Piętnaście lat temu niepozorna z zewnątrz Škoda Octavia RS została przygotowana do próby prędkości na słonych równinach Bonneville. Samochód rozpędził się podczas programu do 367,97 km/h, a oficjalny rekord kategorii ustalono na 365,45 km/h – jako średnią z dwóch przejazdów.
Z prasowej Octavii RS powstała maszyna do bicia rekordu
Punktem wyjścia była seryjna Škoda Octavia RS w kolorze Corrida Red, która pierwotnie miała służyć jako samochód prasowy brytyjskiego importera. Projekt powstał przy okazji 10-lecia sportowych modeli RS, sprzedawanych w Wielkiej Brytanii pod oznaczeniem vRS. Celem było przekroczenie bariery 320 km/h autem z 2-litrowym silnikiem.
Przebudowę przeprowadzono w Milton Keynes wspólnie z firmą Revo Technik. Choć samochód otrzymał daleko idące modyfikacje, blok silnika, tłoki i wał korbowy pozostały seryjne. Zmieniono natomiast elementy odpowiedzialne za uzyskanie znacznie wyższej mocy i prędkości.
Ponad 608 KM i skrzynia z oszczędnej Octavii
Dwulitrowy silnik otrzymał większą turbosprężarkę Garrett oraz zmodyfikowany układ wtryskowy. W efekcie jednostka osiągała ponad 608 KM. Do samochodu trafiła także przekładnia pochodząca z nastawionej na niskie zużycie paliwa Octavii GreenLine, której dłuższe przełożenia lepiej odpowiadały próbie maksymalnej prędkości.
Poprawiono również chłodzenie i mocno odchudzono samochód. W kabinie z wersji drogowej pozostał przede wszystkim ogólny kształt deski rozdzielczej. Resztę podporządkowano bezpieczeństwu i jeździe z bardzo wysokimi prędkościami – zamontowano między innymi klatkę bezpieczeństwa oraz system gaśniczy.
Co ciekawe, z zewnątrz Octavia nie zamieniła się w prototyp przypominający pojazd z innej planety. Nadwozie zachowało seryjny kształt, choć pojawiły się aerodynamiczne osłony kół i wygładzone otwory ograniczające opór powietrza. Najbardziej nietypowym elementem był spadochron zamontowany z tyłu, służący do wytracania prędkości.
Najpierw 320 km/h, później walka o rekord
Samochód wraz z ekipą Škoda UK trafił na Bonneville Speed Week, gdzie próby odbywały się pod nadzorem Southern California Timing Association. Za kierownicą usiadł brytyjski dziennikarz motoryzacyjny Richard Meaden. Barierę 320 km/h pokonano już 15 sierpnia 2011 roku, podczas szóstego przejazdu samochodu.
Ponieważ do końca imprezy pozostawały jeszcze cztery dni, zespół postanowił pójść dalej i zaatakować rekord kategorii. Ówczesny wynik dla klasy G/PS, obejmującej samochody z seryjnym nadwoziem i doładowanym silnikiem, wynosił około 348 km/h.

fot. Skoda
Oficjalny rekord to 365,45 km/h
Rekord ustanowiono na podstawie dwóch przejazdów wykonanych w czwartek i piątek. Oficjalnym rezultatem była średnia prędkość wynosząca 365,45 km/h. W trakcie całego programu Octavia osiągnęła jednak również 367,97 km/h, a więc około 2,5 km/h więcej od wartości zapisanej jako rekord.
19 sierpnia 2011 roku Octavia vRS Bonneville została oficjalnie najszybszym samochodem swojej kategorii z seryjnym nadwoziem i doładowanym silnikiem o pojemności 2 litrów na Bonneville Salt Flats. Škoda przypomina tę historię po 15 latach, a ustanowiony wówczas rezultat nadal figuruje jako osiągnięcie tego samochodu.
Richard Meaden, który prowadził rekordową Octavię, tak wspominał próbę na Bonneville:
Jazda po słonych równinach była spełnieniem marzeń. Możliwość pędzenia tam z pełną prędkością zawsze wydawała mi się przywilejem. Świadomość, ile pasji i ciężkiej pracy włożono w przygotowanie Octavii do Speed Week, sprawiała, że ten przywilej znaczył jeszcze więcej. Jestem niezwykle dumny z tego, co wszyscy osiągnęliśmy, i nigdy nie zapomnę uczucia towarzyszącego pobiciu rekordu ani tego, jak to było być częścią tak wyjątkowej grupy ludzi.
Rekordowa Octavia trafiła do muzeum Škody
Po zakończeniu projektu samochód wrócił do Wielkiej Brytanii i pozostał w kolekcji. W 2026 roku sprowadzono go do Czech, gdzie pojawił się na torze Sosnová, a następnie trafił czasowo do głównej ekspozycji Muzeum Škody w MladáBoleslav.
Auto jest prezentowane w ramach wystawy związanej ze 125-leciem Škoda Motorsport. Historia Octavii z Bonneville pokazuje przy tym, jak daleko można przesunąć możliwości samochodu zachowującego podstawową konstrukcję seryjnego modelu – nawet jeśli ponad 600 KM, klatka bezpieczeństwa i spadochron na pokrywie bagażnika zdecydowanie wykraczają poza typową listę wyposażenia Octavii.
Bonneville ma też francusko-włoski rozdział
Škoda nie była jedynym europejskim samochodem, który na słonych równinach Bonneville zapisał nietypowy rozdział swojej historii. W 1985 roku mocno zmodyfikowany Citroën SM Jerry’ego Hatawaya przekroczył barierę 200 mph (321,8 km/h), stając się najszybszym Citroënem na świecie. Samochód, będący już w wersji seryjnej osobliwym połączeniem francuskiej konstrukcji i silnika V6 Maserati, otrzymał dwie turbosprężarki AiResearch, a moc wzrosła do około 530 KM.
Dwa lata później Sylvia Hataway poprawiła rezultat, osiągając 325,57 km/h. Tym samym na długo przed rekordową Octavią RS pustynia w Utah stała się miejscem, w którym możliwości europejskiego auta drogowego przesunięto daleko poza granice przewidziane przez jego producenta.










