Smart rozważa następcę Forfour – mały elektryk ma konkurować z Renault Twingo

Smart znalazł się na rozdrożu – marka należąca do Mercedesa i Geely szykuje gruntowną przebudowę swojej gamy, a w centrum tych zmian może znaleźć się nowy czteromiejscowy model. Potencjalny następca Forfour miałby nosić nazwę #4 i rywalizować bezpośrednio z Renault Twingo, jednocześnie pozwalając uzasadnić ogromne koszty stworzenia nowej platformy opracowanej dla Smart #2.
Wszystko wskazuje na to, że Smart nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w segmencie najmniejszych aut miejskich. Marka już ogłosiła premierę #2 – zupełnie nowego malucha elektrycznego, który ma zadebiutować w przyszłym roku. Równolegle szykowane są duże modernizacje dla crossovera #1 oraz coupé-crossovera #3, a na rynek lada moment trafi flagowy SUV #5. W takim otoczeniu powrót czteromiejscowej wersji wpisywałby się w strategię uzupełnienia gamy.
Forfour – przerwana historia, możliwa kontynuacja
Ostatni Smart Forfour zniknął z rynku na początku tej dekady. Teraz, zgodnie z sugestiami europejskiego CEO Smarta Dirka Adelmanna, rozważany jest powrót tego modelu w nowej odsłonie. Auto miałoby zostać zaprojektowane i skonstruowane przede wszystkim z myślą o Europie, wykorzystując platformę stworzoną dla #2. Adelmann na salonie w Monachium podkreślił, że firma prowadzi rozmowy, ale konkretne plany premiery jeszcze nie istnieją. Jak powiedział:
Potrzebujemy efektu skali. Najtrudniejsza część polegała na tym, by platforma była wystarczająco mała dla #2. Rozszerzenie jej pod kątem #4 jest dużo łatwiejsze.
Platforma stworzona pod Europę
Nowa architektura dla #2 i potencjalnego #4 to pierwszy w historii Smarta projekt rozwijany wspólnie – inżynierowie Geely w Chinach odpowiadają za fundamenty, a zespoły Mercedesa w Europie dbają o dostosowanie auta do wymogów rynku europejskiego. To istotna zmiana wobec dotychczasowej praktyki, gdzie #1, #3 i #5 były w całości inżynierskim dziełem Geely, a Mercedes zajmował się jedynie stroną stylistyczną. Adelmann zaznaczył, że dla #2 priorytetem była zwrotność:
Lista życzeń, którą przekazaliśmy inżynierom, obejmowała bardzo mały promień skrętu – taki sam jak w ostatnim Fortwo – by auto było naprawdę praktyczne w centrach miast.
Smart #2 ma korzystać z układu z dwoma silnikami elektrycznymi, ale szczegóły techniczne wciąż pozostają nieujawnione.
Strategia modelowa Smarta – numery, które mylą
Pewne zdziwienie budzi przyjęta przez markę nomenklatura. Choć #2 jest najmniejszym samochodem w gamie, jego numeracja jest wyższa od crossovera #1. Adelmann wyjaśnił tę pozorną sprzeczność:
Nasze nazewnictwo jest trochę dziwne. Numery parzyste zarezerwowaliśmy dla nadwozi niebędących SUV-ami. Najmniejszy z nich to właśnie #2. Tak, to wyżej niż #1, ale trudno – tak już będzie.
Fortwo i Forfour – ikony marki
Historia powrotu do małych modeli sięga 2019 roku. To wtedy Smart zaczął liczyć biznesowe scenariusze dla następcy Fortwo, a jednocześnie analizował możliwość przywrócenia Forfour. Początkowo projekt nie był opłacalny, ale z czasem znalazł się sposób na sfinansowanie inwestycji. Adelmann przyznał, że proces ten trwał dłużej, niż zakładano:
Zajęło nam to trzy lata więcej niż się spodziewaliśmy. Lepiej późno niż wcale. Mamy 2,2 miliona klientów Fortwo i Forfour w Europie, którzy naprawdę czekają na reinterpretację tego modelu. Nasza sieć sprzedaży od dwóch lat domaga się następcy.
Przyszłość gamy – liftingi i nowości
Oprócz premiery #2 i rozważań nad #4, Smart szykuje także większe zmiany w obecnych modelach. Już w przyszłym roku planowana jest obszerna aktualizacja #1, a w 2027 roku marka przeprowadzi jeszcze poważniejszy lifting. Widać więc, że Smart intensywnie inwestuje w rozwój – choć jego nazewnictwo może wydawać się zagmatwane, kierunek jest jasny: powrót do korzeni z małymi miejskimi elektrykami i jednoczesna obecność w segmencie większych SUV-ów.
O autorze
Andrzej Kopeć
Najnowsze

Kia K4 Sportswagon to mocno wyrośnięty następca Ceeda. Co oferuje?

Takiego Renault jeszcze nie było. Filante wjeżdża jako globalny flagowiec, ale Europę omija szerokim łukiem

Mercedes odświeża klasę S na grubo: wracają V8 z „płaskim” wałem i pojawi się nowy system MB.OS

Alfa Romeo przesuwa Giulię i Stelvio. Nowe generacje dopiero w 2028, ale Quadrifoglio wraca do gry



