Mercedes-Maybach pokazał nową klasę S. Luksusowa limuzyna wraca w odświeżonej formie

Mercedes odsłonił nową Klasę S w wydaniu Maybach, zamieniając flagową limuzynę marki w jeszcze bardziej wystawny model. Auto będzie dostępne z silnikiem rzędowym sześciocylindrowym, V8 albo V12, chociaż dwunastocylindrowa wersja trafi tylko na wybrane rynki. Producent stawia przy tym na maksymalny komfort i bardzo szerokie możliwości personalizacji.
Z zewnątrz najbardziej rzuca się w oczy większy grill z pionowymi listwami. Teraz podświetlany jest także napis Maybach, a reflektory, gwiazda Mercedesa i logo Maybacha otrzymały wykończenie w odcieniu różowego złota.
Więcej wyciszenia i tryb jazdy dla pasażerów
We wnętrzu pojawiło się dodatkowe wygłuszenie, które ma ograniczać hałas, drgania i niepożądane odgłosy. Mercedes dodał też specjalny tryb jazdy Maybach, który został podporządkowany wygodzie pasażerów. To właśnie komfort pozostaje tu osią całego projektu. W takiej klasie samochodu nie chodzi o spektakularne fajerwerki na papierze, tylko o to, by nic nie zakłócało podróży.

Po raz pierwszy także sztuczna skóra i tkanina
Nowością są także opcjonalne materiały wykończeniowe. Po raz pierwszy w tym modelu będzie można zamówić sztuczną skórę i tapicerkę materiałową jako dodatki do konfiguracji wnętrza.
To pokazuje, że producent rozszerza podejście do luksusu także poza klasyczne schematy. W świecie limuzyn za duże pieniądze nawet tkanina może być elementem prestiżu, jeśli została dobrze podana.
Skala personalizacji robi wrażenie
Kupujący dostaną do wyboru ponad 150 lakierów nadwozia i ponad 400 konfiguracji wnętrza. Do tego dochodzi nowy wzór felg w stylu aerodysków, zbudowany w całości z motywów logo Maybacha. Marka jasno pokazuje, że chce sprzedawać nie tylko samochód, ale też bardzo indywidualny produkt. W tym segmencie właśnie tak buduje się przewagę, bo sam chrom już nikogo nie onieśmiela.

V12 tylko dla wybranych rynków
W ofercie pozostaną jednostki benzynowe w trzech wariantach: rzędowy sześciocylindrowy, V8 oraz V12. Najmocniejsza odmiana będzie jednak zarezerwowana dla wybranych krajów.
Nowy Maybach klasy S wraca więc jako klasyczna, bardzo luksusowa limuzyna z naciskiem na ciszę, wygodę i konfigurację pod życzenie klienta. To odpowiedź na oczekiwania nabywców, którzy chcą, by flagowy sedan był nie tylko drogi, ale też wyraźnie inny od zwykłej Klasy S.
O autorze
Marek Karpiuk
Najnowsze

To nie Verstappen był najszybszym kierowcą w 24h Nürburgring. Lamborghini otarło się o rekord

Czy Verstappen jeszcze wróci na 24h Nürburgring? Jest jedno „ale”

Jucandella po 24h Nürburgring: To po prostu pech. Awaria mechaniczna

24h Nürburgring: Mercedes triumfuje po usterce zespołu Verstappena















