NIO ES8 2026 – flagowy elektryczny SUV z Chin, który chce być „najbardziej premium”

NIO oficjalnie zaprezentował zupełnie nowego ES8 – elektrycznego SUV-a klasy premium, który ma być wizytówką marki i konkurencją dla największych graczy na rynku luksusowych aut elektrycznych. Model w wersjach sześcio- i siedmioosobowej pojawił się w przedsprzedaży, a pierwsze dostawy zaplanowano na koniec września 2025 roku.
Ceny i program BaaS
Nowy NIO ES8 w wersji Executive Premium Edition został wyceniony od 416 800 juanów (ok. 259 000 zł). Wybierając abonament akumulatorowy Battery-as-a-Service (BaaS), cena spada do 308 800 juanów (ok. 192 000 zł). Edycja Executive Signature startuje od 456 800 juanów (ok. 284 000 zł), a w wariancie BaaS – od 348 800 juanów (ok. 217 000 zł). Chińczycy dorzucili też garść promocji – do końca września obowiązywała oferta przedpremierowa: wpłata 5 000 juanów (ok. 3 100 zł) zaliczała się jako 10 000 juanów przy zakupie. Właściciele starszych modeli NIO mogli liczyć na vouchery (od 8 000 do 12 000 juanów) i dodatkowe punkty w programie lojalnościowym. Oczywiście, jak to w marketingu – „nie można łączyć promocji”.
Największy elektryczny SUV w Chinach
NIO podkreślił:
Nowy ES8 to największy trójrzędowy elektryczny SUV w Chinach – 5280 mm długości, 3130 mm rozstawu osi i elegancka linia dachu z największymi szybami w klasie.
Światła dzienne Double-Dash z kryształowym szlifem, 600 diod w lampach tylnych i reflektory HDPL z powierzchnią projekcji 50 m² to typowe pokazowe „gadżety”. Do tego sześć lakierów, w tym nowy Arctic Black z 65-mikronową warstwą lakieru bezbarwnego. Brzmi jak broszura producenta, ale faktycznie – auto ma się czym pochwalić wizualnie.
Wnętrze – kokpit premium czy teatr światła?
Kabina ES8 to 52 m² powierzchni miękkich materiałów, fotele z Nappa, drewniane wstawki i metalowe detale. Producent mówi o przestrzeni „PanoSpace” z dziewięcioma tematami i 16 efektami świetlnymi. Debiutujący motyw „Galaxy Walk” miał nawiązywać do Drogi Mlecznej nad pustynią Gobi – w skrócie, więcej marketingu niż astronomii. Wnętrze występuje w czterech kombinacjach kolorystycznych: Pamir Brown, Warm Gravel, Gangri Blue i Sappanwood Red. Na liście znajdziemy też lodówkę o pojemności 8,8 l, szkło przyciemniające o powierzchni 1,7 m² oraz aż 242 „optymalizacje akustyczne”. W praktyce – cisza, komfort i sporo miejsca (777 l bagażnika przy sześciu pasażerach).

Komfort i fotele zero-grawitacyjne
Wersja sześcioosobowa jako jedyna w klasie dostała trzy fotele „zero-gravity”, czyli z pełnym podparciem nóg i możliwością równoczesnego ustawienia pozycji w drugim rzędzie. Nawet trzeci rząd oferuje 130-stopniowe oparcie – NIO nazywa to „pierwszą klasą w SUV-ie”. Trochę przesady, ale faktem jest, że konfiguracje siedzeń i przestrzeń robią wrażenie.
System audio i kinowe wrażenia
ES8 wyposażono w system NIO LYRA 8.1.4.2 z 27 głośnikami o mocy 2600 W i wsparciem Dolby Atmos. Do tego 21,4-calowy ekran mini-LED i tryb „Theater Mode”, który zamienia fotel drugiego rzędu w najlepsze miejsce kinowe. Czyli – jeśli nie chcesz słuchać kierowcy, zawsze możesz włączyć IMAX nad głową.
Osiągi i technika
Pod maską – a raczej pod podłogą – znajdziemy zestaw 102 kWh i architekturę 900 V. Podwójny napęd generuje 520 kW (707 KM) i 700 Nm, co pozwoliło na sprint 0–100 km/h w 3,97 s. Zasięg w cyklu CLTC wyniósł 635 km. Współczynnik oporu powietrza wyrażany jest wartością 0,259 Cx. Na liście są też: pięciowahaczowe zawieszenie, adaptacyjne amortyzatory z zakresem 100 mm i tryb EasyTurn skracający promień zawracania do 5,7 m – czyli manewruje jak kompakt, mimo gabarytów autobusu.
Technologia i bezpieczeństwo
Auto oparte jest na systemie SkyOS, z chipem NX9031 i procesorem Qualcomm SA8295P. Pakiet czujników AQUILA to 31 elementów, w tym lidar na dachu, 4D radar i kamery z polem widzenia 350°. Bezpieczeństwo? 72 testy zderzeniowe, 11 poduszek powietrznych i opatentowany system pasów dopasowujący się do sylwetki kierowcy. Dla pasażerów drugiego rzędu przewidziano nawet poduszki w siedziskach i oparciach foteli.
Infrastruktura ładowania
NIO pochwalił się swoją infrastrukturą:
Posiadamy 8173 stacje ładowania i wymiany akumulatorów w Chinach, w tym 3458 punktów wymiany baterii.
Sieć obejmuje 20 głównych autostrad i 16 aglomeracji. To właśnie system szybkiej wymiany akumulatorów wyróżnia NIO na tle konkurencji – zamiast czekać godzinę na ładowanie, można po prostu podmienić baterię i ruszyć dalej.
Podsumowanie
Nowy NIO ES8 to przykład chińskiej ofensywy w segmencie premium. Luksusowe wnętrze, ogrom przestrzeni, zaawansowana technologia i moc ponad 700 KM brzmią jak recepta na sukces. Z drugiej strony, liczba marketingowych haseł przywodzi na myśl bardziej katalog wnętrz niż opis auta. Niemniej jednak – na rynku dużych elektrycznych SUV-ów konkurencja z Europy i USA zyskała poważnego rywala.
O autorze
Tomasz Nowak
Najnowsze

Assetto Corsa EVO 0.4, czyli nadmuchany balonik przez marketingowców. Ale…

Dacia odświeżyła Sandero, Stepwaya i Joggera. Więcej stylu, nowa hybryda i LPG z automatem

Le Mans Ultimate 1.2: ogromna aktualizacja, nowe funkcje i porządki na torze

Toyota Mirai 2026: lifting, którego nikt nie zauważył





