⏱️ 4 min.

Nissan Qashqai przechodzi na prąd – elektryk w drodze, hybryda zostaje

Zdjęcie autora artykułu

Marek Karpiuk

15-09-2025 16:09
Qashqai
Źródło: MotoGuru.pl. Powielanie zdjęcia dozwolone wyłącznie pod warunkiem podlinkowania do strony głównej portalu motoguru.pl z linkiem dofollow.

Nissan zrobił krok, którego rynek SUV-ów spodziewał się od dawna. Qashqai, bestseller marki i jeden z pionierów segmentu kompaktowych crossoverów, doczeka się w pełni elektrycznej wersji. Producent potwierdził, że czwarta generacja modelu porzuci silniki spalinowe, choć hybryda jeszcze przez jakiś czas zostanie w ofercie.

Rewolucja w gamie Nissana

Nissan od miesięcy przebudowuje swoje portfolio.Po premierze nowego Leafa i powrocie Micry opartej na Renault 5, przyszła pora na kolejny krok. Qashqai EV ma wypełnić lukę między kompaktowym hatchbackiem a coraz liczniejszymi elektrycznymi SUV-ami. Firma równocześnie szykuje jeszcze tańszy model na bazie nowego Renault Twingo oraz elektrycznego Juke’a.Jak podał Xavier Tesson, planista produktowy w Nissan Europe, kluczowym elementem współpracy z Renault jest platforma AmpR Medium. To nowe rozwiązanie koncernu, stworzone dla aut segmentu C:

Jesteśmy otwarci na partnerstwa – zwłaszcza w nowym świecie samochodów elektrycznych, gdzie inwestycje są ogromne.Pokazaliśmy już na przykładzie Micry, że to może być sytuacja korzystna dla obu stron. Dlatego przyglądamy się platformom AmpR, aby znaleźć najlepszą i najbardziej efektywną drogę wprowadzenia Nissana na rynek.

Qashqai EV na platformie AmpR Medium

Choć spekulowano, że Nissan sięgnie po starszą architekturę CMF-EV (stosowaną np. w Renault Scenic EV), wybór padł na AmpR Medium. Ta płyta obsługuje zarówno auta elektryczne, jak i z range extenderem, ale w przypadku Qashqaia decyzja zapadła – pełny prąd.Hybrydy e-Power obecnej generacji zostaną jeszcze przez pewien czas w salonach, jednak kolejne wydanie crossovera nie przewiduje już miejsca dla sspalinówek.Tesson potwierdził, że zmiana nie nastąpi z dnia na dzień:

Przechodzimy na pełną elektryfikację, ale w pierwszej fazie pojawi się nakładanie ofert. Klienci hybryd i elektryków to dwie różne grupy, dlatego podwójna propozycja jest konieczna, dopóki nie nastąpi pełna zmiana.

Jakie osiągi i zasięg?

Na szczegóły techniczne jeszcze za wcześnie, ale oczekiwania są jasne.Skoro Renault Scenic EV na starszej platformie CMF-EV osiąga 610 km zasięgu (WLTP), Qashqai EV na AmpR Medium powinien przebić barierę 640 km.To poziom, który uczyni go bezpośrednim konkurentem Skody Elroq, Volkswagena ID. Tiguan czy Kii EV5.

Stylistyka inspirowana Hyper Urban

Qashqai EV nie będzie autem rysowanym od zera.Nissan już w 2023 roku pokazał koncept Hyper Urban – drapieżny, cyfrowy i futurystyczny. Firma przyznała później, że kolejna generacja Qashqaia ma być na nim wzorowana. Oczywiście, projekt zostanie „upraktyczniony” – ostre przetłoczenia i światła rodem z salonu gier ustąpią miejsca bardziej produkcyjnym kształtom.Oczekuje się, że długość auta wyniesie ok. 4,5 metra, co pozwoli zmieścić się pod nowym Leafem i pozostawi przestrzeń na potencjalny siedmiomiejscowy flagowiec.

Sunderland i wielkie pieniądze

Nissan Qashqai EV będzie jednym z trzech modeli, które trafią do produkcji w fabryce w Sunderland. Obok niego z linii montażowych będą zjeżdżać nowy Leaf i elektryczny Juke. Całość wpisuje się w pakiet inwestycji o wartości nawet 2 miliardów funtów (ok. 9,8 miliarda zł). To największe przedsięwzięcie japońskiej marki w Europie od wielu lat.

Obecny Qashqai wciąż dostępny

Choć Qashqai EV to przyszłość, obecny model wciąż ma się dobrze. Hybryda e-Power kosztuje od około 167 200 zł (tymczasowo 157 200 zł z uwzględnieniem promocji). Z kolei podstawowa wersja benzynowa startuje od 138 000 zł (po uwzględnieniu tymczasowego rabatu cena wynosi 128 000 zł). Dla porównania, elektryczne wersje aut konkurencyjnych w podobnym segmencie to na przykład Renault 4 (od 129 900 zł) czy Skoda Elroq (od 149 900 zł).

Podsumowanie

Nissan Qashqai EV to zapowiedź nowego rozdziału w historii modelu, który przez lata był synonimem rodzinnego crossovera. Marka nie idzie jednak na skróty – zamiast odkurzać stare rozwiązania, stawia na nową platformę i futurystyczną stylistykę. Hybryda pozostaje w grze, ale tylko na przeczekanie. A że Brytyjczycy z Sunderland dostali w ręce kontrakt dekady, można spodziewać się, że Qashqai EV stanie się jednym z filarów elektrycznej ofensywy Nissana w Europie.

Dla porównania, elektryczne wersje aut konkurencyjnychkonkurencje w podobnym segmencie to na przykład Renault 4 (od 27 000 funtów – 133 000 zł) czy Skoda Elroq (od 31 000 funtów – 152 000 zł)np.
Dla porównania, elektryczne wersje autkonkurencyjnychkonkurencje w podobnym segmencie to na przykład Renault 4 (od 27 000 funtów – 133 000 zł) czy Skoda Elroq (od 31 000 funtów – 152 000zł)np.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Marek Karpiuk

Redaktor
Motoryzacja to dla mnie wolność. Od Fiata 126p po elektryczne superauta – każdy kilometr to przygoda.

© 2026 MotoGuru.pl