Porsche sprzedało mniej aut, ale 911 zaliczyło wzrost

Marek Karpiuk
Marek Karpiuk

W pierwszej połowie 2026 roku Porsche dostarczyło klientom 122 306 samochodów. Wynik ten jest o 16% niższy od rezultatu osiągniętego w analogicznym okresie 2025 roku (146 391 sztuk). Producent deklaruje, że liczby te są zgodne z wewnętrznymi prognozami, a spadek wynika z trwającej transformacji oferty modelowej oraz trudniejszej sytuacji makroekonomicznej.

Fundamenty sprzedaży: 911 w kontrze do trendów

Najważniejszym punktem w zestawieniu pozostaje Porsche 911. Model ten zanotował wzrost dostaw o 19% (do 30 534 egzemplarzy). Sukces ten producent przypisuje stabilnemu popytowi oraz szerokiej palecie wersji GTS, Turbo i GT, które stanowią o sportowym wizerunku marki. W momencie, gdy ogólny wolumen sprzedaży marki wykazuje tendencję spadkową, 911 potwierdza swoją pozycję jako produkt wysoce odporny na wahania rynkowe.

Największy wolumen dostaw osiągnął model Cayenne – 38 141 aut (spadek o 9%). Od końca czerwca 2026 r. sieć dealerska rozpoczęła dostawy wariantu elektrycznego, który ma stanowić kluczowy element elektryfikacji gamy.

Macan, Taycan i wyzwania elektromobilności

Łączna liczba dostaw modelu Macan wyniosła 35 315 sztuk, co oznacza spadek o 22% w całym segmencie tej linii modelowej. Wynik ten obejmuje 19 695 aut spalinowych oraz 15 620 egzemplarzy wersji elektrycznej. Produkcja spalinowego Macana, oferowanego obecnie głównie poza rynkiem Unii Europejskiej, ma zostać wygaszona z końcem lipca 2026 roku.

Tanie Porsche 911 GT3 RS obnażyło błędy mechaników

Słabsze wyniki w segmencie aut zasilanych prądem producent tłumaczy m.in. wolniejszym tempem adaptacji elektromobilności oraz wygaśnięciem ulg podatkowych w Stanach Zjednoczonych. Podobne czynniki, wraz z wysoką bazą porównawczą z poprzedniego roku, wpłynęły na Taycana, którego dostarczono 6219 egzemplarzy (spadek o 25%).

Zmiany w portfelu: Panamera i 718

Porsche Panamera zamknęło półrocze wynikiem 9308 dostaw (spadek o 38%). Zdaniem producenta, kluczowym powodem była tymczasowa luka produktowa w Chinach, wyeliminowana w kwietniu wprowadzeniem odmiany Panamera Pure, dedykowanej na ten konkretny rynek.

Najbardziej drastyczny spadek dotyczy linii 718 (Boxster i Cayman). Dostarczono zaledwie 2789 sztuk (spadek o 73%). Wynika to bezpośrednio z zakończenia produkcji modeli spalinowych w październiku 2025 roku, co czyni te statystyki obrazem wygaszania oferty, a nie spadku zainteresowania klientów.

Porsche hamuje elektryczne 718. A Audi może obudzić się bez nowego TT

Wyniki regionalne

Ameryka Północna pozostaje największym rynkiem zbytu Porsche z wynikiem 37 712 dostaw (spadek o 13%). W Europie (poza Niemcami) przekazano klientom 30 278 aut (spadek o 14%), a na rynku wewnętrznym w Niemczech – 14 938 pojazdów (spadek o 6%). Najtrudniejszą sytuację zanotowano w Chinach (14 501 aut, spadek o 32%), co Porsche tłumaczy priorytetyzowaniem rentowności nad wolumenem sprzedaży.

Strategiczna perspektywa

Firma deklaruje dalszą optymalizację oferty w odpowiedzi na realne zapotrzebowanie klientów. Szczegóły dotyczące dalszych kroków, zawarte w tzw. Strategii 2035, zostaną przedstawione podczas jesiennego Capital Markets Day. Aktualne wyniki są potwierdzeniem okresu przejściowego – wygaszania klasycznych jednostek spalinowych przy jednoczesnym wdrażaniu nowej gamy elektrycznej.

O autorze

Marek Karpiuk

Marek Karpiuk

Redaktor
Motoryzacja to dla mnie wolność. Od Fiata 126p po elektryczne superauta – każdy kilometr to przygoda.

© 2026 MotoGuru.pl