KGM Torres przeszedł modernizację w Korei i dostał zmianę, której wielu kierowców mogło oczekiwać bardziej niż nowego zderzaka. SUV wraca do fizycznego panelu klimatyzacji, a wersja benzynowa zyskuje nową 8-biegową skrzynię automatyczną.
Kabina po liftingu ma mniej cyfrowej upartości
Najważniejsza zmiana w Torresie nie dotyczy nadwozia, tylko obsługi auta. KGM usunęło dotykowy panel klimatyzacji z konsoli środkowej i zastąpiło go fizycznymi przełącznikami. Koreański SUV otrzymał też większy ekran systemu multimedialnego. Ma teraz przekątną 31,2 cm, zamiast wcześniejszych 22,9 cm, i działa na oprogramowaniu Athena 2.5. Taksą samą przekątną ma również cyfrowy zestaw wskaźników.
KGM zmieniło również kierownicę. Nowy projekt obejmuje pokrętło do wyboru trybów jazdy. W kabinie pojawiły się także dwie ładowarki indukcyjne, porty USB-C oraz rozbudowany pakiet systemów wspomagających kierowcę.
Benzynowy Torres dostał lepszą skrzynię i tryby terenowe
Pod maską pozostaje benzynowy silnik 1.5 T-GDI. Czterocylindrowa jednostka turbo rozwija 170 KM, ale teraz współpracuje z nową 8-biegową skrzynią automatyczną. Zastąpiła ona starszą przekładnię 6-biegową. Napęd może trafiać na przednie koła albo na obie osie. Wersja 4WD otrzymała selektor trybów terenowych z ustawieniami: piasek, błoto, śnieg i szuter. Nie czyni to wprawdzie z Torresa ekstremalnej terenówki, ale lepiej pasuje do jego wizualnie surowego charakteru.
W gamie pozostaje również hybryda bez ładowania z gniazdka. Układ powstał przy współpracy z BYD-em i łączy jednostkę 1.5 turbo z dwoma silnikami elektrycznymi oraz akumulatorem 1,8 kWh. KGM sprzedaje też elektrycznego Torresa EVX, który ma inaczej stylizowane nadwozie.
Z zewnątrz zmiany są dyskretne, ale mierzalne
Modernizacja nadwozia skupia się na detalach. Przód dostał zmieniony zderzak z poziomymi szczelinami i centralnym elementem w stylu aluminium. Podobny kierunek widać przy przednich i tylnych osłonach podwozia.
Do oferty trafił nowy wzór 20-calowych felg z pięcioma ramionami. KGM dodał też lakier Plasma Shadow. Zmiany w zderzakach wydłużyły auto o 5 mm, więc Torres ma teraz 4705 mm długości. Rozstaw osi pozostał bez zmian i wynosi 2680 mm.
Wnętrze można zamówić w kolorze czarnym, brązowym albo szarym. To raczej dopracowanie koncepcji niż próba napisania modelu od nowa.
Ceny w Korei wzrosły po modernizacji
Odświeżony KGM Torres jest już dostępny na rynku koreańskim. Ceny zaczynają się od 29,05 mln wonów (ok. 70 237 zł), a kończą na 36,51 mln wonów (ok. 88 281 zł). To oznacza wzrost względem poprzedniej wersji. W Polsce odmiana sprzed modernizacja obecnie kosztuje od 117 703 zł, natomiast auto z poprzedniego roku modelowego można kupić o 6000 zł taniej.
































