Minivany wracają do łask. Kia Carnival zanotowała rekordowy lipiec

Marek Karpiuk

Marek Karpiuk

Moda na SUV-y nie zdołała wyeliminować minivanów. Kia Carnival zanotowała w Stanach Zjednoczonych najlepszy lipiec w swojej historii, a jej sprzedaż wzrosła o 22,8%. Model był jednocześnie o krok od pobicia własnego bezwzględnego rekordu miesięcznych dostaw.

Kia Carnival z najlepszym lipcem w historii

W lipcu 2026 roku Kia sprzedała w Stanach Zjednoczonych 7279 egzemplarzy modelu Carnival. Rok wcześniej nabywców znalazło 5928 samochodów, co oznacza wzrost o 22,8%. Był to najlepszy lipcowy wynik tego minivana w historii. Do ustanowionego w listopadzie 2025 roku rekordu miesięcznego zabrakło zaledwie 83 samochodów. Wówczas Kia dostarczyła klientom 7362 egzemplarze Carnivala.

Od początku 2026 roku amerykańscy klienci odebrali już 47 347 egzemplarzy tego modelu. W analogicznym okresie poprzedniego roku było ich 39 080, dlatego skumulowany wzrost wyniósł 21,2%.

Minivany znów trafiają w potrzeby kierowców

Wyniki Carnivala wpisują się w widoczne na amerykańskim rynku ponowne zainteresowanie minivanami. Samochody tego rodzaju przez lata traciły klientów na rzecz SUV-ów, ale nadal oferują cechy, których nawet duże auta terenowo-rekreacyjne nie zawsze potrafią zastąpić. Przestronna kabina, wygodny dostęp do kolejnych rzędów siedzeń i przesuwane drzwi okazują się istotne zwłaszcza dla rodzin. Minivan nie musi przy tym udawać samochodu terenowego – zamiast stylistycznych obietnic koncentruje się przede wszystkim na praktyczności.

W USA Carnival jest dostępny zarówno z benzynowym silnikiem V6 o pojemności 3,5 litra, jak i z napędem hybrydowym wykorzystującym turbodoładowaną jednostkę o pojemności 1,6 litra. Właśnie odmiana hybrydowa należała w lipcu do najszybciej rosnących wersji w gamie producenta.

Hybrydy Kii urosły dwukrotnie

Sprzedaż wszystkich hybrydowych modeli Kii w Stanach Zjednoczonych zwiększyła się w lipcu aż o 108% w porównaniu z ubiegłym rokiem. Sam Carnival Hybrid poprawił swój wynik o 16%. Jeszcze szybciej rosło zainteresowanie hybrydowym Sportage’em, którego sprzedaż zwiększyła się o 76%. Hybrydowe Sorento, podobnie jak Carnival, zanotowało wzrost o 16%.

Łączna sprzedaż zelektryfikowanej gamy Kii, obejmującej również samochody elektryczne, wzrosła o 52%. Nie oznacza to jednak, że wszystkie rodzaje napędu rozwijały się w takim samym tempie.

Samochody elektryczne wyraźnie zwolniły

Wyniki modeli elektrycznych były znacznie słabsze. W lipcu Kia sprzedała 674 egzemplarze EV6, czyli o 47,8% mniej niż rok wcześniej. Od początku roku dostawy tego modelu spadły o 34,2%, do 4717 sztuk. Kia EV9 zakończyła miesiąc wynikiem 1650 egzemplarzy, co oznacza spadek o 5%. W ujęciu od początku roku sytuacja tego modelu pozostaje jednak lepsza – 8685 sprzedanych samochodów oznacza wzrost o 30,1%.

Dane pokazują więc wyraźny rozdźwięk w obrębie zelektryfikowanej gamy. Amerykańscy klienci coraz chętniej wybierają hybrydy, podczas gdy popyt na część samochodów w pełni elektrycznych osłabł.

Kia pobiła rekord całej marki

Carnival nie był jedynym modelem, który poprawił lipcowy rezultat. Rekordy dla tego miesiąca ustanowiły również Sportage, Telluride, Seltos i K4. Najpopularniejszym modelem marki pozostał Sportage, który osiągnął wynik 16 083 egzemplarzy. K4 i wycofywane Forte znalazły łącznie 12 094 nabywców, Telluride – 11 816, Sorento – 9038, a Seltos – 8807. Łącznie Kia sprzedała w lipcu w Stanach Zjednoczonych 75 857 samochodów. To najlepszy lipcowy wynik w historii marki i wzrost o 6,7% względem 71 123 pojazdów dostarczonych rok wcześniej.

Od początku 2026 roku amerykańska sprzedaż Kii osiągnęła 506 584 egzemplarze, rosnąc o 3,9%. Producent zmierza tym samym w kierunku czwartego z rzędu rocznego rekordu. W tej historii szczególnie ciekawy pozostaje jednak Carnival – samochód z segmentu, który miał już ustąpić miejsca SUV-om, a najwyraźniej wciąż nie powiedział ostatniego słowa.

Auta z europejskiego rynku

Mimo że minivany często są wyraźnie tańsze i bardziej funkcjonalne od SUV-ów, w Europie (w tym w Polsce) wciąż przegrywają walkę o serca kierowców. A szkoda, bo ich przewaga nie kończy się na praktycznym wnętrzu. Ze względu na niżej położony środek ciężkości, wiele z tych konstrukcji oferuje zaskakująco pewne i stabilne właściwości jezdne – cechę, o którą trudniej w wysoko zawieszonych SUV-ach.

Źródło: Kia America

O autorze

Marek Karpiuk

Marek Karpiuk

Redaktor
Motoryzacja to dla mnie synonim wolności – od klasycznego Malucha po najnowsze elektryczne superauta. Od ponad 15 lat wnikliwie śledzę rynek samochodowy oraz świat motorsportu. Łączę teorię z praktyką: posiadam solidną wiedzę mechaniczną, a moi znajomi od lat polegają na moich oględzinach przy zakupie aut używanych – jak dotąd bez ani jednej powypadkowej „miny”. W wolnych chwilach chętnie sięgam po skomplikowane zestawy Lego Technic, które idealnie łączą moją pasję do konstrukcji z dbałością o detale.

© 2026 MotoGuru.pl