⏱️ 2 min.

Lamborghini chce poprawiać błędy kierownicy dzięki AI

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Nowak

14-09-2025 17:09
Lamborghini chce poprawić twoje błędy za kierownicą dzięki AI

Lamborghini wprowadza technologię sztucznej inteligencji, która będzie korygować błędy kierowcy w czasie rzeczywistym. Zamiast tradycyjnego „samochodu dla kierowcy” marka chce stworzyć maszynę, która będzie nie tylko słuchała, ale również aktywnie korygowała błędy, np. gdy kierowca przesadzi z gazem lub kątem skrętu. 

AI pomoże w sportowej jeździe

Dyrektor techniczny Lamborghini, Rouven Mohr, podkreślił, że firma już wcześniej zastosowała algorytmy uczenia maszynowego w układzie zarządzania momentem obrotowym, który automatycznie dostosowuje rozdział mocy do nawierzchni i stylu jazdy. To dopiero początek – w przyszłości samochody włoskiej marki będą w stanie analizować emocjonalny stan kierowcy i dostosowywać charakterystykę prowadzenia do jego nastroju. Mohr zaznaczył, że potencjalne zastosowania są szerokie – od bardziej komfortowej jazdy po torze, po dostarczanie dodatkowej dawki emocji:

Jeśli auto byłoby wystarczająco inteligentne, by wykryć, że kierowca chce się pobawić, gdy samochód idzie trochę bokiem, algorytm mógłby uznać: „ten człowiek chce większy kąt uślizgu” i zarządzałby rotacją pojazdu w inny sposób.

Oznacza to, że przyszłe Lamborghini mogłoby wręcz zachęcać do kontrolowanej zabawy, zamiast bezwzględnie ograniczać jego możliwości. Co więcej, technologia mogłaby pomóc na torze, wygładzając ruchy, eliminując nadmierne kąty skrętu i minimalizując podsterowność, co przełożyłoby się na lepsze czasy okrążeń.

6D Sensor podstawą działania systemu

W praktyce skraca to czas przesyłu danych między czujnikami a sterownikami, co jest kluczowe, gdy samochód musi błyskawicznie reagować, by pomóc kierowcy. Lamborghini zapowiedziało ten zestaw czujników już przy okazji konceptu Fenomeno, co sugeruje, że debiut tej technologii może nastąpić szybciej, niż się spodziewamy. Więcej wyjaśnił Mohr:

Jeśli algorytm rozpoznaje, że w każdym zakręcie kierowca stosuje zbyt duży kąt skrętu, co generuje podsterowność, system zaczyna kompensować te błędy.

Ale jeśli Fenomeno było przedsmakiem, to pierwsze Lamborghini z cyfrowym “instruktorem jazdy” może pojawić się na drogach już w nadchodzących latach.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Nowak

Fotograf i podróżnik na czterech kołach (czasem dwóch). Aparat w jednej ręce, kierownica w drugiej – to moje motto.

© 2026 MotoGuru.pl