Porsche zmienia sojusznika w walce o spełnienie unijnych norm emisji CO2. Producent ze Stuttgartu opuszcza pulę Grupy Volkswagen i tworzy nową z Xpengiem, którego trzon europejskiej oferty obecnie składa się głównie z samochodów elektrycznych. Ruch może być korzystny dla obu niemieckich stron: Porsche zyska wsparcie chińskich elektryków, a Volkswagen pozbędzie się z puli marki z dużym udziałem mocnych samochodów spalinowych.
Porsche i Xpeng utworzą wspólną pulę emisji CO2
Porsche poinformowało 5 sierpnia instytucje Unii Europejskiej o zmianie swojej przynależności do puli emisyjnej. Zamiast pozostawać w grupie zarządzanej przez Volkswagena, ta niemiecka marka połączy swoją flotę z Xpengiem. Nowa pula będzie zarządzana przez Porsche i ma funkcjonować do końca 2027 roku.
Mechanizm łączenia flot pozwala producentom rozliczać średnią emisję CO2 wspólnie. Dzięki temu firma sprzedająca więcej samochodów wysokoemisyjnych może skorzystać na obecności producenta, którego sprzedaż obniża średnią całej puli. W przypadku Xpenga znaczenie ma to, że jego europejska gama obejmuje głównie elektryki.
Volkswagen musi poprawić wynik po 2025 roku
Zmiana może jednocześnie ułatwić Grupie Volkswagen realizację własnych celów. W 2025 roku jej średnia emisja wyniosła 100 g CO2/km, podczas gdy obowiązujący limit dla floty wynosi 93,6 g CO2/km. Koncern musi więc poprawić wyniki w kolejnych dwóch latach.
Znaczenie ma wprowadzony w UE trzyletni mechanizm rozliczania zgodności z normami. Producenci mogą rozliczać realizację celu w całym okresie 2025–2027, zamiast traktować każdy rok całkowicie oddzielnie. Lepszy rezultat w jednym roku może dzięki temu zrównoważyć przekroczenie limitu w innym.

fot. Xpeng
Stawką są wysokie kary finansowe. W przypadku Grupy Volkswagen ich potencjalna wysokość jest obecnie szacowana na 400–500 mln euro rocznie w trzyletnim okresie, czyli około 1,72–2,15 mld zł rocznie według wskazanego kursu.
Porsche mogło stać się obciążeniem dla puli Volkswagena
Obecność Porsche w dotychczasowej puli mogła utrudniać Volkswagenowi obniżanie średniej emisji. Marka ze Stuttgartu zmodyfikowała plany produktowe, kładąc większy nacisk na modele hybrydowe, a jednocześnie mierzy się ze spadkiem sprzedaży samochodów elektrycznych.
Wyjście Porsche oznacza więc rozdzielenie interesów obu producentów przy rozliczaniu emisji. Volkswagen nie będzie uwzględniał aut tej marki w swojej puli, natomiast Porsche otrzyma przeciwwagę w postaci bezemisyjnej floty Xpenga.
Do Porsche i Xpenga mogą dołączyć kolejne marki
Nowa pula nie jest zamkniętym porozumieniem dwóch producentów. Została utworzona jako grupa otwarta, dlatego mogą do niej przystąpić także inni wytwórcy działający na rynku Unii Europejskiej.
Warunkiem jest złożenie odpowiedniego wniosku najpóźniej do 5 września 2026 roku. Ostateczny skład puli Porsche-Xpeng może być więc szerszy niż wynika to z jej początkowej konfiguracji.
Sama decyzja dobrze pokazuje, jak unijne normy emisji wpływają nie tylko na konstrukcję nowych samochodów, ale również na relacje między producentami. W tym przypadku Porsche i Volkswagen należą do tej samej grupy kapitałowej, lecz przy rozliczaniu CO2 korzystniejsze okazało się ich rozdzielenie.






