⏱️ 4 min.

Nowa Kia Telluride 2027 – pierwsze oficjalne zapowiedzi potężnego SUV-a

Zdjęcie autora artykułu

Piotr Popiołek

23-10-2025 09:10
Nowa Kia Telluride 2027 – pierwsze oficjalne zapowiedzi potężnego SUV-a

Kia zapowiedziała premierę drugiej generacji swojego największego SUV-a spalinowego – modelu Telluride. Choć obecna wersja nadal sprzedaje się znakomicie, producent szykuje gruntowną odświeżoną odsłonę, która zadebiutuje 20 listopada podczas salonu samochodowego w Los Angeles 2025. Pierwsze oficjalne zwiastuny zdradziły muskularną sylwetkę, nowoczesne pionowe reflektory i stylistykę inspirowaną elektrycznym EV9.

Telluride nadal na fali – sprzedaż rośnie mimo wieku

Model Telluride jest na rynku od 2019 roku, ale wbrew rynkowym trendom nie traci popularności. W samych Stanach Zjednoczonych jego sprzedaż systematycznie rosła przez kolejne lata. W 2024 roku Kia sprzedała aż 115 504 egzemplarze, a bieżący rok zapowiada się jeszcze lepiej – do września wzrost wyniósł już 13% Dla modelu, który zbliża się do końca cyklu życia, to wynik wręcz imponujący i dowód, że duży SUV z Korei wciąż trafia w gusta amerykańskich klientów.

Premiera drugiej generacji już w listopadzie

Nowa Kia Telluride zostanie zaprezentowana światu 20 listopada 2025 roku podczas salonu w Los Angeles. Choć aktualna generacja pozostanie w sprzedaży jako rocznik 2025, jej następca trafi do salonów dopiero jako model 2027. Oznacza to, że dostawy do dealerów rozpoczną się najwcześniej w drugiej połowie przyszłego roku.

Pierwsze teasery zdradzają muskularną sylwetkę

Na oficjalnych zdjęciach zapowiadających model Telluride 2027 widać zaledwie zarys sylwetki, ale już można dostrzec charakterystyczne cechy nowego designu. SUV zachował masywną, kanciastą linię nadwozia, zgodną z nowym językiem stylistycznym marki Kia. Z przodu wyróżniają się pionowe światła o nowym wzorze, a także osłona chłodnicy, która pozostała w pełni funkcjonalna – w przeciwieństwie do elektrycznego EV9, który jej nie potrzebuje. Sam przód rzeczywiście przypomina EV9, ale zachowuje tradycyjną tożsamość spalinowego modelu.

Znane napędy, więcej przestrzeni i technicznych ulepszeń

Pod maską nowej Kia Telluride znajdą się te same jednostki napędowe, co w spokrewnionym Hyundaiu Palisade. Oznacza to, że bazowy wariant otrzyma 3,5-litrowy, wolnossący silnik V6 o mocy 287 KM i momencie obrotowym 353 Nm. Alternatywą będzie napęd hybrydowy łączący turbodoładowany silnik 2,5 l z dwoma silnikami elektrycznymi. Ten układ zapewnia łączną moc 329 KM i moment 460 Nm. Obydwie konfiguracje będą dostępne zarówno z napędem na przednie, jak i na cztery koła.

Jak podała Kia, nowa Telluride prawdopodobnie nieco urośnie w stosunku do obecnego modelu. Hyundai wydłużył Palisade’a o 6,4 cm i zwiększył jego rozstaw osi o 6,8 cm, co przełożyło się na większą przestrzeń w trzecim rzędzie siedzeń. Można więc założyć, że Kia pójdzie tym samym tropem. Palisade jest także szerszy i wyższy niż poprzednik – a to oznacza, że Telluride również zyska na przestronności.

Ceny i pozycjonowanie względem Hyundaia Palisade

Pod względem cen Kia celuje w lekkie przesunięcie w górę, by zbliżyć się do Hyundaia Palisade. Dla porównania, bazowa wersja Palisade’a 2026 kosztuje w USA 41 035 dolarów (ok. 150 100 zł), podczas gdy aktualny Telluride startuje od 37 885 dolarów (ok. 138 500 zł). Różnica ta zapewne się zmniejszy, ponieważ nowa generacja Telluride ma pełnić rolę flagowego SUV-a spalinowego marki.

Kia EV9 jako inspiracja i punkt odniesienia

Choć nowy Telluride pozostaje przy klasycznym napędzie spalinowym, wizualnie i koncepcyjnie mocno nawiązuje do elektrycznego EV9. Oba modele dzielą charakterystyczny, pudełkowaty kształt i wyraźne pionowe akcenty w reflektorach. Widać, że Kia dąży do ujednolicenia języka stylistycznego w całej gamie SUV-ów – od futurystycznych elektryków po tradycyjne konstrukcje spalinowe.

Flagowy SUV spalinowy na ostatniej prostej

Telluride pozostaje jednym z ostatnich dużych SUV-ów Kii napędzanych wyłącznie silnikami spalinowymi. W erze dynamicznej elektryfikacji marka wyraźnie sygnalizuje, że chce utrzymać w ofercie jeszcze jednego reprezentanta klasycznej motoryzacji – przynajmniej przez kilka kolejnych lat. Nowa Telluride ma pozostać wierna koncepcji dużego SUV-a rodzinnego, ale dzięki modernizacji designu i dodaniu wersji hybrydowej Kia chce, by był to ostatni spalinowy model marki, który naprawdę robi wrażenie.

Podsumowanie – tradycja i nowoczesność w jednym

Telluride 2027 to ewolucja, nie rewolucja. Kia nie zrywa z dotychczasowym wizerunkiem potężnego SUV-a, ale odświeża go, by sprostał nowym wymaganiom rynku. Zyska nowocześniejszy wygląd, większe wnętrze i opcję napędu hybrydowego, zachowując przy tym sprawdzony silnik V6 dla tradycjonalistów. Oficjalna premiera już w listopadzie – i wiele wskazuje na to, że Telluride znów namiesza na rynku.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Piotr Popiołek

Uwielbiam samochody… dopóki nie trzeba płacić za paliwo i ubezpieczenie. Na szczęście pisanie o nich jest darmowe.

© 2026 MotoGuru.pl