Mitsubishi wraca do Wielkiej Brytanii w 2026 roku. Co to oznacza?

Piotr Popiolek

Piotr Popiołek

Mitsubishi po czterech latach nieobecności wraca do Wielkiej Brytanii, a jego powrót nie jest jedynie symbolicznym gestem. Japońska marka postawiła na sprawdzony sojusz z International Motors, które już wcześniej zajmowało się importem marek takich jak Subaru, Isuzu, GWM czy Xpeng. Teraz to właśnie ta grupa ponownie otworzy Brytyjczykom drogę do salonów Mitsubishi. Powrót ma nastąpić latem 2026 roku i – choć marka nie podała jeszcze pełnej listy modeli – pierwsze sygnały jasno wskazują, czego można się spodziewać.

Outlander ma napędzać sprzedaż

Zwiastun przedstawiający powrót marki pokazał sylwetkę obecnego Outlandera PHEV ukrytą pod płachtą. I nic dziwnego – to właśnie Outlander plug-in był jednym z najchętniej wybieranych SUV-ów hybrydowych na Wyspach. Sam model, znany z układu Twin Motor 4WD i napędu plug-in, nadal ma solidną pozycję rynkową, a Mitsubishi trzyma się technologii, które budowały jego tożsamość.

Kolejnym kandydatem do powrotu ma być Eclipse Cross, czyli konstrukcja oparta na RenaultScenic EV. Ten mariaż nie jest przypadkiem – Mitsubishi korzystało z rozwiązań aliansu Renault-Nissan-Mitsubishi, a modele oparte na wspólnych platformach wciąż należą do trendu, który ma redukować koszty i skracać cykl wdrożenia nowych pojazdów. W opinii Franka Krola, prezesa i CEO Mitsubishi Europe, marka celuje w wartości, które zawsze były jej fundamentem:

Nasze nadchodzące modele reprezentowały to, co najlepsze w technologiach Mitsubishi – osiągi, napęd na cztery koła i znacznie więcej.

To zdanie miało podkreślić, że nawet jeśli część konstrukcji wywodzi się z aliansu, charakter marki ma zostać zachowany. Sharon Townsend, szefowa Mitsubishi UK, zauważyła, że marka wciąż miała rzeszę wiernych fanów:

Widzieliśmy nieustające zainteresowanie marką nawet po jej wycofaniu, co miało silnie wpłynąć na decyzję o powrocie.

Rozbudowa sieci salonów

Powrót Mitsubishi obejmie także rozbudowę sieci salonów. International Motors zapowiedziało stworzenie nowych punktów dealerskich, które mają uzupełnić istniejącą bazę około 100 autoryzowanych serwisów Mitsubishi – te nie zniknęły wraz z wyjściem marki z rynku. To duża przewaga operacyjna, bo sieć posprzedażowa już istnieje, a jej odbudowa kosztowałaby lata. Decyzja o powrocie do Wielkiej Brytanii jest o tyle ważna, że rynek ten przez lata był dla Mitsubishi jednym z kluczowych w Europie. Outlander PHEV lata temu potrafił sprzedawać się lepiej niż niektóre modele spalinowe konkurencji, a Brytyjczycy przyzwyczaili się do prostej, praktycznej i technicznie solidnej oferty.

Dla klientów, którzy od lat dopytywali o powrót marki, 2026 może być więc momentem dużego oddechu. Jedno jest pewne: jeśli marka chce odbudować swoją dawną pozycję, jej „powrót” musi być bardziej odważny niż samo wznowienie importu.

O autorze

Piotr Popiolek

Piotr Popiołek

Redaktor działu Porady
Redaktor specjalizujący się w przepisach drogowych, prawach kierowców oraz praktycznych aspektach użytkowania samochodu. W swoich publikacjach analizuje regulacje i ich konsekwencje dla uczestników ruchu, opierając się na aktach prawnych, źródłach urzędowych oraz stanowiskach właściwych instytucji.Motoryzację postrzega zarówno przez pryzmat emocji, jak i codziennej użyteczności. Interesują go samochody sportowe, zwłaszcza modele napędzane silnikami V8, ale równie dużą wagę przywiązuje do kosztów eksploatacji, funkcjonalności i racjonalnego wyboru auta. Prywatnie marzy o Jaguarze F-Type SVR i wygodnym minivanie do podróży w większym gronie.

© 2026 MotoGuru.pl