Nowy Nissan Micra wraca do Polski. Bliźniak Renault 5 ma 122 lub 150 KM

Japońska marka oficjalnie przywróciła do polskiej oferty model, który przez lata budował swoją pozycję w segmencie aut miejskich. Nowy Nissan Micra 2026 zadebiutował w salonach jako w pełni elektryczny hatchback, technicznie blisko spokrewniony z Renault 5 E-TECH. Producent postawił na sprawdzoną bazę, własną stylizację i bogate wyposażenie, a ceny startują od 133 900 zł.
Powrót Micry nie jest przypadkowy. Nissan od lat korzysta w Europie z rozwiązań sojuszu z Renault i mimo ograniczenia współpracy, wciąż opiera część swojej oferty na francuskich konstrukcjach.
Poprzednia generacja Micry była blisko związana z Renault Clio, jednak różnice stylistyczne okazały się wyraźne. Tym razem japońska marka skupiła się głównie na detalach nadwozia, zachowując tę samą bryłę co Renault 5 E-TECH.
Stylistyka inspirowana historią, ale na nowej platformie
Nowy Nissan Micra otrzymał własną interpretację pasa przedniego i tylnego. Charakterystyczne reflektory nawiązują do Micry generacji K12, natomiast tylne lampy utrzymano w podobnym, zaokrąglonym stylu.
Całość osadzono na tej samej platformie co Renault 5 E-TECH, co oznacza identyczne proporcje nadwozia i miejskie gabaryty. Wnętrze jest już niemal kopią francuskiego bliźniaka, z dwoma cyfrowymi ekranami i minimalistycznym układem kokpitu.
Dwie pojemności akumulatora i zasięg do 416 km
Nowy Nissan Micra 2026 dostępny jest z dwoma wariantami układu napędowego. Podstawowa wersja korzysta z akumulatora o pojemności 40 kWh oraz silnika elektrycznego o mocy 90 kW, czyli 122 KM. Zasięg w cyklu mieszanym WLTP wynosi 317 km, a masa własna auta to około 1400 kg.
Droższy wariant otrzymał akumulator 52 kWh oraz silnik o mocy 110 kW, czyli 150 KM. W tej konfiguracji homologowany zasięg WLTP sięga 416 km, co stawia Micrę w górnej części segmentu miejskich elektryków. Obie wersje obsługują szybkie ładowanie prądem stałym.
Odmiana z większym akumulatorem przyjmuje moc do 100 kW, a wariant 40 kWh do 80 kW. Uzupełnienie energii od 15 do 80% pojemności zajmuje około 30 minut. Standardem są pompa ciepła oraz aktywny system ogrzewania i chłodzenia akumulatora. Samochód ma również trójfazową ładowarkę AC o mocy 11 kW oraz funkcję V2L z adapterem.
Wyposażenie: Evolve i Evolve Plus
W ramach przedsprzedaży nowy Nissan Micra oferowany jest w wersjach Evolve oraz Evolve Plus. Już podstawowa specyfikacja obejmuje rozbudowany pakiet systemów wspomagania kierowcy. Na liście znajdują się m.in.:
- inteligentne hamowanie awaryjne
- monitorowanie martwego pola
- system ostrzegania przed niezamierzoną zmianą pasa ruchu
- autonomiczne hamowanie awaryjne z wykrywaniem ruchu poprzecznego z tyłu
- inteligentny tempomat z funkcją Stop&Go
- monitorowanie uwagi kierowcy
- rozpoznawanie znaków drogowych
Standardem są także sześć poduszek powietrznych oraz elektryczny hamulec postojowy z funkcją Auto Hold. Wersja Evolve oferuje automatyczną klimatyzację, podgrzewane fotele przednie i kierownicę, oświetlenie nastrojowe, dwa ekrany o przekątnej 10,1 cala, system NissanConnect z usługami Google, bezprzewodową ładowarkę do smartfonów, nagłośnienie Arkamys, kamerę cofania oraz czujniki parkowania z przodu, tyłu i z boku.
Na liście znalazły się również system e-Pedal oraz regulowana rekuperacja sterowana manetkami przy kierownicy. Evolve Plus dodaje system ProPILOT oraz nagłośnienie Harman Kardon z dziewięcioma głośnikami. Dla tego wariantu przewidziano opcjonalny pakiet z częściowo skórzaną tapicerką.
Ceny i dostępność w Polsce
Nowy Nissan Micra 2026 w wersji Evolve z akumulatorem 40 kWh kosztuje od 133 900 zł. Ten sam wariant z większym akumulatorem 52 kWh wyceniono na 146 900 zł. Evolve Plus dostępny jest wyłącznie z akumulatorem 52 kWh i kosztuje 154 300 zł.
Opcjonalny pakiet wyposażenia dla wersji Evolve Plus wyceniono na 2000 zł. Dopłata za lakier metalizowany również wynosi 2000 zł. Pozostałe wersje wyposażenia nowej Micry mają trafić do polskich salonów od lutego 2026 roku. Producent objął model ochroną gwarancyjną do pięciu lat, a akumulator trakcyjny dodatkową gwarancją na 8 lat lub do przebiegu 160 000 kilometrów.
O autorze
Krzysztof Drobnicki
Najnowsze

Genesis G70 jednak nie znika. Korea szykuje ciche „przedłużenie życia”

Polskie wojsko mówi STOP chińskim autom. Zakaz wjazdu wchodzi od razu

Cmentarzysko aut pod Varazze: ponad 1000 wraków leży pod wodą od 1970 r. Zostały celowo zatopione

Stellantis może podkraść Leapmotorowi asa z rękawa. O co chodzi?

































