Nie zdała i chciała odjechać autem. Pracownik WORD-u zainterweniował

Andrzej Utrata

Andrzej Utrata

Egzamin na prawo jazdy zakończył się niepowodzeniem, ale kursantka z Suwałk i tak postanowiła usiąść za kierownicą. Zareagował pracownik WORD-u, a finałem interwencji był mandat w wysokości 1500 zł i sześciomiesięczny zakaz prowadzenia pojazdów.

Po niezdanym egzaminie wsiadła za kierownicę

Do zdarzenia doszło 19 sierpnia w pobliżu Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Suwałkach. Kobieta przyjechała na egzamin razem ze znajomym, jednak nie uzyskała uprawnień do kierowania samochodem. Na tym historia mogłaby się zakończyć. Kursantka po wyjściu z ośrodka wsiadła jednak za kierownicę samochodu zaparkowanego w pobliżu WORD-u i zamierzała nim odjechać.

Sytuację zauważył pracownik ośrodka egzaminacyjnego. Zareagował na tyle szybko, że powstrzymał kobietę przed dalszą jazdą, a na miejsce wezwano policjantów.

Samochód wypożyczył jej znajomy

Funkcjonariusze ustalili, że pojazd został wcześniej wypożyczony przez znajomego kobiety. Mężczyzna następnie pozwolił jej prowadzić samochód, choć wiedział, że nie posiada wymaganych uprawnień. Kursantka przyznała policjantom, że prowadziła auto bez prawa jazdy. Konsekwencje okazały się znacznie poważniejsze niż samo niepowodzenie podczas egzaminu.

1500 zł mandatu i pół roku zakazu prowadzenia

Za prowadzenie samochodu bez wymaganych uprawnień kobieta została ukarana mandatem w wysokości 1500 zł. Otrzymała również sześciomiesięczny zakaz prowadzenia pojazdów. Kara spotkała także znajomego, który udostępnił jej samochód. Policjanci nałożyli na niego mandat w wysokości 1000 zł za przekazanie pojazdu osobie nieposiadającej uprawnień do kierowania.

W efekcie niezdany egzamin był dla kursantki dopiero początkiem problemów. Próba odjechania samochodem spod WORD-u zakończyła się bowiem nie tylko dodatkowym wydatkiem, ale także zakazem prowadzenia pojazdów na najbliższe sześć miesięcy.

Źródło:

Policja

O autorze

Andrzej Utrata

Andrzej Utrata

Redaktor
Redaktor zajmujący się wpływem motoryzacji na środowisko, elektromobilnością oraz polityką transportową. W swoich analizach uwzględnia pełny cykl życia pojazdu: od pozyskania surowców i produkcji, przez źródło energii oraz eksploatację, aż po recykling i utylizację.Krytycznie ocenia zarówno bezrefleksyjne promowanie elektromobilności, jak i upraszczające argumenty jej przeciwników. Analizuje dane, regulacje oraz interesy gospodarcze stojące za zmianami na rynku, jednocześnie dostrzegając realne zalety użytkowe i techniczne nowoczesnych samochodów elektrycznych. W publikacjach stara się oddzielać własne preferencje od wniosków wynikających ze źródeł i dostępnych danych.

© 2026 MotoGuru.pl