MotoGuru.pl

Kobiety generują mniej dwutlenku węgla niż mężczyźni – tak wynika z badań

Znów ta płeć piękna! Badania przeprowadzone w Nowej Zelandii wykazały, że kobiety są bardziej przyjazne środowisku. Inaczej mówiąc: generują mniej gazów cieplarnianych.

Nie, nie chodzi o kiszkę i jej nadwrażliwe wytwarzanie gazów w przypadku mężczyzn, tylko o sposób przemieszczania się. Otóż panie korzystają z bardziej zróżnicowanych środków transportu niż panowie, którzy z kolei są ponad dwukrotnie bardziej skłonni do podróżowania na rowerze.

Naukowcy doszli do powyższych wniosków na podstawie badań wzorców transportu prawie 50 000 osób. Główna badaczka – dr Caroline Shaw z Uniwersytetu w Otago w stanie Wellington – twierdzi, że chociaż zarówno mężczyźni, jak i kobiety przemieszczają się głównie samochodami, cechują się odrębnymi wzorcami podróżowania, związanymi z płcią.

Mężczyźni i kobiety przemieszczają się głównie samochodami, ale wykazuje inne wzorce podróżowania.

Według dr Shaw mniej kobiet regularnie jeździ rowerami (jedynie 2%) w porównaniu z mężczyznami (około 5%), ale panie pokonują krótsze dystanse.

Dr Shaw:

Kobiety odbywają również dziennie więcej podróży samochodem na odległość mniejszą niż 5 km, a więc dystans, który mogłyby pokonać rowerem. Jeśli jednak już używają roweru, najczęściej powodem są zakupy lub względy towarzyskie. Z kolei mężczyźni odbywają mniej podróży w tych celach.

W związku z tym, według dr Shaw niezbędne są zmiany w infrastrukturze mające na celu wspieraniu ruchu rowerowego wśród pań w celu zachęcenia ich do jeszcze częstszego wykorzystywania rowerów pomiędzy domami a sklepami oraz do bezpiecznego podróżowania w towarzystwie innych osób.

Dr Shaw:

To wymagałoby prawdopodobnie wprowadzenia głębokich zmian na wielu ulicach, aby uczynić je bezpieczniejszymi i bardziej atrakcyjnymi podczas chodzenia i jeżdżenia na rowerze dla całej rodziny. Tak, aby były odpowiednie dla miejsc, po których podróżują kobiety. Czyli do sklepów, szkół, bibliotek i pracy.

Według pani doktor ważne są również naciski ze strony polityków, aby skłonić mężczyzn do korzystania z rowerów jako transportu publicznego, np. w celu dojazdu do pracy.

Powyższe badania są więc w całkowitej sprzeczności ze słowami, którymi w 2016 roku zasłynął ówczesny PiS-owski Minister Spraw Zagranicznych – Witold Waszczykowski. W wywiadzie dla niemieckiego Bilda powiedział:

Poprzedni rząd realizował tam określony lewicowy program. Tak jakby świat według marksistowskiego wzorca musiał automatycznie rozwijać się tylko w jednym kierunku. Nowej mieszaniny kultur i ras, świata złożonego z rowerzystów i wegetarian, którzy używają wyłącznie odnawialnych źródeł energii i walczą ze wszelkimi przejawami religii. To ma niewiele wspólnego z tradycyjnymi polskimi wartościami.

No witki opadają!