Mechanizm do zmiany tablic rejestracyjnych w samochodzie. Policja z Bochni odkryła sprytny patent kierowcy

Jan Pacula

Jan Pacuła

Podczas rutynowej kontroli w centrum Bochni policjanci odkryli samochód wyposażony w nielegalny mechanizm umożliwiający zmianę tablic rejestracyjnych. Z pozoru zwykły pojazd miał system, który pozwalał ukrywać prawdziwe numery i eksponować fałszywe, do złudzenia przypominające oryginały. Kierowcą okazał się 25-letni mieszkaniec powiatu, który teraz odpowie za poważne przestępstwo.

Interwencja zaczęła się od nieprawidłowego parkowania

W piątek 3 października 2025 roku, około godziny 11:30, funkcjonariusze Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego z Komendy Powiatowej Policji w Bochni patrolowali okolice miejskiego rynku. Zwrócili uwagę na kilka nieprawidłowo zaparkowanych pojazdów. Standardowa interwencja przerodziła się jednak w coś znacznie poważniejszego, gdy jeden z samochodów przykuł ich uwagę nietypowym detalem. Policjanci sprawdzili tablice rejestracyjne w systemie i zauważyli, że nie zgadzają się one z numerem VIN pojazdu. To natychmiast wzbudziło podejrzenia. W trakcie oględzin odkryli, że tablice są umieszczone na specjalnym, ruchomym mechanizmie umożliwiającym ich błyskawiczną wymianę.

Ukryte oryginalne numery i fałszywe tablice na wierzchu

Jak ustalono, z zewnątrz widoczne były podrobione tablice przypominające oryginały. Za nimi znajdowały się jednak właściwe numery rejestracyjne przypisane do auta. Mechanizm pozwalał na błyskawiczne obracanie lub przesuwanie tablic – w zależności od konstrukcji – tak, aby w dowolnej chwili można było ukryć prawdziwe oznaczenia. Tego rodzaju rozwiązanie znane jest raczej z filmów akcji niż z polskich ulic. Jednak w praktyce może być wykorzystywane przez osoby próbujące uniknąć identyfikacji podczas popełniania wykroczeń lub przestępstw drogowych, np. przekraczania prędkości czy ucieczki z miejsca zdarzenia.

25-latek z zarzutami, sprzęt zabezpieczony

Funkcjonariusze wylegitymowali kierowcę – 25-letniego mężczyznę. Podczas dalszych czynności zabezpieczyli zarówno fałszywe tablice, jak i cały mechanizm umożliwiający ich zmianę. Policjanci wykonali szczegółowe oględziny pojazdu, a zgromadzony materiał dowodowy został przekazany do dalszego postępowania. Jak podkreśliła Komenda Powiatowa Policji w Bochni, każdy samochód poruszający się po drogach publicznych musi być zarejestrowany i oznaczony właściwymi tablicami przypisanymi do pojazdu.

W opinii funkcjonariuszy KPP w Bochni, użycie mechanizmu do ukrywania numerów rejestracyjnych to poważne naruszenie prawa i potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa na drogach.

Fałszywe tablice – nawet 5 lat więzienia

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, osoba używająca pojazdu mechanicznego z fałszywymi tablicami rejestracyjnymi podlega karze pozbawienia wolności do lat 5. W przypadku mieszkańca Bochni postępowanie toczy się z artykułu dotyczącego posługiwania się podrobionymi dokumentami oraz urządzeniami do ich ukrywania.

Jak przypomniała Policja Małopolska, tablice rejestracyjne stanowią element identyfikacyjny pojazdu, a ich podrobienie lub zamiana narusza fundamentalne zasady bezpieczeństwa i kontroli ruchu drogowego.

Nietypowe pomysły kierowców

Podobne przypadki nie są częste, ale nie odosobnione. Zdarzały się już sytuacje, w których kierowcy stosowali systemy zdalnego zasłaniania tablic, magnesy lub elektroniczne mechanizmy maskujące. W większości przypadków takie rozwiązania były inspirowane filmami lub próbami uniknięcia mandatów z fotoradarów. Policjanci apelują, by pamiętać, że każdy tego typu „patent” nie tylko naraża kierowcę na utratę prawa jazdy, ale też może skutkować odpowiedzialnością karną.

Wnioski z bocheńskiego przypadku

Sprawa z Bochni pokazuje, że nawet prosta interwencja w sprawie nieprawidłowego parkowania może doprowadzić do wykrycia poważnych wykroczeń. To przykład, jak istotna jest czujność funkcjonariuszy i rutynowe kontrole. Policja przypomina też, że fałszywe lub modyfikowane tablice rejestracyjne to nie błahostka, lecz przestępstwo, za które grożą realne konsekwencje – włącznie z więzieniem. W przypadku bocheńskiego kierowcy śledczy mają ustalić, czy mechanizm był używany wcześniej do popełniania innych przestępstw lub wykroczeń.

O autorze

Jan Pacula

Jan Pacuła

Redaktor działu Retro
Były kierowca rajdowy, który dziś wiedzę z odcinków specjalnych przekłada na testy aut drogowych. Uwielbiam precyzję prowadzenia i tylnonapędową charakterystykę, ale moją drugą wielką miłością są klasyki, młodsze „graty” i motorsportowa historia. Regularnie odwiedzam międzynarodowe zloty oraz konkursy elegancji – z klimatycznym jeziorem Como na czele (Concorso d’Eleganza Villa d’Este). W moim prywatnym garażu marzeń pierwsze miejsce od lat zajmuje kultowy Ford Escort RS Cosworth.

© 2026 MotoGuru.pl