Leapmotor B05 to najtańszy e-hatchback dla Europy? Chińczycy odsłonili pierwsze dane

Stellantis pokazał w Monachium elektrycznego hatchbacka Leapmotor B05 – auto zaprojektowane pod gusta Europejczyków i celujące w miano „najtańszego kompaktowego e-hatcha” na naszym rynku. Po prezentacji na IAA Mobility model odsłonił kolejne karty: moc, warianty, dostawców akumulatorów i wymiary.
Wymiary jak kompakt, zamiary jak gracz pierwszego wyboru
Z dotychczas ujawnionych danych wynika, że B05 ma 4430 mm długości, 1880 mm szerokości i 1520 mm wysokości, a rozstaw osi wynosi 2735 mm. To klasyczny kompakt (segment C), który wymiarami wchodzi na terytorium takich aut jak Kia EV4 czy Škoda Elroq (po odjęciu różnicy w wysokości typowej dla SUV-ów). Modele Volkswagen ID.3 i MG4 są przy nim wyraźnie krótsze, co sugeruje, że B05 będzie stawiać na przestronność drugiego rzędu i bagażnika – a to są cechy, które w Europie zawsze sprzedają kompakty.

Napęd: 160 kW na tylnej osi i prędkość do 170 km/h
W chińskich dokumentach MIIT zarejestrowano cztery warianty modelu (na tamtejszym rynku jako Leapmotor Lafa 5). Wszystkie mają silnik o mocy 160 kW, czyli 218 KM, i prędkość maksymalną 170 km/h. Wpisy sugerują 19-calowe koła oraz masę własną w zakresie 1 665–1 715 kg. To wartości spójne z kompaktami na platformach dedykowanych „elektrykom”: z tylnym napędem, dużym rozstawem osi i akumulatorem w podłodze. Jak podało MIIT, w rejestrze pojawiła się informacja o kilku dostawcach ogniw LFP (litowo-żelazowo-fosforanowych): CATL, CALB, Gotion oraz Zenergy.
W dokumentach MIIT wskazano cztery warianty, napęd 160 kW oraz wykorzystanie akumulatorów LFP od kilku dostawców, w tym CATL i CALB.
Zdaniem analityków branżowych taki układ dostaw minimalizuje ryzyko w łańcuchu logistycznym i pomaga trzymać koszt akumulatorów w ryzach – a to klucz do agresywnej ceny końcowej.
Dojazdy: CLTC robi wrażenie, WLTP będzie niższe (i bardziej realne)
Na rynku chińskim marka ujawniła zasięgi 515 i 605 km według CLTC – to protokół łagodniejszy niż europejski WLTP, dlatego w Europie należy spodziewać się niższych wartości. Strategia Leapmotor sugeruje, że B05 podzieli technikę z SUV-em B10: tam dostępne są akumulatory ok. 56 i 67 kWh oraz tylny napęd o mocy 160 kW, co przekłada się na WLTP 363 i 434 km oraz sprint 0–100 km/h w 8 s. Jeżeli B05 okaże się lżejszy i bardziej opływowy niż B10, jego zasięg WLTP może zbliżyć się do górnej granicy zasięgu brata – choć pełne dane pojawią się dopiero przy homologacji EU.
Strategia wejścia do Europy: projekt pod nasz rynek
Stellantis wprost zakomunikowało, że B05 zaprojektowano z myślą o Europie. To oznacza: odpowiednie dostrojenie zawieszenia, klarowną ergonomię kabiny, dobre wyciszenie i precyzyjny układ kierowniczy – czyli zestaw, którego europejski klient w kompakcie oczekuje. Firma podkreśliła podczas IAA Mobility, że to „strategiczny krok w kierunku zdobycia europejskiego rynku kompaktowych elektryków”.
Jak podało przedsiębiorstwo Stellantis, model B05 był elementem strategicznego planu zdobywania europejskiego segmentu kompaktowych elektryków.
W polskich realiach równie ważna będzie polityka gwarancyjna i dostęp do sieci serwisowej – tu wsparcie Stellantisa może być przewagą nad mniejszymi importerami aut.

Cena: kursy walut znamy, cennika jeszcze nie – ale jest punkt odniesienia
Cennik B05 nie został jeszcze ujawniony. Mamy jednak twardy punkt odniesienia: spokrewniony Leapmotor B10 startuje w Polsce od 119 900 zł. B05 – jako niższe i teoretycznie tańsze w produkcji nadwozie hatchback – najpewniej wejdzie poniżej tej bariery, co może uczynić go najtańszym elektrycznym hatchbackiem segmentu C na rynku UE. Jeśli tak się stanie, presja cenowa na konkurencję (ID.3, MG4, e-308) będzie bardzo odczuwalna.
Technika i wyposażenie: czego rozsądnie się spodziewać
Bazując na platformie i danych pokrewnych modeli, w B05 można oczekiwać napędu RWD, trybów rekuperacji z możliwością „jazdy jednym pedałem”, pompy ciepła i pełnego pakietu asystentów (aktywny tempomat, utrzymanie pasa ruchu, monitorowanie martwego pola). LFP to chemia akumulatora, która lubi miejskie cykle i częste doładowania – w zamian za mniejszą gęstość energii oferuje długowieczność i stabilność temperaturową. W kontekście ładowania B10 deklaruje od 30 do 80% w 20 minut, więc podobnych czasów można oczekiwać po B05 – o ile producent nie dokona zmian w architekturze zasilania auta.
- Silnik: 160 kW (218 KM), napęd na tył.
- Bateria: LFP od czterech dostawców (CATL, CALB, Gotion, Zenergy).
- Zasięg (Chiny): 515/605 km CLTC; spodziewany WLTP niższy.
- Koła: do 19 cali; masa własna: 1 665–1 715 kg.
- Wymiary: 4 430/1 880/1 520 mm, rozstaw osi 2 735 mm.
Konkurenci: jedni krótsi, drudzy wyżsi – i każdy będzie liczyć złotówki
Volkswagen ID.3 i MG4 to ugruntowani gracze, ale są krótsze, więc nie każdy klient uzna je za równie przestronne. Z drugiej strony, SUV-owate Kia EV4 i Škoda Elroq dają wyższą pozycję za kierownicą, ale będą droższe – również z uwagi na modny format nadwozia. Jeśli B05 wjedzie z ceną poniżej B10 i utrzyma rozsądny WLTP, może wstrzelić się w lukę: kompakt o gabarytach „na rodzinę”, z gwarancją dużej grupy i bez cenowej zadyszki.
O autorze
Tomasz Nowak
Najnowsze

Mercedes postawi na polecenia zespołowe? Hamilton depcze po piętach

SEAT Ibiza 2027 wyceniony w Polsce. Leasing od 232 zł/msc

Maserati podkręca GranTurismo i GranCabrio. V6 Nettuno zostaje, Folgore też nie znika

Nowy elektryk Dacii zachowa znaną nazwę. Otrzyma jednak inne podstawy techniczne



