⏱️ 4 min.

Nowy, potężny wariant Leapmotora C10 ma polskie ceny. To prawie 600 KM za śmieszne pieniądze!

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Nowak

30-10-2025 08:10
Leapmotor C10 PROMAX AWD

Chińska marka Leapmotor, należąca do koncernu Stellantis, wchodzi na europejski rynek z przytupem. Nowy model C10 PROMAX AWD to flagowy SUV o mocy 598 KM, który nie tylko oferuje osiągi rodem ze sportowego auta, ale też kwalifikuje się do rządowego programu dopłat NaszEauto. A wszystko za zaledwie 171 900 zł. Brzmi jak motoryzacyjny żart? Stellantis udowodnił, że mówi całkiem poważnie.

Stellantis stawia na chińskiego asa w rękawie

Inwestycja Stellantisa w chińskiego producenta Leapmotor nie była przypadkowa. Włosko-francusko-amerykański gigant postanowił błyskawicznie wykorzystać potencjał tej marki i wprowadził ją do swojej europejskiej oferty. W Polsce dostępne są już dwa modele Leapmotora, a wkrótce pojawi się trzeci. Najmniejszy z nich, Leapmotor T03, to kompaktowy hatchback, który zdobywa popularność głównie dzięki promocyjnej cenie 74 900 zł oraz możliwości uzyskania dopłaty z programu NaszEauto. Jednak to tylko przystawka – prawdziwym daniem głównym w menu chińskiego producenta jest SUV klasy średniej Leapmotor C10.

Leapmotor C10 AWD zadebiutował w Zurychu – elektryczny SUV z napędem 800V i mocą 598 KM

C10 – SUV o europejskich wymiarach i chińskiej odwadze

Leapmotor C10 mierzy 473,9 cm długości, 199 cm szerokości i 169 cm wysokości, co stawia go w segmencie średnich SUV-ów. Auto oferuje przestronną kabinę w obu rzędach i imponującą ergonomię, która ma przekonać europejskich klientów. Dotąd model był dostępny w dwóch wersjach:

  • C10 EV – w pełni elektryczna odmiana z akumulatorem 69,9 kWh i napędem na tył.
  • C10 REEV – hybryda typu plug-in z akumulatorem 28,4 kWh i spalinowym silnikiem 1.5 pełniącym funkcję generatora prądu.

W obu przypadkach napęd zapewniał jeden silnik elektryczny przy tylnej osi, o mocy od 215 do 299 KM.

Nowa wersja PROMAX – więcej mocy, większy akumulator

Firma ogłosiła, że do gamy dołączają dwie nowe odmiany z większym akumulatorem 81,9 kWh. I tu zaczyna się prawdziwa zabawa: topowa wersja C10 PROMAX AWD oferuje dwa silniki i łączną moc 598 KM. Stellantis poinformował, że zamówienia na C10 PROMAX już ruszyły, a oficjalny debiut wersji AWD nastąpi 30 października 2025 roku podczas targów Auto Zurich Car Show. Jak podał Stellantis:

„Nowe C10 AWD zostało zaprojektowane z myślą o kierowcach ceniących moc, wszechstronność i inteligentną kontrolę. Na nowo definiuje elektromobilność, oferując płynne połączenie dynamicznych osiągów i precyzji prowadzenia”.

598 KM za 171 900 zł – cena, która zwala z nóg

Leapmotor C10 PROMAX RWD z napędem na tył (299 KM) i akumulatorem 81,9 kWh został wyceniony na 161 900 zł. Za to wersja PROMAX AWD – z dwoma silnikami i napędem 4×4 – kosztuje 171 900 zł. Pierwsze egzemplarze trafią do klientów w kwietniu 2026 roku. Auto zostało zbudowane w oparciu o architekturę 800 V, co pozwoliło uzyskać osiągi rodem z samochodów sportowych. Z napędem o mocy 598 KM i momencie 720 Nm, C10 PROMAX AWD przyspiesza od 0 do 100 km/h w zaledwie 4 sekundy. Akumulator typu LFP (litowo-żelazowo-fosforanowy) pozwala naładować się od 30% do 80% w zaledwie 22 minuty, przy maksymalnej mocy ładowania 180 kW.

Leapmotor C10

Dopłaty rządowe do 600-konnych elektryków? Tak, w Polsce

Największym zaskoczeniem jest to, że C10 PROMAX AWD kwalifikuje się do programu dopłat NaszEauto. Oznacza to, że nabywcy mogą liczyć na rządowe wsparcie przy zakupie niemal 600-konnej bestii. Pytanie, czy państwo rzeczywiście będzie dopłacać obywatelom do aut, które osiągami zawstydzają Porsche Taycana, jest zasadne – ale wszystko wskazuje na to, że tak właśnie będzie.

Dla pragmatyków – wersja REEV z przedłużaczem zasięgu

Nie każdy jednak potrzebuje prawie 600 KM. Dla kierowców szukających większej elastyczności Leapmotor przygotował wersję C10 REEV – czyli elektryka z przedłużaczem zasięgu. Cennik tej odmiany zaczyna się od 133 200 zł. Napęd stanowi 215-konny silnik elektryczny przy tylnej osi, zasilany z akumulatora litowo-jonowego 28,4 kWh. Auto można ładować:

  • prądem stałym z mocą 65 kW – co pozwala zwiększyć zasięg o połowę w 18 minut,
  • lub za pomocą 1,5-litrowego silnika benzynowego, pełniącego funkcję generatora prądu.

Według normy WLTP, zasięg na samym prądzie wynosi 145 km, a całkowity – ponad 950 km. Średnie zużycie paliwa to 0,4 l/100 km, oczywiście przy założeniu, że bateria trakcyjna jest naładowana.

Chiński elektryk, europejski apetyt

Leapmotor C10 w wersji PROMAX AWD to mocny sygnał wysłany w stronę konkurencji. Auto łączy osiągi supersamochodu, zasięg SUV-a klasy średniej i cenę miejskiego hatchbacka. Dzięki inwestycji Stellantisa, chińska marka ma szansę zadomowić się w Europie szybciej, niż wielu się spodziewało. Jeśli rzeczywiście rządowe dopłaty obejmą także te 598-konne wersje, możemy być świadkami nowej ery w historii elektromobilności – tej, w której potwory o mocy niemal 600 KM staną się dostępne dla zwykłych kierowców.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Nowak

Fotograf i podróżnik na czterech kołach (czasem dwóch). Aparat w jednej ręce, kierownica w drugiej – to moje motto.

© 2026 MotoGuru.pl