Ceny paliw drenują portfele. W USA kierowcy zmieniają nawyki

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Rosnące wydatki na paliwo, ubezpieczenie i utrzymanie samochodu coraz wyraźniej wpływają na sposób przemieszczania się Amerykanów. Z badania LendingTree wynika, że w ciągu ostatniego roku koszty transportu zmusiły aż 81% respondentów do zmiany nawyków – pojedyncze kursy przestały się opłacać, dlatego teraz wszystko łączy się w jedną dłuższą trasę.

Co piąty kierowca jeździ mniej niż rok temu

Z badania przeprowadzonego na grupie 2001 amerykańskich konsumentów wynika, że 54% kierowców zmieniło w ostatnim roku liczbę przejeżdżanych kilometrów. 20% deklaruje, że jeździ mniej, natomiast 34% korzysta z samochodu częściej niż rok wcześniej.

Wśród osób ograniczających jazdę zdecydowanie najczęściej wskazywanym powodem są ceny paliw – wymieniło je 64% respondentów z tej grupy. Kolejne przyczyny to problemy zdrowotne lub niepełnosprawność (24%), zmiany sytuacji finansowej gospodarstwa domowego (20%), a także koszty napraw i utrzymania samochodu oraz ubezpieczenia – po 14%.

Co ciekawe, część Amerykanów pomimo rosnących wydatków jeździ więcej. Dotyczy to szczególnie młodszych respondentów: 56% przedstawicieli pokolenia Z deklaruje wzrost intensywności korzystania z samochodu. Tak samo odpowiedziało 52% rodziców mających dzieci poniżej 18. roku życia.

Jedna podróż zamiast kilku i poszukiwanie tańszego paliwa

Wpływ kosztów widać szerzej niż tylko w liczbie przejeżdżanych kilometrów. 81% badanych zmieniło przynajmniej jeden element swoich przyzwyczajeń związanych z transportem. Najpopularniejszą metodą oszczędzania jest łączenie kilku spraw w jedną podróż – robi tak 38% respondentów.

31% ankietowanych deklaruje ogólne ograniczenie jazdy, a 28% przed tankowaniem szuka stacji oferującej tańsze paliwo. 19% zrezygnowało z odwiedzenia niektórych sklepów, restauracji lub wydarzeń ze względu na konieczność dojazdu, natomiast 17% ograniczyło wyjazdy rekreacyjne. Kolejne 15% odsunęło w czasie zakup następnego samochodu.

Zmiany są więc widoczne również tam, gdzie samochód pozostaje podstawowym środkiem transportu. Nie chodzi wyłącznie o całkowitą rezygnację z przejazdów, lecz przede wszystkim o bardziej oszczędne planowanie tych, których trudno uniknąć.

Transport potrafi pochłaniać ponad 1000 dolarów miesięcznie

Badanie pokazuje również duże różnice w miesięcznych wydatkach na transport. 30% respondentów przeznacza na ten cel mniej niż 100 dolarów (ok. 373 zł), a 26% od 100 do 249 dolarów (ok. 373–929 zł). Kolejne 20% wydaje od 250 do 499 dolarów (ok. 933–1862 zł). 14% ankietowanych deklaruje miesięczne koszty na poziomie od 500 do 999 dolarów (ok. 1865–3727 zł). Co dziesiąty badany wydaje natomiast co najmniej 1000 dolarów miesięcznie, czyli ok. 3731 zł.

Wyniki trzeba jednak interpretować w kontekście całej badanej grupy. Regularny dostęp do samochodu i prowadzenie auta zadeklarowało 68% respondentów, a 73% kierowców siada za kierownicą co najmniej cztery-sześć razy w tygodniu.

Carpooling wraca jako sposób na ograniczenie wydatków

Jedną z odpowiedzi na wysokie koszty jest wspólne korzystanie z jednego samochodu. 29% Amerykanów deklaruje, że podróżuje w ten sposób mniej więcej raz w tygodniu lub częściej. Wśród przedstawicieli pokolenia Z odsetek ten wynosi aż 52%. Ponad połowa badanych – 51% – byłaby skłonna regularnie dzielić przejazd z osobą spoza własnego gospodarstwa domowego, gdyby podróżowała ona do tego samego miejsca. Z drugiej strony 39% respondentów twierdzi, że nigdy nie korzystało z takiego rozwiązania.

Najczęściej wskazywaną przeszkodą jest po prostu preferowanie samotnej jazdy – odpowiedziało tak 30% osób, które rzadko korzystają ze wspólnych przejazdów. 23% nie zna nikogo podróżującego w tym samym kierunku, a 22% wskazuje na niedopasowanie godzin przejazdów.

Podobny mechanizm było widać już w 2022 roku

Obecne wyniki nie są pierwszym przypadkiem, gdy wysokie koszty paliwa skłaniają amerykańskich kierowców do zmiany codziennych przyzwyczajeń. W badaniu AAA przeprowadzonym w czerwcu 2022 roku 64% dorosłych Amerykanów deklarowało zmianę sposobu jazdy lub stylu życia w odpowiedzi na wysokie ceny benzyny, a 23% określało te zmiany jako znaczące.

Najczęściej ograniczano wówczas liczbę przejazdów, łączono kilka spraw podczas jednej podróży oraz zmniejszano częstotliwość zakupów i wizyt w restauracjach. Najnowsze badanie LendingTree pokazuje więc bardzo podobny schemat: gdy użytkowanie samochodu staje się droższe, kierowcy najpierw próbują ograniczyć liczbę zbędnych przejazdów i lepiej wykorzystać te, których nie mogą uniknąć.

Badanie LendingTree zostało przeprowadzone online przez QuestionPro na próbie 2001 mieszkańców USA w wieku od 18 do 80 lat. Zastosowano próbę nieprobabilistyczną i limity demograficzne mające lepiej odwzorować strukturę amerykańskiej populacji.

Źródło:

LendingTree

Tagi: transport, USA

O autorze

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Zespół redakcyjny
Redakcja MotoGuru.pl to zbiorowy podpis stosowany przy materiałach przygotowanych wspólnie przez członków zespołu, aktualizowanych przez więcej niż jedną osobę lub publikowanych w ramach współpracy wydawniczej.Każdy taki tekst podlega standardowej weryfikacji redakcyjnej. Sprawdzamy zgodność ze źródłami, poprawność danych, nazw, dat i kontekstu, a informacje pochodzące od producentów oraz innych podmiotów zewnętrznych oddzielamy od ustaleń i wniosków redakcji.Za ostateczną publikację i stosowanie standardów redakcyjnych odpowiada zespół MotoGuru.pl pod nadzorem kierownictwa redakcji. Informacje o członkach zespołu, ich doświadczeniu oraz sposobie przygotowywania treści znajdują się na stronach „O nas” i „Zasady redakcyjne”.

© 2026 MotoGuru.pl