⏱️ 4 min.

Leapmotor B10 wchodzi na polski rynek. Skoda Elroq powinna się bać!

Zdjęcie autora artykułu

Andrzej Utrata

01-09-2025 12:09
bazą dla nowych modeli

Leapmotor B10 to zupełnie nowy, kompaktowy SUV, który właśnie trafił do sprzedaży w Polsce. Za ponad 4,5-metrowe auto zapłacimy o 30 000 zł mniej niż za porównywalną Skodę Elroq, a na liście wyposażenia standardowego nie zabrakło elementów, które u Czechów bywają dodatkami. Chiński start-up wszedł na polski rynek w lutym tego roku i od razu pokazał, że potrafi uderzyć tam, gdzie boli najbardziej. 

Nowy gracz z Państwa Środka

Leapmotor ogłosiło, że B10 to trzeci model oferowany nad Wisłą. Samochód powstał na architekturze LEAP 3.5 i początkowo oferowany jest wyłącznie jako elektryk. Docelowo pojawi się także odmiana z silnikiem spalinowym, pełniącym rolę przedłużacza zasięgu. Auto mierzy 451 cm długości, 188 cm szerokości i 165 cm wysokości. Dla porównania, Skoda Elroq ma 448 cm długości, a pozostałe wymiary są niemal identyczne. Obydwa auta rywalizują więc w segmencie kompaktowych SUV-ów, gdzie liczy się zarówno cena, jak i realne możliwości.

bazą dla nowych modeli

Silnik i osiągi

B10 w każdej wersji napędzane jest silnikiem elektrycznym o mocy 218 KM, umieszczonym przy tylnej osi. Ten chiński SUV od 0 do 100 km/h rozpędza się w 8 s i rozwija maksymalnie 170 km/h.

Dwie baterie do wyboru

Producent przewidział dwa warianty akumulatora:

  • Pro – bateria LFP 56,2 kWh, zasięg 361 km (WLTP), ładowanie do 140 kW
  • ProMax – bateria LFP 67,1 kWh, zasięg 434 km (WLTP), ładowanie do 168 kW

Obie wersje dysponują ładowarką pokładową o mocy 11 kW, a ich baterie są objęte 8-letnią gwarancją na akumulator (do 160 000 km).

bazą dla nowych modeli

Cena – nokaut na rynku

Premiery chińskich aut w Europie coraz częściej budzą emocje z powodu polityki cenowej. Leapmotor nie kryje, że dzięki produkcji większości komponentów wewnętrznie – bez udziału poddostawców – może oferować niższe ceny. Wyjątkiem są tylko akumulatory. Cennik promocyjny prezentuje się następująco:

  • B10 Pro (Life) – od 119 900 zł
  • B10 ProMax (Design) – od 125 300 zł

Skoda Elroq 50 startuje od 149 900 zł (bez rządowych dopłat). Różnica? Minimum 30 000 zł – i to przy porównywalnych parametrach.

Wyposażenie Leapmotora B10

Wersja Pro (Life) oferuje:

  • reflektory LED
  • panoramiczny dach szklany (1,8 m²)
  • 1-strefową klimatyzację automatyczną
  • kamerę 360° i tylne czujniki parkowania
  • adaptacyjny tempomat i asystenta pasa ruchu
  • czujnik martwego pola
  • 8,8-calowy ekran zegarów i 14,6-calowy ekran centralny
  • Android Auto/Apple CarPlay (od 01.2026 r.)
  • ładowarkę indukcyjną i klucz NFC

bazą dla nowych modeli

Wersja ProMax (Design) dorzuca:

  • tylną listwę LED
  • elektrycznie składane lusterka
  • przyciemniane szyby
  • elektryczną pokrywę bagażnika
  • tapicerkę z ekologicznej skóry
  • podgrzewane i wentylowane fotele
  • oświetlenie ambientowe
  • 12 głośników

Konkurencja ze strony Skody

Elroq 50 ma akumulator o pojemności użytecznej 52 kWh i zapewnia zasięg 375 km. Ładowanie przebiega z mocą do 145 kW. Auto rozwija 170 KM i rozpędza się do setki w 9,0 s. Na liście wyposażenia znajdziemy m.in. 2-strefową klimatyzację, system bezkluczykowy, kamerę cofania, reflektory LED i system multimedialny z 13-calowym ekranem. W opinii wielu kierowców Skoda jest postrzegana jako marka z wyższą renomą i z większą siecią serwisową. Jednak różnica 30 000 zł w cenie i bogatsze wyposażenie chińskiego SUV-a sprawiają, że czeski producent musi zacząć poważnie martwić się o sprzedaż.

Strategia Leapmotor i Stellantisa

Leapmotor w 21% należy do koncernu Stellantis, a globalną ekspansją zajmuje się spółka Leapmotor International, w której ten międzynarodowy gigant ma 51% udziałów. Dzięki temu auta Chińczyków trafiają do europejskich salonów Stellantisa, a start-up po raz pierwszy w historii zakończył półrocze z zyskiem. Firma zapowiedziała, że już wkrótce uruchomi produkcję samochodów w Europie. Jak podały chińskie media, bazą dla nowych modeli stanie się hiszpańska Saragossa.

Firma Leapmotor ogłosiła, że większość komponentów B10 powstaje wewnętrznie, co pozwoliło obniżyć ceny do poziomu trudnego do pobicia przez konkurencję.

 

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Andrzej Utrata

Redaktor
Ekolog z duszą petrolheada. Wierzę, że można kochać prędkość i dbać o planetę jednocześnie.

© 2026 MotoGuru.pl