MotoGuru.pl

Lód, 21-metrowy wiadukt i dramatyczny wypadek na filmie

Podczas „minusowej” temperatury mosty i wiaduktu mogą być szczególnie niebezpieczne. Przekonał się o tym pewien kierowca pick-upa, którego auto spadło z 21-metrowego wiaduktu w okolicach Milwaukee.

To proste. Zimą, kiedy temperatura spada poniżej 0 stopni Celsjusza na mostach i wiaduktach dochodzi do większych wahań temperatur niż na gruntowych odcinkach dróg, co powoduje wytracanie się wilgoci w postaci kropelek szronu, które pod wpływem ruchu ulicznego topią się, by ponownie zamarzać. W ten tworzy się lód.

Wypadek z poniższego filmu, nagranego kamerą przemysłową należącą do Departamentu Wisconsin, wydarzył na wiadukcie drogi międzystanowej na zachód od Milwaukee. Kierowca, który stracił panowanie nad swoim pick-upem, przebił barierę i spadł 21 metrów w dół.

Jak do tego doszło? Otóż na drodze zalegał śnieg, który na wiaduktach szybko topnieje – od ciepła przejeżdżających samochodów i słońca – by ponownie zamarzać w wyniku zjawiska, o którym pisaliśmy powyżej. Kierowca pick-upa najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do panujących warunków, w wyniku czego „złapał” podsterowność. Co było dalej – już wiadomo.

Choć wypadek wygląda bardzo dramatycznie, kierowca po wypadku zachował przytomność i był w stanie samodzielnie oddychać. Do momentu przybycia służb pomocy udzieliły mu dwie osoby. Co ważne, obrażenia kierowcy nie są trwałe.

Oglądajcie od 13 sekundy!