⏱️ 3 min.

PHEV-y wyprzedziły BEV-y w RPA – hybrydy plug-in wracają do gry

Zdjęcie autora artykułu

Andrzej Utrata

20-08-2025 11:08

Po raz pierwszy w historii sprzedaż hybryd plug-in (PHEV) w Republice Południowej Afryki przewyższyła sprzedaż samochodów elektrycznych (BEV). W pierwszej połowie 2025 roku zarejestrowano 788 PHEV-ów, czyli więcej niż przez cały 2024 rok, gdy sprzedano ich 737. Dla porównania, w tym samym czasie sprzedaż BEV-ów wyniosła jedynie 570 egzemplarzy.

PHEV-y rosną szybciej niż oczekiwano

Za boom odpowiadają przede wszystkim nowe modele z Chin – Chery, Omoda, Jaecoo i Haval. Chery już przejęło 27% udziału w rynku PHEV w RPA, a BMW utrzymało pozycję lidera z 48% sprzedaży. W odróżnieniu od starszych generacji, najnowsze hybrydy plug-in oferują realny zasięg elektryczny ponad 90–100 km, co w realiach codziennych dojazdów między Pretorią, Midrand a Johannesburgiem ma ogromne znaczenie. Co więcej, wielu mieszkańców RPA korzysta z domowych instalacji solarnych, a ładowanie PHEV-ów z paneli jeszcze bardziej poprawia opłacalność zakupu. To pokazuje, że rynek znalazł idealny kompromis między pełną elektryfikacją a benzynową klasyką.

BEV-y nadal w odwrocie

Sprzedaż aut elektrycznych pozostaje rozczarowująca. W całym 2024 roku sprzedano w RPA tylko 1257 BEV-ów, co przy 515 tysiącach wszystkich aut oznaczało zaledwie 0,24% udziału. Od 2018 roku na rynek trafiło zaledwie 3212 samochodów elektrycznych. W pierwszej połowie 2025 roku lista bestsellerów wyglądała następująco: Volvo EX30 – 70 sztuk, Mercedes EQE – 54, Mercedes EQB – 50, MINI Aceman – 45 i BMW iX1 – 35. Mercedes może mówić o małym sukcesie, bo dwa jego modele trafiły na podium, ale całość i tak wygląda mizernie.

Chiński scenariusz powtarza się w Afryce?

W Chinach w 2024 roku PHEV-y również wyprzedziły BEV-y – BYD zanotował 58% sprzedaży w segmencie hybryd plug-in, podczas gdy rok wcześniej dominowały elektryki. Pomogła agresywna kampania „PHEV-y tańsze niż spalinowe”, która przekonała klientów. Historia powtarza się teraz w RPA: BYD wprowadził m.in. SUV-a Sealion 06 oraz pickupa Shark, a lokalny rynek chłonie hybrydy szybciej niż BEV-y.

Dlaczego BEV-y przegrywają?

Największą barierą są podatki. Na auta spalinowe importowane z UE obowiązuje 18% cła, a na elektryki aż 25%, do tego dochodzą podatki akcyzowe i VAT. To skutecznie gasi potencjał rynkowy BEV-ów. Niektóre kraje afrykańskie – Etiopia, Rwanda, Mauritius, Zambia czy Zimbabwe – całkowicie zniosły cła na elektryki, ale RPA wciąż brnie w przeciwną stronę.

Co dalej?

Rok 2025 może być punktem zwrotnym – na rynek mają trafić tańsze BEV-y, co mogłoby zrównoważyć szale. Jednak jeśli rząd RPA nie obniży ceł na elektryki, PHEV-y mogą utrzymać przewagę jeszcze przez kilka lat. A kierowcy, jak to zwykle bywa, wybiorą to, co im się opłaca – a nie to, co politycy nazywają „najlepszym rozwiązaniem dla przyszłości”.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Andrzej Utrata

Redaktor
Ekolog z duszą petrolheada. Wierzę, że można kochać prędkość i dbać o planetę jednocześnie.

© 2026 MotoGuru.pl