Leapmotor B10 w nowej wersji wchodzi na europejskie rynki. Zapewnia 900 km zasięgu

Leapmotor otwiera we Włoszech zamówienia na B10 w odmianie REEV, czyli z elektrycznym napędem i spalinowym „przedłużaczem zasięgu”. Na start marka kusi ceną 25 900 euro (ok. 109 277 zł) – choć pod pewnymi warunkami. Brzmi jak okazja, dopóki nie doczytasz tej małej linijki pod spodem.
Model pokazano wcześniej na Salonie w Brukseli, a teraz przechodzi w fazę zamówień. Leapmotor celuje w prosty przekaz: to ma być SUV na prąd, który nie kończy dnia z duszą na ramieniu z powodu wyczerpania prądu.
Dwa poziomy wyposażenia i dwie ceny: katalog kontra promocja
Włoski cennik B10 opiera się na dwóch wersjach: Life i Design. Różnice są czytelne, a polityka cenowa jeszcze czytelniejsza: najpierw „normalnie”, potem „w promocji”.
- Leapmotor B10 REEV Life: 29.900 euro (ok. 126 154 zł), w promocji 25 900 euro (ok. 109 277 zł).
- Leapmotor B10 REEV Design: 31 400 euro (ok. 132 483 zł), w promocji 27 400 euro (ok. 115 606 zł).
Wersja Life ma w standardzie pompę ciepła, centralny ekran 14,6 cala oraz pełny pakiet systemów wsparcia kierowcy (ADAS). Design dokłada elementy „komfortu na co dzień”: elektrycznie sterowane przednie fotele z podgrzewaniem i wentylacją, elektryczną klapę bagażnika oraz podgrzewaną kierownicę.
Dla porównania, cena czysto elektrycznego Leapmotora B10 startuje od 29 900 euro, czyli od około 126 270 zł. W Polsce za to auto trzeba zapłacić przynajmniej 119 900 zł. A to oznacza, że cena nad Wisłą odmiany REEV może wynieść niewiele ponad 100 000 zł.
REEV, czyli prąd na kołach, benzyna w tle
B10 ma 4,5 m długości i w tej odmianie stawia na układ REEV: napęd jest elektryczny, a silnik spalinowy działa jako wsparcie zasięgu. W tym przypadku to jednostka 1.5 litra, współpracująca z akumulatorem o pojemności 18,8 kWh. Deklarowany zasięg w trybie elektrycznym sięga 80 km, a łącznie – licząc także pełny bak benzyny – do 900 km. Marka podaje to jako argument „na spokojną głowę”, choć w praktyce dużo zależy od stylu jazdy i warunków, więc warto traktować liczby jako punkt odniesienia, nie obietnicę.
Obok REEV stoi też wersja w pełni elektryczna
Równolegle do REEV w gamie funkcjonuje też B10 jako auto w 100% elektryczne (BEV). Ta odmiana ma moc 218 KM i była już wcześniej wprowadzona na rynek z dwoma wariantami akumulatora: 56,2 kWh oraz 67,1 kWh.
Co właściwie kupujesz za te 25 900 euro?
Jeśli patrzeć wyłącznie na liczby, oferta startowa wygląda jak szybkie „wejście w segment” z mocnym rabatem. Ale klucz tkwi w warunku: 25 900 euro (ok. 109 277 zł) pojawia się dopiero wtedy, gdy w grę wchodzi permuta albo rottamazione, czyli oddanie auta w rozliczeniu lub złomowanie. Bez tego zostajesz z ceną katalogową – a to już inna rozmowa.
O autorze
Paweł Trafny
Najnowsze

Mercedes z hukiem otworzył sezon F1. Leclerc zaskoczony, Verstappen nie

Hamilton patrzy na Mercedesa z niepokojem. Sugeruje przewagę silnika

Verstappen rozbił się już w Q1 w Australii. Red Bull szuka przyczyny dziwnej awarii

Russell rozbił bank w Melbourne. Mercedes z pierwszego rzędu, Verstappen odpadł po kraksie













