Mercedes-AMG GLC 53 już wyceniony w Polsce. Duży silnik wraca do gry

Patrycja Miętus - redaktor

Patrycja Miętus

Mercedes-AMG GLC 53 4Matic trafił do polskiego cennika i przynosi to, na co wielu czekało od debiutu obecnej generacji modelu. Pod maską pracuje już nie 2-litrowa jednostka, lecz 3-litrowa rzędowa „szóstka”, a cena startuje od 423 698 zł.

Nowa odmiana korzysta z 3-litrowego silnika R6 o mocy 449 KM. Układ miękkiej hybrydy dokłada jeszcze 23 KM, a maksymalny moment obrotowy wynosi 600 Nm lub 640 Nm z funkcją overboost. Taki zestaw pozwala rozpędzić auto do 100 km/h w 4,2 s, a prędkość maksymalna została ograniczona do 250 km/h.

Cena w Polsce i dopłata do Coupe

Mercedes wycenił GLC 53 AMG w Polsce na 423 698 zł. Wariant GLC Coupe wymaga dopłaty 19,1 tys. zł. Taniej już było, ale w tej klasie i tak najwięcej emocji budzi dziś sam fakt powrotu większej jednostki.

Rynek szybko zweryfikował wcześniejsze założenia

Przy premierze Klasy C i GLC marka utrzymywała, że pod maskę będą trafiać silniki nie większe niż 2-litrowe, 4-cylindrowe. Efektem były między innymi hybrydowe wersje 63 AMG, które nie zdobyły uznania klientów. Rynek zrobił swoje i w GLC pojawił się sportowy SUV z wyraźnie bardziej klasycznym układem napędowym.

Mercedes-AMG GLC 53 4Matic

Na tle rywali tanio nie jest

W porównaniu z Audi SQ5 nowe GLC 53 nie wypada korzystnie cenowo, bo model z Ingolstadt jest tańszy o 45,3 tys. zł. Audi oferuje 367 KM, ale do 100 km/h rozpędza się tylko o 0,3 s wolniej. Z kolei BMW X3 M50 z 6-cylindrowym silnikiem o mocy 398 KM i czasem 0-100 km/h na poziomie 4,6 s startuje od 380 tys. zł.

I tak dużo taniej niż za poprzednie GLC 63

Nowy GLC 53 AMG pozostaje jednak zauważalnie tańszy od wycofanej z oferty hybrydowej wersji 63. Tamten model kosztował 636 tys. zł, a pod koniec rynkowej kariery staniał do 580 tys. zł. W tym kontekście obecna wycena robi się bardziej zrozumiała, nawet jeśli promocji nadal tu nie ma.

Mercedes-AMG GLC 53 4Matic

Wyposażenie seryjne i pakiet dla chętnych

Już w standardzie auto oferuje system skrętnych kół tylnych, 9-biegową automatyczną skrzynię oraz układ wydechowy z nowymi rezonatorami wzmacniającymi dźwięk silnika. Za 12 tys. zł można dokupić pakiet AMG Dynamic Plus. W jego skład wchodzą między innymi aktywne zawieszenie silnika oraz aktywny mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu na tylnej osi.

  • tryb drift z możliwością całkowitego odłączenia przedniej osi
  • aktywne zawieszenie silnika
  • aktywny mechanizm różnicowy tylnej osi

To właśnie tryb drift jest jednym z ciekawszych elementów tej konfiguracji. GLC 53 ma być pierwszym SUV-em marki z taką możliwością. Dla części klientów będzie to gadżet, ale dla wizerunku AMG taki detal znaczy więcej, niż mogłoby się wydawać.

O autorze

Patrycja Miętus - redaktor

Patrycja Miętus

Redaktor działu Motorsport
Z wykształcenia humanistka, z wyboru – bezkompromisowa petrolheadka. W swoich tekstach łączę twarde dane techniczne z lekkim piórem, nutą ironii i kobiecą perspektywą. Od 2017 roku współtworzyłam portal petrofile.pl, a moje publikacje ukazywały się również w serwisach publicystycznych, w tym na łamach piszejakjest.pl. Prywatnie pasjonuję się fitnessem i zdrowym stylem życia, więc w motoryzacji również stawiam na dobrą formę i profilaktykę: regularny serwis, właściwą rozgrzewkę przed ostrzejszą jazdą i dbałość o podzespoły. Fanka F1, WEC i serii GT3.

© 2026 MotoGuru.pl