Nissan Primera wraca po 19 latach. Przybędzie z Chin

Nissan Primera ma wrócić po 19 latach przerwy, ale nie jako klasyczny model z Europy i Japonii. Nowa odsłona pojawiła się w dokumentach filipińskiego Departamentu Energii i wszystko wskazuje na to, że będzie eksportową wersją chińskiego Nissana N7.
Primera wraca w zupełnie innej roli
Dokumenty z Filipin opisują dużego sedana na prąd o długości 4930 mm i rozstawie osi 2915 mm. To oznacza, że nowa Primera będzie większa od Toyoty Camry, przynajmniej pod względem długości nadwozia. Model ma korzystać z techniki znanej z Nissana N7. To samochód produkowany w Chinach, który Japończycy wcześniej zapowiadali jako konstrukcję przeznaczoną także na eksport.
Napęd i zasięg jak w Nissanie N7
Według certyfikowanych danych, Primera ma otrzymać pojedynczy silnik elektryczny o mocy 218 KM i momencie obrotowym 305 Nm. To wartości zgodne z podstawową odmianą Nissana N7. Akumulator ma pojemność 60 kWh. Deklarowany zasięg wynosi 500 km, choć realny wynik będzie zależał od cyklu pomiarowego, warunków jazdy i temperatury.
Znajome nadwozie, nowa nazwa
Wymiary sugerują, że Primera nie będzie osobnym projektem stylistycznym. Najbardziej prawdopodobny scenariusz to Nissan N7 z nowym oznaczeniem modelu na pokrywie bagażnika. Wnętrze także może zostać przeniesione niemal bez zmian. W chińskim N7 kokpit ma minimalistyczny układ i centralny ekran multimedialny o przekątnej 15,6 cala.

Dlaczego Nissan sięga po starą nazwę?
Primera zadebiutowała w 1990 roku i przez lata była ważnym modelem Nissana w Europie oraz Japonii. Występowała jako sedan, liftback i kombi, a jej historia zakończyła się w 2007 roku. Ten średniej wielkości model zapisał się też w motorsporcie. Primera zdobyła tytuły w BTCC w 1998 i 1999 roku, co do dziś buduje wokół tej nazwy trochę więcej emocji niż przy anonimowym kodzie N7.
Na razie Filipiny, ale kierunek jest czytelny
Nissan nie podał jeszcze oficjalnej daty debiutu Primery. Wpis w dokumentach Departamentu Energii Filipin sugeruje jednak, że powrót modelu na tamten rynek jest bliski. Nie wiadomo, czy nazwa Primera trafi również do innych krajów eksportowych.
Byłoby to logiczne, bo dla wielu kierowców w Europie i Azji Primera brzmi znacznie bardziej znajomo niż N7.
O autorze
Patrycja Miętus
Najnowsze

Tymek Kucharczyk pisze historię. Pierwszy Polak ze zwycięstwem wyścigu Indy NXT

BMW i podwójne zwycięstwo na Spa. Robert Kubica dowiózł 499P na P6

Antonelli ma serię zwycięstw, ale Kanada może oddać inicjatywę Russellowi

Doriane Pin po historycznym teście Mercedesa. Formuła 1 przestała być tylko marzeniem























