⏱️ 4 min.

Nissan Dune Patrol Concept – Armada zmieniona w pustynnego potwora

Zdjęcie autora artykułu

Adam Główka

03-11-2025 10:11
Nissan Dune Patrol Concept – Armada zmieniona w pustynnego potwora

Nissan zaprezentuje podczas targów SEMA w Las Vegas wyjątkowy projekt – Dune Patrol Concept. To terenowa bestia zbudowana na bazie Armady, będąca hołdem dla legendarnego Patrola i jednocześnie testem możliwości przyszłych akcesoriów NISMO. Koncept nie tylko wygląda groźnie – został stworzony do radzenia sobie nawet w najtrudniejszym terenie świata.

Armada po metamorfozie: duch Patrola w nowym wcieleniu

Choć nazwa Patrol w USA zniknęła z rynku w latach 60., jego duch przetrwał – od 2010 roku model znany jest tam jako Nissan Armada. Dune Patrol Concept powstał właśnie po to, by przypomnieć Amerykanom, że Patrol to nie tylko SUV, ale prawdziwy symbol off-roadu. Jak podkreślił Nissan, projekt przygotowano specjalnie z myślą o fanach tego modelu i o pokazaniu, jak ogromny potencjał ma jego konstrukcja. Firma Nissan ogłosiła, że Dune Patrol Concept został zbudowany, aby „pokazać amerykańskim kierowcom, do czego naprawdę zdolna jest platforma Patrol/Armada”.

Prototypowe podzespoły NISMO i ekstremalne zawieszenie

Dune Patrol to nie kolejny projekt z efektownymi naklejkami. Pod nadwoziem kryje się kompletnie przebudowane zawieszenie o długim skoku, przygotowane od podstaw – zarówno z przodu, jak i z tyłu. Samochód wykorzystuje prototypowe sprężyny Bilstein o długości 25 cm (10 cali) oraz amortyzatory Bilstein M9200 z obejściem bypass. Do tego dochodzą nowe górne i dolne wahacze, osie napędowe z wytrzymałej stali 4340, dłuższe przewody hamulcowe, tuleje regulujące kąt pracy zawieszenia i dodatkowe usztywnienie ramy podwozia. To wszystko ma zapewnić niezniszczalność na pustynnych trasach. Pod maską znalazł się seryjny silnik V8, ale otrzymał prototypowy układ wydechowy NISMO typu cat-back, który poprawia dźwięk i oddychanie jednostki.

Potężne koła i nadkola z włókna szklanego

Projektanci Nissana zadbali, by Dune Patrol wyglądał równie imponująco, jak jeździ. Samochód stoi na prototypowych felgach NISMO Off Road AXIS z beadlockami i potężnych oponach Yokohama Geolandar MT o średnicy 37 cali (94 cm). Aby to wszystko się zmieściło, auto otrzymało nowe błotniki i panele z włókna szklanego, które poszerzyły je o 10 cm i podniosły nadwozie o 5 cm.

Nissan Dune Patrol Concept – Armada zmieniona w pustynnego potwora

Uzbrojony po zęby: pancerz, światła i sprzęt ratunkowy

Lista akcesoriów robi wrażenie. Prototypowy zestaw NISMO zawiera:

  • ramowe progi chroniące przed uderzeniami kamieni,
  • zderzaki o zwiększonym prześwicie – z przodu z płytą osłonową, szeklami holowniczymi i sześciocalowymi reflektorami,
  • tylny uchwyt na koło zapasowe i panel montażowy z deskami MaxTrac,
  • dachowy bagażnik NISMO z 40-calowym przednim i 30-calowym tylnym paskiem LED, dodatkowymi reflektorami, skrzyniami na sprzęt i panelami MOLLE do mocowania wyposażenia.

Jak podkreślił zespół NISMO, koncepcja Dune Patrol ma być „mobilnym laboratorium” do testów przyszłych akcesoriów terenowych marki. Nie zabrakło też drobiazgów, które każdy fan off-roadu doceni: kompresora powietrza na pokładzie, organizery na oparcia foteli, listwy progowe oraz gumowe dywaniki z oferty Nissan Genuine Accessories.

Nissan Dune Patrol Concept – Armada zmieniona w pustynnego potwora

Światła, wszędzie światła

Na słupkach A umieszczono prototypowe uchwyty NISMO z dodatkowymi reflektorami LED o średnicy 7,6 cm (3 cale), a na dachu zamontowano antenę radiową i kolejne źródła światła – tak, by żadna nocna akcja ratunkowa nie odbyła się po ciemku. Nissan żartobliwie przyznał, że „jeśli już zakopiesz się w wydmie, przynajmniej będziesz świetnie oświetlony”.

Dune Patrol jako zwiastun terenowej Armady?

Choć Nissan nie planuje wprowadzenia Dune Patrol do produkcji seryjnej, to projekt może stanowić zapowiedź bardziej off-roadowej wersji Armady lub nawet nowej generacji Patrola. Samochód ma służyć jako poligon doświadczalny dla akcesoriów NISMO, które mogą trafić do oferty w najbliższych latach. Przedstawiciel Nissana przyznał, że firma bada zainteresowanie klientów akcesoriami NISMO do pojazdów terenowych i analizuje, czy istnieje rynek dla Armady w stylu Patrola.

Bez względu na to, czy Dune Patrol trafi na linie montażowe, czy pozostanie jednorazowym popisem inżynierii, jedno jest pewne – Nissan pokazał, że potrafi stworzyć SUV-a, który nie boi się żadnej wydmy.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Adam Główka

Jeżdżę, piszę, testuję. Wierzę, że każdy samochód ma swoją historię – trzeba tylko umieć ją opowiedzieć.

© 2026 MotoGuru.pl