Kupił nowego Lotusa z salonu. Sprzedawca wprowadził go w błąd

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Zakup nowego Lotusa Emiry za 1,3 mln koron szwedzkich (ok. 584 tys. zł) zakończył się sporem z dealerem. Sprzedawca zapewniał klienta, że samochód ma komfortowe zawieszenie, choć w rzeczywistości otrzymał on wersję sportową. Sprawa trafiła do szwedzkiej komisji rozpatrującej spory konsumenckie.

Komfortowe zawieszenie było dla klienta kluczowe

Nabywca z Malmö zdecydował się na nowego Lotusa Emira Turbo oferowanego przez dużego dealera. W ogłoszeniu widniała informacja o sportowym zawieszeniu, jednak podczas rozmów sprzedawcy przekazali klientowi, że samochód ma bardziej komfortową konfigurację.

Nie był to dla niego drugorzędny szczegół wyposażenia. Kierowca zamierzał spędzać w samochodzie około trzech godzin dziennie podczas dojazdów, a wcześniej doznał urazu biodra. Obawiał się więc, że sztywniejsze zawieszenie będzie powodowało dolegliwości.

Lotus Emira przyjechał ze sportowym zawieszeniem

Po odbiorze auta okazało się, że Lotus ma jednak sportową konfigurację zawieszenia. Emira jest oferowana z różnymi ustawieniami podwozia, w tym Sport oraz bardziej komfortowym Touring, przeznaczonym przede wszystkim do normalnej jazdy drogowej.

Lotus Emira

fot. Lotus

Klient skierował sprawę do szwedzkiej Allmänna reklamationsnämnden (ARN), czyli instytucji rozpatrującej spory konsumenckie. Domagał się m.in. 36 tys. koron (ok. 16,5 tys. zł) na zmianę zawieszenia oraz 10 tys. koron (ok. 4,6 tys. zł) miesięcznie jako rekompensaty za dolegliwości związane z jazdą sztywniej zestrojonym samochodem.

Dealer przyznał, że sprzedawcy podali błędną informację

Dealer nie kwestionował tego, że jego pracownicy powiedzieli klientowi o komfortowym zawieszeniu. Firma argumentowała jednak, że była to pomyłka, a samo ogłoszenie prawidłowo wskazywało na sportową konfigurację samochodu.

Dla ARN istotne okazało się jednak to, że błędnej informacji przekazanej przez sprzedawców nie sprostowano przed zawarciem umowy. W efekcie komisja uznała samochód za niezgodny z ustaleniami w rozumieniu przepisów konsumenckich i przyznała rację nabywcy w kwestii kosztów modyfikacji zawieszenia.

Dealer ma pokryć koszt zmiany zawieszenia

ARN zaleciła dealerowi sfinansowanie wymiany zawieszenia na komfortowe. Klient nie uzyskał natomiast żądanej rekompensaty za dolegliwości związane z biodrem.

Komisja rozdzieliła więc dwie kwestie: odpowiedzialność sprzedawcy za nieprawidłową informację dotyczącą specyfikacji samochodu oraz roszczenie o dodatkowe świadczenie za skutki korzystania z sztywniej zawieszonego auta.

O autorze

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Zespół redakcyjny
Redakcja MotoGuru.pl to zbiorowy podpis stosowany przy materiałach przygotowanych wspólnie przez członków zespołu, aktualizowanych przez więcej niż jedną osobę lub publikowanych w ramach współpracy wydawniczej.Każdy taki tekst podlega standardowej weryfikacji redakcyjnej. Sprawdzamy zgodność ze źródłami, poprawność danych, nazw, dat i kontekstu, a informacje pochodzące od producentów oraz innych podmiotów zewnętrznych oddzielamy od ustaleń i wniosków redakcji.Za ostateczną publikację i stosowanie standardów redakcyjnych odpowiada zespół MotoGuru.pl pod nadzorem kierownictwa redakcji. Informacje o członkach zespołu, ich doświadczeniu oraz sposobie przygotowywania treści znajdują się na stronach „O nas” i „Zasady redakcyjne”.

© 2026 MotoGuru.pl