizacja, nowe funkcje i porządki na torze

Toyota Mirai 2026: lifting, którego nikt nie zauważył






