Mercedes uderza w Audi i BMW: Wagener ostro o kokpitach rywali

Pawel Trafny

Paweł Trafny

Podczas targów IAA Mobility w Monachium niemieckie trio luksusowych marek pokazało swoje wizje przyszłości wnętrz samochodowych. Jednak zamiast kurtuazyjnych komentarzy, Gorden Wagener – szef designu Mercedesa – postanowił bez ogródek ocenić konkurencję, krytykując Audi i BMW za ich najnowsze projekty kokpitów.

Audi pod ostrzałem – „wygląda jak z 1995 roku”

Gorden Wagener nie przebierał w słowach, odnosząc się do prototypowego Audi Concept C. Prezes ds. designu stwierdził, że jego wnętrze wygląda jakby powstało trzy dekady temu i zabrakło mu technologii, które powinny definiować nowoczesny samochód:

Wnętrze Audi Concept C wygląda jak zaprojektowane w 1995 roku.

Audi pokazało minimalistyczny kokpit z 10,4-calowym wysuwanym ekranem multimedialnym, który chowa się, gdy nie jest używany. Produkcyjna wersja elektrycznego sportowego modelu ma zadebiutować w 2027 roku i zachować około 90% wyglądu konceptu, plasując się między wycofanymi TT i R8. Obecne modele marki, jak Q5, oferują już znacznie większe ekrany – nawet 14,5 cala – lecz i tak nie dorównują Mercedesowi GLC EQ z 39,1-calowym MBUX Hyperscreen rozciągniętym na całą deskę rozdzielczą.

Ekrany kontra przełączniki

Choć Wagener określa się fanem „hiperanalogowych rzeczy”, podkreśla, że współczesne samochody nie mogą funkcjonować bez dużych ekranów:

Nie możesz ignorować ekranu. Mały ekran w aucie wysyła jasny komunikat: gratulacje, siedzisz w małym samochodzie.

Zdaniem Wagenera w przyszłości duże modele językowe usprawnią obsługę głosową, ale mimo tego kierowcy i pasażerowie nadal będą potrzebować wizualnego odniesienia, np. do oglądania filmów.

BMW iX3 i filozofia Neue Klasse pod lupą

Kolejnym obiektem krytyki stało się BMW iX3, pierwszy model w języku stylistycznym Neue Klasse. Auto otrzymało szeroki, sięgający od słupka do słupka wyświetlacz u podstawy przedniej szyby, centralny ekran 17,9 cala i opcjonalny trójwymiarowy wyświetlacz przezierny. Wagener nie uznał tego jednak za sukces:

Informacje na dole przedniej szyby są trudne do odczytania, wydają się małe i rozpraszają kierowcę. Potrzebne jest dodatkowe urządzenie do obsługi, bo ekran jest za daleko, aby był dotykowy.

Dodał również, że takie rozwiązanie prowadzi do rozproszenia informacji na różnych poziomach, co nie jest intuicyjne. Jego zdaniem BMW chciało pokazać progres, lecz efekt końcowy wypadł bardziej konwencjonalnie i skomplikowanie, niż zapewne zakładano.

Mercedes – odważny krytyk, ale też praktyk

Mimo ostrych słów pod adresem rywali, Mercedes w Monachium nie ograniczył się wyłącznie do ataku. Obok produkcyjnego GLC EQ zaprezentował również koncept AMG GT XX. Ten sportowy model ma bardziej stonowane podejście – zestaw cyfrowych wskaźników 10,25 cala i centralny ekran 14 cali, co pokazuje, że marka potrafi dostosować proporcje technologii do charakteru auta. Rywalizacja Audi, BMW i Mercedesa w zakresie designu wnętrz pokazuje, jak mocno różnią się filozofie tych marek.

O autorze

Pawel Trafny

Paweł Trafny

Redaktor działu Motorsport
Dziennikarz motoryzacyjny i pasjonat mechaniki samochodowej. W swoich publikacjach koncentruje się na motorsporcie, technice oraz kulisach funkcjonowania branży motoryzacyjnej. Analizuje wypowiedzi szefów zespołów, przedstawicieli producentów, mechaników i kierowców zawodowych, zestawiając je z dostępnymi danymi oraz źródłami pierwotnymi.Po godzinach samodzielnie rozwija umiejętności związane z obsługą i naprawą samochodów. Praktyczne zainteresowanie mechaniką pomaga mu lepiej rozumieć opisywane konstrukcje i wyjaśniać zagadnienia techniczne w sposób przystępny dla czytelnika.

© 2026 MotoGuru.pl