⏱️ 3 min.

Lamborghini Temerario z pazurem. 1016 Industries zrobiło z niego małe STO

Zdjęcie autora artykułu

Paweł Trafny

06-12-2025 20:12
Lamborghini Temerario nabrało pazura. 1016 Industries zrobiło z niego małe STO

Lamborghini Temerario samo w sobie budzi respekt, ale dla części fanów może wciąż uchodzić za zbyt ugładzone. Amerykańskie 1016 Industries postanowił to zmienić, dorzucając pakiet stylistyczny, który dodał „baby Lambo” dramatyzmu godnego wersji STO. Efekt? Poszerzone błotniki, dwupoziomowy splitter, nowe wloty i skrzydło wyglądające jak relikt ery Superleggery.

Agresja na życzenie: splitter, skrzydła i nowe wloty

Firma z bazą na Florydzie – 1016 Industries – pokazała kompletny zestaw wizualnych modyfikacji dla Temerario. W zamyśle pakiet ma zapewniać więcej pazura oraz nawiązywać do wersji przeznaczonych do jazdy torowej. Z przodu pojawił się dwupoziomowy splitter, po bokach dorzucono progi, a maska i błotniki zyskały dodatkowe wloty.

Producent pakietu przeprojektował również wloty boczne o charakterystycznym kształcie „groty”, które wizualnie prowadzą linię auta aż do poszerzonych tylnych nadkoli. Lamborghini Temerario nabrało pazura. 1016 Industries zrobiło z niego małe STO

Szerzej, niż pozwala rozsądek

Największe wrażenie robi zestaw szerokich nakładek, który nadał Temerario rasowej, wyścigowej postawy. Dopełnieniem są nowe felgi o aerodynamicznym profilu oraz gruntownie przeprojektowany tył: stałe skrzydło inspirowane Gallardo Superleggera, podwójne wloty dachowe na pokrywie silnika i agresywniejszy dyfuzor, stylistycznie nawiązujący do Huracana w odmianie Tecnica.

Konfigurowalne jak supersamochód

Jak podało przedsiębiorstwo, pakiet będzie dostępny we wszystkich wariantach materiałowych, z nieskończonym zakresem konfiguracji. W praktyce oznacza to możliwość zamówienia elementów z FRP, włókna węglowego lub karbonu kutego – każdy z szeroką paletą kolorów i wykończeń, co pozwala dopasować auto do bardzo indywidualnych gustów.

Mechanika bez zmian, ale mocy nie brakuje

Lamborghini Temerario nabrało pazura. 1016 Industries zrobiło z niego małe STO Pakiet 1016 Industries nie obejmuje zmian w napędzie, ale seryjny Temerario i tak nie ma powodów do kompleksów. Auto oferuje 920 KM, generowane przez hybrydowy układ z podwójnie doładowanym silnikiem V8 o pojemności 4 litrów oraz trzema motorami elektrycznymi. Lamborghini pracuje nad jeszcze mocniejszą wersją, która według przecieków może przekroczyć granicę 1000 KM. W kuluarach przewijają się również plotki o wariancie pozbawionym hybrydy oraz bardziej „terenowej” odmianie w stylu Sterrato.

Sprzedaż w 2026 roku. Cena? Raczej nie dla oszczędnych

Pakiet 1016 Industries trafi do sprzedaży w lutym 2026 roku. Ceny jeszcze nie ujawniono, ale podobny zestaw z karbonu kutego dla Revuelto potrafił kosztować nawet ok. 490 000 zł, więc na „promocję” nie ma co liczyć.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Paweł Trafny

Na co dzień dziennikarz, po godzinach mechanik-amator. Lubię brudzić ręce i pisać czystą prawdę o autach.