Opel szykuje elektrycznego drapieżnika GSE na IAA 2025 – z nutą rajdowej przeszłości

Andrzej Utrata

Andrzej Utrata

Opel postanowił rozgrzać atmosferę przed targami IAA Mobility 2025 w Monachium, prezentując zapowiedź nowego koncepcyjnego modelu GSE. To połączenie elektrycznej technologii z rajdowym DNA marki, mające wprowadzić sportowe Ople w erę zeroemisyjną.

Nowa era sportowych Opli

Pod marką GSE (Grand Sport Electric) Opel wchodzi w nowy etap – i chce to zrobić z przytupem. Nowy koncept, którego nazwy jeszcze nie ujawniono, ma być wizytówką świeżo odświeżonej submarki. Na razie producent pokazuje jedynie fragmenty sylwetki: ostra linia świateł w nowej interpretacji, połączenie srebrnego lakieru z neonowo-limonkowymi akcentami i aerodynamiczne felgi inspirowane legendarną Mantą 400 z lat 80.

Torowe zapędy

W środku znajdziemy futurystyczny wolant zamiast klasycznej kierownicy, ultralekkie kubełkowe siedzenie kierowcy i pełną klatkę bezpieczeństwa. Wszystko wskazuje na to, że ten pojazd nie będzie udawał sportowca – on ma ożywać na torze.

Głos szefa Opla

Jak zapowiedział dyrektor generalny Opla, Florian Huettl:

Ten samochód ponownie przyspieszy bicie serca. Zapowie przyszłe modele, zachwyci oszałamiającym designem i przyciągnie miłośników motoryzacji na całym świecie. Wkrótce ujawnimy więcej szczegółów – proszę być czujnym.

Co dalej?

IAA Mobility 2025 odbędzie się w dniach 8–14 września w Monachium. Koncept GSE może być zapowiedzią całej serii sportowych elektryków – obok niedawno ujawnionej Mokki GSE, wkrótce mogą pojawić się także usportowione wersje Corsy i innych modeli. Jeśli Opel utrzyma zapowiadany styl, fani marki mogą szykować się na powrót emocji w niemieckim wydaniu – tym razem w ciszy silnika elektrycznego.

O autorze

Andrzej Utrata

Andrzej Utrata

Redaktor
Redaktor zajmujący się wpływem motoryzacji na środowisko, elektromobilnością oraz polityką transportową. W swoich analizach uwzględnia pełny cykl życia pojazdu: od pozyskania surowców i produkcji, przez źródło energii oraz eksploatację, aż po recykling i utylizację.Krytycznie ocenia zarówno bezrefleksyjne promowanie elektromobilności, jak i upraszczające argumenty jej przeciwników. Analizuje dane, regulacje oraz interesy gospodarcze stojące za zmianami na rynku, jednocześnie dostrzegając realne zalety użytkowe i techniczne nowoczesnych samochodów elektrycznych. W publikacjach stara się oddzielać własne preferencje od wniosków wynikających ze źródeł i dostępnych danych.

© 2026 MotoGuru.pl