Japońskie Suzuki największym importerem na rodzimym rynku. Brzmi jak absurd?

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Największym importerem samochodów w Japonii w pierwszej połowie 2026 roku okazało się Suzuki. Marka sprowadziła do kraju 34 288 aut i wyprzedziła pod tym względem Mercedesa, a zdecydowaną większość wyniku zapewnił produkowany w Indiach czterodrzwiowy Jimny Nomade.

Japońskie marki sprowadziły rekordową liczbę własnych samochodów

Od stycznia do czerwca 2026 roku japońscy producenci sprowadzili do Japonii łącznie 72 330 samochodów wyprodukowanych za granicą. Oznacza to wzrost o 38% w porównaniu z analogicznym okresem 2025 roku. Praktyka ta jest określana jako import odwrotny. Zamiast produkować samochody na rynek krajowy w japońskich zakładach, koncerny wykorzystują fabryki działające między innymi w Indiach i Tajlandii, a następnie wysyłają gotowe pojazdy do Japonii.

Suzuki sprowadziło niemal dwa razy więcej samochodów

Największy udział w tym wyniku miało Suzuki. W ciągu sześciu miesięcy marka sprowadziła do Japonii 34 288 samochodów, czyli o 91% więcej niż rok wcześniej. Tym samym została największą marką importowanych aut na japońskim rynku, wyprzedzając Mercedesa. Za większość tego wyniku odpowiadał Suzuki Jimny Nomade. Czterodrzwiowa odmiana terenowego modelu jest produkowana w Indiach, skąd trafia zarówno do Japonii, jak i na inne rynki.

W pierwszej połowie roku w Japonii sprzedano 26 682 egzemplarze Jimny’ego Nomade. Model jest pierwszym przedstawicielem tej rodziny wyposażonym w dodatkową parę drzwi, co ułatwia dostęp do tylnej części kabiny i pozwala dotrzeć do klientów, dla których trzydrzwiowy Jimny był zbyt mało praktyczny. Przedstawiciel salonu powiązanego z Suzuki w prefekturze Shizuoka zwrócił uwagę na zainteresowanie ze strony określonej grupy klientów:

Samochód cieszy się dużym zainteresowaniem wśród rodzin.

Produkcja w Indiach oznacza znacznie niższe koszty pracy

Jedną z przyczyn rosnącego importu są różnice w kosztach zatrudnienia. Przeciętny pełnoetatowy pracownik linii produkcyjnej w Indiach zarabia miesięcznie 37 073 rupie, co daje ok. 1452 zł). W przypadku pracownika przemysłu samochodowego wykonującego podobną pracę w Japonii przeciętne miesięczne wynagrodzenie wynosi 316 000 jenów, czyli około 7452 zł. Różnica jest na tyle duża, że produkcja samochodów w Indiach może pozostawać opłacalna nawet po uwzględnieniu kosztów transportu do Japonii.

Główny inżynier Jimny’ego Nomade, Takamitsu Sasaki, podkreślił jednocześnie, że decyzja o produkcji w Indiach nie wynika wyłącznie z poziomu płac:

Technologia w Indiach konkuruje z japońską na bardzo zbliżonym poziomie, w niektórych obszarach ją dogania, a w innych obejmuje prowadzenie.

Toyota również zwiększa import z Tajlandii

Podobną strategię rozwija Toyota. W pierwszej połowie 2026 roku firma sprowadziła do Japonii 15 977 samochodów. Dużą część wzrostu zapewnił produkowany w Tajlandii pickup Toyota Hilux. Producent rozpoczął również import z Tajlandii modelu Land Cruiser FJ. Wykorzystanie zagranicznych fabryk pozwala Toyocie dostarczać na rodzimy rynek modele, których uruchamianie lub zwiększanie produkcji w Japonii nie zawsze byłoby ekonomicznie uzasadnione.

Honda i Mazda ograniczyły import do Japonii

Nie wszyscy japońscy producenci odnotowali jednak wzrost. Import samochodów Hondy spadł o 32%, do 14 937 egzemplarzy. Powodem była słabsza sprzedaż produkowanego w Indiach modelu WR-V. Wprowadzony niedawno do sprzedaży CR-V Hybrid z tajlandzkiej fabryki nie zdołał zrekompensować tego spadku. Mazda sprowadziła natomiast 3309 samochodów, czyli o 20% mniej niż w pierwszej połowie poprzedniego roku.

Dane pokazują, że import odwrotny staje się istotnym elementem działalności japońskich koncernów, ale jego skala zależy przede wszystkim od powodzenia konkretnych modeli. W przypadku Suzuki niemal cały sukces miał twarz niewielkiej terenówki, która po otrzymaniu dodatkowej pary drzwi zaczęła trafiać do znacznie szerszej grupy odbiorców.

O autorze

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Zespół redakcyjny
Redakcja MotoGuru.pl to zbiorowy podpis stosowany przy materiałach przygotowanych wspólnie przez członków zespołu, aktualizowanych przez więcej niż jedną osobę lub publikowanych w ramach współpracy wydawniczej.Każdy taki tekst podlega standardowej weryfikacji redakcyjnej. Sprawdzamy zgodność ze źródłami, poprawność danych, nazw, dat i kontekstu, a informacje pochodzące od producentów oraz innych podmiotów zewnętrznych oddzielamy od ustaleń i wniosków redakcji.Za ostateczną publikację i stosowanie standardów redakcyjnych odpowiada zespół MotoGuru.pl pod nadzorem kierownictwa redakcji. Informacje o członkach zespołu, ich doświadczeniu oraz sposobie przygotowywania treści znajdują się na stronach „O nas” i „Zasady redakcyjne”.

© 2026 MotoGuru.pl