Mercedes EQS po dużej modernizacji. Zasięg urósł do 925 km, ale to nie wszystko

Mercedes-Benz EQS przeszedł na 2026 rok szeroką modernizację, która objęła stylistykę, napęd i technikę pokładową. Najważniejsza zmiana dotyczy wersji EQS 450+, której oficjalny zasięg wzrósł do 575 mil, czyli około 925 km. Do oferty trafi też układ steer-by-wire z jarzmową kierownicą i skróconym zakresem pracy.
Nowy EQS zachował platformę EVA2, współdzieloną z mniejszym EQE, ale przeszedł z architektury 400 V na układ 800 V. Dzięki temu maksymalna moc ładowania wzrosła z 200 kW do 350 kW, więc elektryczna limuzyna lepiej wpisuje się w obecne oczekiwania segmentu premium.
Większa bateria i wyraźnie lepszy zasięg
Najważniejszą zmianą techniczną jest nowa chemia akumulatora, która zwiększa gęstość energii o 3% Pojemność wzrosła z 118 kWh do 122 kWh, bez wpływu na rozmiar i masę całego zestawu.
W efekcie tylnonapędowy EQS 450+ oferuje o 13% większy oficjalny zasięg i może przejechać około 925 km. Wersja dwusilnikowa również zyskała, a jej zasięg wzrósł do około 875 km. Mercedes podaje też, że nowe silniki stanowią skok generacyjny względem poprzedników.
Mają być bardziej kompaktowe, wydajniejsze i trwalsze, a maksymalna moc rekuperacji przy wytracaniu prędkości wzrosła o jedną trzecią, do 385 kW.
Steer-by-wire i nowe zawieszenie
Do listy opcji trafił układ steer-by-wire, który usuwa mechaniczne połączenie kolumny kierowniczej i zastępuje je połączeniem wirtualnym. Rozwiązanie ma oszczędzać miejsce i masę, a klasyczne koło kierownicy zastępuje jarzmo, bo zakres od oporu do oporu skrócono do 270 stopni.
EQS otrzymał również ulepszoną wersję pneumatycznego zawieszenia Airmatic. System wykorzystuje dane z chmury, aby przygotować amortyzatory na dziury i progi zwalniające, więc limuzyna ma reagować wcześniej, a nie dopiero wtedy, gdy koło już wpadnie w nierówność.
Zmiany w codziennym użytkowaniu
Mercedes dodał nową automatyczną funkcję cofania do użycia w ciasnych miejscach, gdzie zawracanie nie wchodzi w grę. Przednie reflektory oświetlają teraz pole szersze o 40%, a przy tym zużywają o 50% mniej energii.
Przód auta przeprojektowano także pod kątem aerodynamiki. W limuzynie tej klasy to nie detal do odhaczenia w prezentacji, tylko jeden z elementów realnie wpływających na efektywność i zasięg.
Nowością są również pasy bezpieczeństwa z funkcją podgrzewania. W chłodne dni mają nagrzewać się do 44 stopni, aby szybciej poprawić komfort po zajęciu miejsca.
Kiedy trafi do klientów i ile może kosztować
Dostawy do klientów mają ruszyć w drugiej połowie roku. Ceny mają lekko wzrosnąć, a obecnie model startuje z poziomu około 441 100 zł.
Po tej modernizacji EQS nie zmienia charakteru, ale wyraźnie poprawia kilka kluczowych punktów. Mercedes nie próbował tu wynaleźć limuzyny od nowa, tylko dopracował to, co w elektrycznym okręcie flagowym naprawdę ma znaczenie.
O autorze
Adam Główka
Najnowsze

Tymek Kucharczyk pisze historię. Pierwszy Polak ze zwycięstwem wyścigu Indy NXT

BMW i podwójne zwycięstwo na Spa. Robert Kubica dowiózł 499P na P6

Antonelli ma serię zwycięstw, ale Kanada może oddać inicjatywę Russellowi

Doriane Pin po historycznym teście Mercedesa. Formuła 1 przestała być tylko marzeniem











