⏱️ 3 min.

Porsche 718 Boxster i Cayman jednak z silnikiem spalinowym. Marka zwalnia tempo elektryfikacji

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Studniarek

20-09-2025 09:09
Porsche 718 Boxster i Cayman jednak z silnikiem spalinowym. Marka zwalnia tempo elektryfikacji

Porsche postanowiło zmienić kurs swojej strategii – nowe generacje 718 Boxster i Cayman pojawią się nie tylko jako elektryki, ale także w wersjach spalinowych. To element większego przewrotu, który zahamował dotychczasowy marsz marki w stronę pełnej elektryfikacji i jednocześnie zatrzymał rozwój flagowego elektrycznego SUV-a K1.

Zwrot w strategii Porsche

Na specjalnej telekonferencji dla inwestorów Oliver Blume, prezes Porsche, ujawnił, że marka dokonała „strategicznego przewartościowania”. Najważniejsza decyzja to pozostawienie opcji spalinowej dla „topowych” wariantów nowej generacji 718 Boxster i Cayman. W praktyce może to oznaczać utrzymanie takich wersji jak RS czy GT4 RS, podczas gdy podstawowe odmiany pokryje napęd elektryczny. Blume zapowiedział również zakończenie prac nad elektrycznym SUV-em K1 – modelem, który miał być większy od Cayenne. Projekt, pierwotnie ogłoszony w 2022 roku, miał bazować na specjalnej platformie SSP Sport. Teraz jednak Porsche definitywnie zatrzymało rozwój tej architektury, co kosztowało firmę aż 1,8 mld euro (ok. 7,97 mld zł).

Co dalej z SUV-ami i limuzynami?

Nowe ustalenia oznaczają, że K1 trafi do produkcji jako model spalinowy oraz hybrydowy plug-in. Podobny los czeka kolejne generacje Cayenne i Panamery – oba auta przejdą gruntowne modernizacje i będą sprzedawane po 2023. Blume dodatkowo stwierdził

Widzieliśmy wyraźny spadek popytu na ekskluzywne auta elektryczne i musieliśmy to wziąć pod uwagę.

Porsche wskazało też na dodatkowe czynniki uderzające w wyniki – przede wszystkim dramatyczny spadek sprzedaży dóbr luksusowych w Chinach oraz podwyższone cła na importowane samochody w USA.

Nowe SUV-y w drodze

Choć Porsche spowalnia z elektryfikacją, nie oznacza to powrotu do przeszłości. Marka wciąż rozwija projekty hybrydowe i elektryczne. W planach jest model M1 – SUV, który powstaje na bazie trzeciej generacji Audi Q5, korzystając z platformy PPC (Premium Platform Combustion). Będzie to pierwsze Porsche z napędem na przednią oś, a jego cykl rozwoju skrócono do zaledwie trzech lat. Wciąż aktualne są także projekty elektrycznego Macana i Cayenne, bazujących na architekturze PPE (Premium Platform Electric). Wcześniej zakładano, że elektryczny Macan zastąpi spalinową odmianę, lecz teraz oba warianty będą sprzedawane równolegle.

Rentowność pod presją

Porsche ogłosiło, że przez zmiany i trudną sytuację rynkową w 2025 roku marża netto spadnie do około 2%. Firma prognozuje jednak, że w perspektywie średnioterminowej wróci do poziomu powyżej 10% – głównie dzięki wprowadzeniu nowych produktów i większej elastyczności oferty.

Ta elastyczność daje nam mocną pozycję, z przekonującą mieszanką silników spalinowych, hybryd plug-in i aut elektrycznych.

Co oznacza to dla 718 Boxster i Cayman?

Najważniejsza informacja dla fanów – Porsche nie odcina się od benzyny. Nowa generacja 718 Boxster i Cayman zachowa swoje kultowe odmiany spalinowe, a jednocześnie zyska wersje elektryczne. To ruch, który można odczytać jako ukłon w stronę entuzjastów marki, którzy obawiali się definitywnego końca charakterystycznego dźwięku i charakteru silników Porsche. Niemiecka marka potwierdziła, że w przyszłości elektryki odegrają swoją rolę, ale ich udział w sprzedaży nie wzrośnie tak szybko, jak wcześniej planowano. Jeszcze niedawno Porsche zakładało, że do 2030 roku 80% globalnych dostaw będą stanowić pojazdy w duchu elektromobilności. Teraz stało się jasne, że droga do tego celu będzie znacznie dłuższa i kręta.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Studniarek

Redaktor działu Retro
Kocham klasyki – im starsze, tym piękniejsze. Chrom, zapach skóry i mechanika bez elektroniki to mój świat.

© 2026 MotoGuru.pl