⏱️ 2 min.

Najmocniejsze Ferrari 812 nazywa się Competizione i ma 830 KM

Zdjęcie autora artykułu

Mateusz Struk

05-05-2021 17:05
Włoski producent samochodów z Maranello wreszcie zaprezentował w pełnej krasie 812 w specjalnej edycji. Nazywa się Competizione w wariancie z zamkniętym dachem lub Competizione A w wersji „topless”.

Według wcześniejszych doniesień pojazd miał się nazywać GTO lub Versione Speciale. Ostatecznie nazwany został Competizione. Napędzany jest 6,5-litrowym silnikiem V12, rozwijającym moc 830 KM. To o 30 KM więcej w stosunku do zwykłego wariantu 812. Co ciekawe, maksymalny moment obrotowy został nieznacznie zmniejszony – z 717 na 695 Nm. Biegami żongluje zmodernizowana dwusprzęgłowa, 7-biegowa przekładnia automatyczna. Zdaniem producenta jest o 5% szybsza niż w 812 Superfast, mimo zastosowania tych samych przełożeń. 

Sprint od 0 do 100 km/h trwa 2,85 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 340 km/h. Sporo elementów zostało zastąpionych lżejszymi odpowiednikami. Na przykład tytanowe korbowody są o 40% lżejsze. W dodatku zastosowano diamentopodobną powłokę węglową na wałkach rozrządu i sworzniach wewnątrz tłoków w celu zmniejszenia tarcia, przy jednoczesnym zwiększeniu wytrzymałości. Ostatecznie udało się zredukować masę o 38 kg w stosunku do Superfasta – oznacza to, że 812 Competizione waży 1487 kg „na sucho”.

Najmocniejsze Ferrari 812 w nadwoziu kabriolet nazywa się Competizione A.

Zmiany w silniku obejmują lżejszy wał korbowy. Nowy jest układ wydechowy z prostokątnymi końcówkami po obu stronach zderzaka. Poniżej znalazł się potężny dyfuzor, odpowiedzialny za 25% całkowitego wzrostu siły docisku w stosunku do Superfasta.

Jak twierdzi producent, modele 812 Competizione i 812 Competizione A przeznaczone są dla dedykowanej grupy kolekcjonerów i entuzjastów, wiernych fanów marki Ferrari. Producent nie ujawnił ile egzemplarzy powstanie. Zdaniem ekspertów, najmocniejsze warianty 812 mogą stanowić bardzo dobrą lokatę kapitału i powinny zyskać na wartości tuż po zakupie, a jeszcze bardziej w dłuższej perspektywie. Wystarczy zresztą spojrzeć ile kosztuje na przykład 458 w wersji Speciale…

Tagi: 812, Ferrari

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Mateusz Struk

Zastępca redaktora naczelnego
Publikował m.in. na łamach RadioZET.pl i Antyradio.pl. Dziś z satysfakcją rozwija zespół oparty nie na zasadzie „miernych, ale wiernych”, lecz w duchu prawdziwej merytokracji. Przynajmniej próbuje...

© 2026 MotoGuru.pl