Mercedes-AMG GLC 53 4Matic trafił do polskiego cennika i przynosi to, na co wielu czekało od debiutu obecnej generacji modelu. Pod maską pracuje już nie 2-litrowa jednostka, lecz 3-litrowa rzędowa „szóstka”, a cena startuje od 423 698 zł.
Nowa odmiana korzysta z 3-litrowego silnika R6 o mocy 449 KM. Układ miękkiej hybrydy dokłada jeszcze 23 KM, a maksymalny moment obrotowy wynosi 600 Nm lub 640 Nm z funkcją overboost. Taki zestaw pozwala rozpędzić auto do 100 km/h w 4,2 s, a prędkość maksymalna została ograniczona do 250 km/h.
Cena w Polsce i dopłata do Coupe
Mercedes wycenił GLC 53 AMG w Polsce na 423 698 zł. Wariant GLC Coupe wymaga dopłaty 19,1 tys. zł. Taniej już było, ale w tej klasie i tak najwięcej emocji budzi dziś sam fakt powrotu większej jednostki.
Rynek szybko zweryfikował wcześniejsze założenia
Przy premierze Klasy C i GLC marka utrzymywała, że pod maskę będą trafiać silniki nie większe niż 2-litrowe, 4-cylindrowe. Efektem były między innymi hybrydowe wersje 63 AMG, które nie zdobyły uznania klientów. Rynek zrobił swoje i w GLC pojawił się sportowy SUV z wyraźnie bardziej klasycznym układem napędowym.
Na tle rywali tanio nie jest
W porównaniu z Audi SQ5 nowe GLC 53 nie wypada korzystnie cenowo, bo model z Ingolstadt jest tańszy o 45,3 tys. zł. Audi oferuje 367 KM, ale do 100 km/h rozpędza się tylko o 0,3 s wolniej. Z kolei BMW X3 M50 z 6-cylindrowym silnikiem o mocy 398 KM i czasem 0-100 km/h na poziomie 4,6 s startuje od 380 tys. zł.
I tak dużo taniej niż za poprzednie GLC 63
Nowy GLC 53 AMG pozostaje jednak zauważalnie tańszy od wycofanej z oferty hybrydowej wersji 63. Tamten model kosztował 636 tys. zł, a pod koniec rynkowej kariery staniał do 580 tys. zł. W tym kontekście obecna wycena robi się bardziej zrozumiała, nawet jeśli promocji nadal tu nie ma.
Wyposażenie seryjne i pakiet dla chętnych
Już w standardzie auto oferuje system skrętnych kół tylnych, 9-biegową automatyczną skrzynię oraz układ wydechowy z nowymi rezonatorami wzmacniającymi dźwięk silnika. Za 12 tys. zł można dokupić pakiet AMG Dynamic Plus. W jego skład wchodzą między innymi aktywne zawieszenie silnika oraz aktywny mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu na tylnej osi.
- tryb drift z możliwością całkowitego odłączenia przedniej osi
- aktywne zawieszenie silnika
- aktywny mechanizm różnicowy tylnej osi
To właśnie tryb drift jest jednym z ciekawszych elementów tej konfiguracji. GLC 53 ma być pierwszym SUV-em marki z taką możliwością. Dla części klientów będzie to gadżet, ale dla wizerunku AMG taki detal znaczy więcej, niż mogłoby się wydawać.

























