Hyundai planuje rozszerzyć gamę sportowych modeli N o Tucsona nowej generacji. Według informacji Auto Expressu pełnoprawny Tucson N ma otrzymać napęd hybrydowy rozwijający około 300–350 KM, a jego zadaniem nie będzie wyłącznie oszczędzanie paliwa.
Hyundai Tucson N ma być czymś więcej niż pakietem stylistycznym
Dotychczas oznaczenie N Line w Tucsonie odnosiło się przede wszystkim do sportowej stylizacji i zmian w konfiguracji samochodu. Planowany Tucson N ma być pełnoprawnym modelem opracowanym przez sportowy dział Hyundaia, a więc odpowiednikiem innych samochodów sygnowanych literą N. Auto Express wskazuje, że nowa odmiana ma znaleźć się na szczycie gamy kolejnej generacji SUV-a.
Kluczową zmianą będzie układ napędowy. Hyundai nie ogranicza już rozwoju gamy N wyłącznie do samochodów elektrycznych i jednostek czysto spalinowych, a jednym z nowych kierunków mają być właśnie hybrydy. Joon Park, wiceprezes Hyundai N Management Group, zapowiadał wcześniej, że ta koreańska marka chce tworzyć samochody lżejsze, bardziej zwinne i angażujące w prowadzeniu.
Hybryda ma przede wszystkim zwiększać osiągi
W sportowych modelach N elektryfikacja ma zostać wykorzystana inaczej niż w typowych hybrydach nastawionych przede wszystkim na ograniczanie zużycia paliwa. Według Auto Expressu silniki elektryczne i akumulator mogą zostać skonfigurowane tak, aby wspierać turbodoładowaną jednostkę benzynowy podczas dynamicznej jazdy, szczególnie po wybraniu sportowych trybów pracy.

fot. Hyundai
Dokładne parametry układu nie zostały jeszcze potwierdzone. Brytyjska publikacja szacuje jednak, że łączna moc Tucsona N może wynosić około 300–350 KM. Moment obrotowy miałby trafiać na wszystkie cztery koła.
Sportowe zawieszenie, większe hamulce i napęd 4×4
Sam mocniejszy układ napędowy nie będzie stanowił jedynej różnicy względem zwykłego Tucsona. Wśród przewidywanych elementów pojawiają się adaptacyjne zawieszenie, większe koła oraz wydajniejszy układ hamulcowy. Ich zadaniem będzie ograniczenie przechyłów nadwozia i dostosowanie rodzinnego SUV-a do znacznie wyższych osiągów.
Jednocześnie Hyundai nie zamierza przekształcać Tucsona w samochód przesadnie twardy i uciążliwy w codziennym użytkowaniu. Sportowa odmiana nadal powinna zachować praktyczny charakter SUV-a, choć szczegółowe rozwiązania techniczne pozostają na razie nieznane.
Tucson może rozpocząć nową erę modeli Hyundai N
Tucson N ma być jednym z pierwszych przykładów szerszego zastosowania hybryd w gamie N. Hyundai rozważa wykorzystanie podobnych, zelektryfikowanych układów również w mniejszych modelach. Wcześniejsze wypowiedzi przedstawiciela tej marki wskazywały m.in. na możliwość rozwijania w tym kierunku kolejnych sportowych modeli z rodzin Kona, i20 czy i30.
Na razie producent nie podał daty premiery Tucsona N ani jego ostatecznej specyfikacji. Informacje o mocy oraz szczegółach podwozia pozostają więc prognozami Auto Expressu opartymi na planach rozwojowych działu N i wypowiedziach jego przedstawicieli.






