Przez lata było perłą Volkswagena. Teraz w Porsche zagrożonych jest już 9000 miejsc pracy

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Porsche zamierza zaostrzyć program oszczędnościowy, a skala redukcji zatrudnienia może być znacznie większa, niż dotychczas zakładano. Według niemieckich mediów producent rozważa likwidację kolejnych 5000–6000 stanowisk, co łącznie z wcześniej zapowiedzianymi cięciami mogłoby oznaczać utratę nawet około 9000 miejsc pracy.

Rada nadzorcza zatwierdziła dalszą restrukturyzację Porsche

Rada nadzorcza Porsche poparła następny etap restrukturyzacji przedsiębiorstwa. Producent nie ujawnił jednak szczegółowej zawartości pakietu uzgodnionego przez kierownictwo z przedstawicielami pracowników. Według „Manager Magazin” zarząd planuje zlikwidować kolejnych około 5000 stanowisk. Dziennik „Bild” informuje natomiast, że dyrektor generalny Michael Leiters chce ograniczyć zatrudnienie o 5000–6000 osób do 2035 roku.

Rzecznik Porsche odmówił komentarza na temat konkretnych założeń programu. Potwierdził jedynie, że rada nadzorcza zaakceptowała inicjatywę i pozostało sfinalizowanie ostatnich etapów prac.

Nawet około 9000 stanowisk objętych redukcją

Nowy pakiet ma uzupełnić program obejmujący już około 3900 miejsc pracy, uzgodniony jeszcze za kadencji poprzedniego szefa Porsche, Olivera Blume. Gdyby doniesienia o kolejnych 5000 redukcji się potwierdziły, łączna skala cięć wzrosłaby do około 9000 stanowisk. Nie oznacza to jednak, że wszyscy pracownicy zostaną zwolnieni w krótkim czasie. Dotychczas Porsche korzystało również z naturalnych odejść, zmian demograficznych, ograniczania rekrutacji oraz nieprzedłużania umów zawartych na czas określony.

Wcześniejszy plan zakładał między innymi zmniejszenie zatrudnienia w głównych niemieckich zakładach w Zuffenhausen i Weissach. Obowiązujące porozumienia dotyczące ochrony lokalizacji ograniczają przy tym możliwość prowadzenia przymusowych zwolnień.

Porsche z rentownego filaru stało się problemem Volkswagena

Przez lata Porsche należało do najbardziej dochodowych części Grupy Volkswagen. Sytuacja wyraźnie się jednak pogorszyła, a marża operacyjna producenta spadła w ubiegłym roku do zaledwie 1,1%. Na kondycję przedsiębiorstwa wpłynęły przede wszystkim spadek sprzedaży w Chinach, koszty amerykańskich ceł oraz problemy z realizacją strategii elektryfikacji. Zmiana wcześniejszych planów dotyczących samochodów elektrycznych również wymagała wielomiliardowych nakładów.

Porsche

fot. Porsche

Michael Leiters, który przejął kierowanie Porsche na początku 2026 roku, ma uprościć strukturę organizacyjną, ograniczyć biurokrację i skoncentrować działalność firmy na najbardziej dochodowych obszarach. Producent zamierza też zawęzić gamę i mocniej oprzeć ją na modelach zapewniających wysokie marże, w tym na Porsche 911 oraz luksusowych SUV-ach.

Zamknięcie spółek już kosztowało 500 miejsc pracy

Jednym z pierwszych działań nowego kierownictwa było zamknięcie trzech spółek zależnych, które zajmowały się między innymi ogniwami akumulatorowymi, napędami do rowerów elektrycznych i oprogramowaniem komunikacyjnym. Decyzja objęła około 500 miejsc pracy, niezależnie od wcześniej zapowiedzianego programu redukcji.

Porsche chce w ten sposób ograniczyć działalność poboczną i przeznaczyć zasoby na podstawowy biznes samochodowy. Firma koryguje również kurs wyznaczony w okresie szybkiej ekspansji elektromobilności, pozostawiając silnikom spalinowym i napędom hybrydowym większą rolę, niż wcześniej planowano. Szczegóły najnowszego pakietu restrukturyzacyjnego mają zostać przedstawione pracownikom. Jego ostateczny kształt będzie zależał również od porozumień z silnymi niemieckimi związkami zawodowymi, które zwykle oczekują w zamian gwarancji dotyczących zatrudnienia i przyszłości zakładów.

Volkswagen również zapowiada radykalne oszczędności

Problemy Porsche wpisują się w szerszą restrukturyzację Grupy Volkswagen. Koncern ostrzegł, że w walce o obniżenie kosztów i odzyskanie konkurencyjności liczba stanowisk w całej grupie może zostać ograniczona nawet o 100 000. Jednocześnie w kolejnej dekadzie zagrożone zamknięciem mają być cztery niemieckie fabryki należące do Volkswagena i Audi. W tej sytuacji gwarancje dla zakładów Porsche mogą stać się przedmiotem trudnych negocjacji, ponieważ pozostali pracownicy grupy również ponoszą konsekwencje programu oszczędnościowego.

Skala proponowanych redukcji pokazuje, jak szybko zmieniła się pozycja marki, która jeszcze niedawno była finansowym motorem całego koncernu. Porsche nie walczy już wyłącznie o poprawę pojedynczych wyników, lecz o trwałą przebudowę działalności do 2035 roku.

Tagi: Porsche

O autorze

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Zespół redakcyjny
Redakcja MotoGuru.pl to zbiorowy podpis stosowany przy materiałach przygotowanych wspólnie przez członków zespołu, aktualizowanych przez więcej niż jedną osobę lub publikowanych w ramach współpracy wydawniczej.Każdy taki tekst podlega standardowej weryfikacji redakcyjnej. Sprawdzamy zgodność ze źródłami, poprawność danych, nazw, dat i kontekstu, a informacje pochodzące od producentów oraz innych podmiotów zewnętrznych oddzielamy od ustaleń i wniosków redakcji.Za ostateczną publikację i stosowanie standardów redakcyjnych odpowiada zespół MotoGuru.pl pod nadzorem kierownictwa redakcji. Informacje o członkach zespołu, ich doświadczeniu oraz sposobie przygotowywania treści znajdują się na stronach „O nas” i „Zasady redakcyjne”.

© 2026 MotoGuru.pl