Zaskakująca decyzja Koreańczyków! Hyundai przywróci i30 N z silnikiem spalinowym

Hyundai pokazał, że nie składa broni w świecie sportowych kompaktów. Po latach ofensywy elektrycznych modeli z rodziny N marka wraca do korzeni i przygotowuje następcę i30 N z silnikiem spalinowym. To ruch, który może przywrócić równowagę w segmencie hot hatchy po odejściu Forda Focusa ST i Hondy Civic Type R.
Powrót legendy: i30 N dostaje drugie życie
Hyundai pracuje nad kolejną odsłoną i30 N, która ma wypełnić lukę po sportowych kompaktach konkurencji. Pierwsze i30 N zadebiutowało w 2017 roku i natychmiast stało się małą sensacją – nie tylko dzięki solidnej mocy, ale też agresywnemu, precyzyjnie dopracowanemu charakterowi. Auto bazowało na trzeciej generacji i30, lecz prezentowało zupełnie inną filozofię prowadzenia: sztywniejsze zawieszenie, elektroniczny dyferencjał i wyrazisty temperament.
Turbodoładowany, 2-litrowy silnik czterocylindrowy generował do 280 KM. W 2024 roku Hyundai zakończył produkcję zarówno i20 N, jak i i30 N, by skierować linię N na tor elektromobilności. Obecna gama to Ioniq 5 N i Ioniq 6 N – oba rozwijają ponad 600 KM i stanowią wizytówkę nowej tożsamości działu N jako „pioniera elektrycznych osiągów”.
Nowe i30 N: benzyna, ale z prądem jako wsparciem?
Według źródła, na które powołał się magazyn Autocar, Hyundai rozpoczął prace nad całkowicie nowym i30 N napędzanym silnikiem spalinowym – najpewniej ze wsparciem hybrydowym. To naturalne rozwinięcie strategii Hyundaia, który chce utrzymać pełne spektrum napędów: od elektrycznych po konwencjonalne. Szef działu N, Joon Park, już wcześniej dawał do zrozumienia, że marka nie ogranicza się do jednego kierunku. Jak zauważył Joon Park, wcześniejsze zapowiedzi o „wyłącznie elektrycznej przyszłości N” były zbyt daleko idące:
Ekspert stwierdził, że N nie ogranicza się do samochodów elektrycznych.
W praktyce nowy i30 N może otrzymać wzmocnioną wersję obecnej hybrydy 1.5, choć inżynierowie pracują również nad zupełnie nową konstrukcją. Hyundai ujawnił, że testował prototyp z wysokoobrotowym silnikiem spalinowym zamontowanym centralnie w mule opartym na Velosterze. Firma zaznacza jednak, że finalny układ napędowy może wyglądać inaczej.
Nowa sportowa era Hyundaia: silnik spalinowy nie powiedział ostatniego słowa
Hyundai potwierdził, że rozwija całkowicie nowy silnik spalinowy przygotowany do masowej produkcji. To jasno sugeruje, że marka planuje pełnoprawny model sportowy oparty na silniku spalinowym – nie pokazowy eksperyment, lecz auto, które realnie trafi do klientów. Podobną drogę obrała Toyota, która wykorzystuje prototyp z centralnie umieszczonym silnikiem do testów nowej, 2-litrowej jednostki dla modeli GR. Wspólny mianownik jest oczywisty: silniki spalinowe wciąż mają potencjał i producenci nie zamierzają z nich rezygnować.
Kiedy zobaczymy nowe i30 N?
Fotografie szpiegowskie ujawniły, że Hyundai kończy prace nad trzecim liftingiem trzeciej generacji i30. Z dużym prawdopodobieństwem to właśnie ta baza posłuży jako fundament dla nowego i30 N. Jeśli harmonogram się potwierdzi, sportowy kompakt zadebiutuje pod koniec 2026 roku lub na początku 2027 roku. W odpowiedzi na wcześniejsze doniesienia Hyundai odniósł się do kierunku rozwoju gamy N. Jak podało przedsiębiorstwo Hyundai:
Firma potwierdziła, że do 2030 roku planuje wprowadzić siedem nowych modeli N, obejmujących napęd spalinowy, hybrydowy oraz elektryczny. Szczegóły zostaną ujawnione później.
Hyundai jasno komunikuje, że chce zachować elastyczność – tak, by sportowe modele odpowiadały zarówno oczekiwaniom kierowców, jak i przyszłym regulacjom.
O autorze
Jan Pacuła
Najnowsze

Genesis G70 jednak nie znika. Korea szykuje ciche „przedłużenie życia”

Polskie wojsko mówi STOP chińskim autom. Zakaz wjazdu wchodzi od razu

Cmentarzysko aut pod Varazze: ponad 1000 wraków leży pod wodą od 1970 r. Zostały celowo zatopione

Stellantis może podkraść Leapmotorowi asa z rękawa. O co chodzi?



