PHEV-y wyprzedziły BEV-y w RPA – hybrydy plug-in wracają do gry

Po raz pierwszy w historii sprzedaż hybryd plug-in (PHEV) w Republice Południowej Afryki przewyższyła sprzedaż samochodów elektrycznych (BEV). W pierwszej połowie 2025 roku zarejestrowano 788 PHEV-ów, czyli więcej niż przez cały 2024 rok, gdy sprzedano ich 737. Dla porównania, w tym samym czasie sprzedaż BEV-ów wyniosła jedynie 570 egzemplarzy.
PHEV-y rosną szybciej niż oczekiwano
Za boom odpowiadają przede wszystkim nowe modele z Chin – Chery, Omoda, Jaecoo i Haval. Chery już przejęło 27% udziału w rynku PHEV w RPA, a BMW utrzymało pozycję lidera z 48% sprzedaży. W odróżnieniu od starszych generacji, najnowsze hybrydy plug-in oferują realny zasięg elektryczny ponad 90–100 km, co w realiach codziennych dojazdów między Pretorią, Midrand a Johannesburgiem ma ogromne znaczenie. Co więcej, wielu mieszkańców RPA korzysta z domowych instalacji solarnych, a ładowanie PHEV-ów z paneli jeszcze bardziej poprawia opłacalność zakupu. To pokazuje, że rynek znalazł idealny kompromis między pełną elektryfikacją a benzynową klasyką.
BEV-y nadal w odwrocie
Sprzedaż aut elektrycznych pozostaje rozczarowująca. W całym 2024 roku sprzedano w RPA tylko 1257 BEV-ów, co przy 515 tysiącach wszystkich aut oznaczało zaledwie 0,24% udziału. Od 2018 roku na rynek trafiło zaledwie 3212 samochodów elektrycznych. W pierwszej połowie 2025 roku lista bestsellerów wyglądała następująco: Volvo EX30 – 70 sztuk, Mercedes EQE – 54, Mercedes EQB – 50, MINI Aceman – 45 i BMW iX1 – 35. Mercedes może mówić o małym sukcesie, bo dwa jego modele trafiły na podium, ale całość i tak wygląda mizernie.
Chiński scenariusz powtarza się w Afryce?
W Chinach w 2024 roku PHEV-y również wyprzedziły BEV-y – BYD zanotował 58% sprzedaży w segmencie hybryd plug-in, podczas gdy rok wcześniej dominowały elektryki. Pomogła agresywna kampania „PHEV-y tańsze niż spalinowe”, która przekonała klientów. Historia powtarza się teraz w RPA: BYD wprowadził m.in. SUV-a Sealion 06 oraz pickupa Shark, a lokalny rynek chłonie hybrydy szybciej niż BEV-y.
Dlaczego BEV-y przegrywają?
Największą barierą są podatki. Na auta spalinowe importowane z UE obowiązuje 18% cła, a na elektryki aż 25%, do tego dochodzą podatki akcyzowe i VAT. To skutecznie gasi potencjał rynkowy BEV-ów. Niektóre kraje afrykańskie – Etiopia, Rwanda, Mauritius, Zambia czy Zimbabwe – całkowicie zniosły cła na elektryki, ale RPA wciąż brnie w przeciwną stronę.
Co dalej?
Rok 2025 może być punktem zwrotnym – na rynek mają trafić tańsze BEV-y, co mogłoby zrównoważyć szale. Jednak jeśli rząd RPA nie obniży ceł na elektryki, PHEV-y mogą utrzymać przewagę jeszcze przez kilka lat. A kierowcy, jak to zwykle bywa, wybiorą to, co im się opłaca – a nie to, co politycy nazywają „najlepszym rozwiązaniem dla przyszłości”.
O autorze
Andrzej Utrata
Najnowsze

Land Rover zmienia plany dotyczące baby Defendera. Chodzi o rodzaj napędu

Changan DEEPAL S05 PHEV wjeżdża do Polski. Oferuje do 100 km zasięgu na samym prądzie

Porsche jak Hyundai. Taycan otrzymuje ten sam gadżet, który Koreańczycy stosują od dawna

Mercedes-AMG ma problem za kulisami. Brakuje części do aut GT3



