Mitsubishi urządza „Delica Festival” na Tokyo Auto Salon 2026. Pajero wciąż w zawieszeniu

Mitsubishi szykuje na Tokyo Auto Salon 2026 pokaz pod hasłem „Delica Festival” i przywozi łącznie 11 ekspozycyjnych aut. W centrum są dwie świeżo odświeżone Deliki: kei-car Delica Mini oraz większa Delica D:5, obie w kilku terenowo-kempingowych wariantach. A temat Pajero? Marka po prostu nie komentuje, mimo że niedawny teaser znowu rozbudził nadzieje.
Mitsubishi buduje tegoroczną obecność na tokijskim salonie wokół modyfikowanych wersji Delica Mini i Delica D:5. Zamiast twardych deklaracji o rzekomym powrocie Pajero (na który wielu czeka), producent stawia na pewniaki: lifestyle, akcesoria, stylizacje i motorsportowe tło. Tak, fani Pajero nadal muszą zadowolić się ciszą w eterze.
„Delimaru Festa” i maskotka z dachu
Pierwsze, co ma przyciągać wzrok na stoisku, to postać o nieco zadziornym, „wielkookim” wyrazie, siedząca na bagażniku dachowym Delica Mini. To Delimaru, oficjalna maskotka kei-cara. Wariant „Delimaru Festa” otrzymuje czarno-biało-czerwoną kolorystykę oraz koła w stylu retro. 
Ultimate Gear: terenowy wygląd, terenowy zestaw
W programie są „Ultimate Gear” dla Delica Mini oraz Delica D:5. Te wersje akcentują swój surowy wizerunek: matowe czarne akcenty na osłonach i tyle auta, do tego mocny dwukolorowy lakier. Do listy dopisywane są elementy typowo wyprawowe: pałąki (bull bary), koła stylizowane na beadlocki z oponami terenowymi, lift kit, a także bagażniki dachowe naszpikowane oświetleniem LED.
Active Camper: drewno, markiza i podnoszony dach
Kolejny duet to „Active Camper” dla Delica Mini i Delica D:5. W D:5 zastosowano okleinę w jasnym, „brzozowym” kolorze, zestawioną z brązowym wnętrzem. Do tego dochodzi osłona przedniego zderzaka, masywne koła terenowe oraz markiza. Delica Mini w tej interpretacji idzie jeszcze bardziej w stronę biwakowania: dostaje podnoszony dach, belkę LED, chlapacze, kompaktowy pałąk ochronny pod zderzakiem oraz przenośną boczną markizę.

Wild Adventure Style: bliżej tego, co da się zamówić
„Wild Adventure Style” ma być krokiem bliżej realnej oferty dla klientów w Japonii, bo te auta mają korzystać z oryginalnych akcesoriów Mitsubishi dostępnych w oficjalnych kanałach. Delica D:5 pokazuje tu płaski bagażnik dachowy, chlapacze i tylną osłonę/ślizg ze stali nierdzewnej. Delica Mini dostaje kamuflażowe naklejki, mniejszy bagażnik dachowy i czerwone chlapacze.
Damd i „twarz Pajero” dla kei-cara
Wśród bardziej wyrazistych pozycji ma być Delica Mini z pakietem stylizacyjnym Dali od japońskiego tunera Damd. Zestaw obejmuje przeprojektowaną osłonę chłodnicy oraz okrągłe reflektory inspirowane klasycznym Mitsubishi Pajero, a do tego naklejki, kosz dachowy i nieoryginalne felgi. To taki „mały Pajero” w przebraniu, tylko bez obietnic, że duży brat faktycznie wraca. To ironiczne, ale działa: najmniejsza Delica robi za nośnik nostalgii. 
Motorsport: Triton AXCR i ekipa wsparcia
Motorsportową kotwicą ekspozycji będzie Mitsubishi Ralliart Triton AXCR, ciężarówka rajdowa, która zdobyła tytuł w klasyfikacji generalnej w 2025 Asia Cross Country Rally. Obok niej Mitsubishi pokaże Delica D:5 w roli auta wsparcia AXCR oraz specjalną Delica Mini w takim samym malowaniu, przygotowaną z okazji 55. rocznicy Tomica. Czyli: rajdowy trofeum truck, wsparcie i „taki sam strój” dla najmniejszego członka rodziny.
A co z Pajero? Czekamy na 9 stycznia
W tle pozostaje jedno pytanie: czy konferencja prasowa Mitsubishi w Makuhari Messe, zaplanowana na 9 stycznia, przyniesie jakiekolwiek konkrety o Pajero. W obiegu krąży nadzieja, że marka doprecyzuje, czym jest lekko zamaskowany prototyp SUV pokazany w rocznicowym materiale wideo. Na razie jednak producent oficjalnie skupia się na Delica Festival i 11 samochodach pokazowych, a resztę zostawia domysłom.
O autorze
Paweł Trafny
Najnowsze

Genesis G70 jednak nie znika. Korea szykuje ciche „przedłużenie życia”

Polskie wojsko mówi STOP chińskim autom. Zakaz wjazdu wchodzi od razu

Cmentarzysko aut pod Varazze: ponad 1000 wraków leży pod wodą od 1970 r. Zostały celowo zatopione

Stellantis może podkraść Leapmotorowi asa z rękawa. O co chodzi?














