Koenigsegg Jesko Absolut bije rekord 0-400-0 km/h i deklasuje rywali

Koenigsegg ponownie udowodnił, że w świecie hipersamochodów granice istnieją tylko po to, by je przesuwać. Model Jesko Absolut osiągnął 0–400–0 km/h w zaledwie 25,21 sekundy, odbierając rekord chorwackiemu Rimacowi Nevera R.

Nowy król przyspieszenia i hamowania
Jeszcze kilka lat temu 400 km/h wydawało się granicą dostępną wyłącznie dla najszybszych aut pokroju Bugatti Veyrona. Dziś nieliczna grupa hipersamochodów nie tylko przekracza tę prędkość, ale i zatrzymuje się w czasie, w którym poprzednie rekordowe maszyny dopiero rozwijały swoją prędkość maksymalną. Jesko Absolut powrócił na tron, pokonując czas Rimaca Nevera R (25,79 s) i poprawiając swój własny wynik z lipca 2024 roku (27,83 s).
Absolut Overdrive – sekret nowego rekordu
Aby odzyskać palmę pierwszeństwa, inżynierowie Koenigsegga opracowali tryb Absolut Overdrive. Dzięki nowym strategiom oprogramowania ograniczono ingerencję kontroli trakcji przy starcie, co pozwoliło uzyskać lepszą trakcję i krótszy czas sprintu. Test przeprowadzono na tej samej maszynie, która rok wcześniej ustanowiła rekord, tym razem jednak na lekko przesychającym pasie startowym – co czyni wynik jeszcze bardziej imponującym.
Liczby, które robią wrażenie
Dla porównania: Bugatti Chiron w 2017 roku ustanowił rekord 0–400–0 km/h na poziomie 41,96 s. Jesko Absolut jest od niego szybszy o ponad 16 sekund. Sam sprint 0–400 km/h zajął 16,77 s, a hamowanie z tej prędkości – jedynie 8,44 s. Auto wykonało także przejazd 0–402,3–0 km/h (0–250–0 mph) w 25,67 s.

Radość klientów – rekord w zasięgu ręki
Co istotne, Koenigsegg zapowiedział, że wszystkie modyfikacje trafią do egzemplarzy klientów. Oznacza to, że każdy posiadacz Jesko Absolut będzie mógł poczuć osiągi rodem z rekordu, bez konieczności wprowadzania dodatkowych przeróbek. Zapowiadając dalszy rozwój technologii, Christian von Koenigsegg podkreślił:
Chcemy, aby każdy właściciel mógł w pełni wykorzystać potencjał swojego auta – rekordy są po to, by inspirować, a nie pozostawać w gablotach.
Tym samym Jesko Absolut nie tylko zapisał się w historii jako najszybszy w tej próbie, ale i wyznaczył nowy standard tego, czego można oczekiwać od hipersamochodu dopuszczonego do ruchu.
O autorze
Tomasz Nowak
Najnowsze

Kubica dostał zimny prysznic w Le Mans. Ferrari #83 poza Hyperpole

Red Bull przyznał, że tempo Antonellego w Monako ich zaskoczyło

Ferrari zrzuca maskę przed Le Mans. „Nie jesteśmy faworytami”

Racing Bulls jedzie do Barcelony w piłkarskich barwach z okazji mundialu
















