Ponad 50 zniszczonych aut w wyniku zemsty byłego pracownika fabryki Mercedesa

Co jest gorszego od szału kobiety podczas okresu? Wkurzony były pracownik Mercedesa, który za pomocą koparki zniszczył ponad 50 samochodów.
Taka sytuacja miała miejsce w ostatni dzień 2020 r. w fabryce niemieckiej marki w hiszpańskiej miejscowości Vitoria, w Kraju Basków, gdzie powstaje klasa V. Co ciekawe, to druga co do wielkości fabryka niemieckiej marki, zatrudniająca ponad 5000 osób.
Za całe zamieszanie odpowiedzialny jest 38-letni, były już pracownik zakładu, który wpadł w szał po zwolnieniu, w wyniku wprowadzenia przez władze nowego systemu zmianowego.
38-latek uknuł zresztą bardzo ciekawy plan. Otóż najpierw ukradł koparkę używaną do robót drogowych, przebył nią 21 km, po czym przedarł się przez bramę fabryki i uszkodził ponad 50 nowiutkich Mercedesów klasy V.
Podobno mężczyzna chciał zniszczyć linię montażową, jednak został w porę powstrzymany. Hiszpańskie media donoszą, że wyrządził szkody sięgające 2 mln euro.
Cena Mercedesa klasy V startuje z pułapu 202 212 zł – tyle kosztuje auto napędzane 163-konny turbodieslem w odmianie nadwoziowej mierzącej 4,9 m długości.
O autorze
Andrzej Kopeć
Najnowsze

Koenigsegg Jesko Absolut przekroczył granicę 300 km/h. I zrobił to na ćwierć mili

Verstappen bliżej Mercedesa, niż sądził. Nieudany ostatni sektor

Genesis Magma GT coraz bliżej produkcji. Koreańczycy pokazali kabinę

Russell odnalazł rytm w Barcelonie. Pole position przyszło po trudnym okresie



