MotoGuru.pl

Przestępca uciekł z UK. 4 lata później pozwał policję za zezłomowanie Ferrari

35-letni Zahid Khan trafił na okładki gazet w kwietniu 2017 roku, kiedy zaparkował swoje Ferrari 458 Spider przed budynkiem sądu w Birmingham Crown Court. Został pozwany o oszustwa, dlatego policja skonfiskowała pojazd, a następnie go zezłomowała. Teraz bohater tej historii postanowił pozwać stróżów prawa.

Skąd decyzja o zezłomowaniu Ferrari? Po konfiskacie okazało się, że włoski supersamochód zalicza się do kategorii B w klasyfikacji pojazdów uszkodzonych w wyniku kolizji. Oznacza to, że ze względu na nadmierne uszkodzenia nie nadaje się do użytkowania w ruchu drogowym i musi zostać zezłomowany. Jest tylko jedno „ale”. Przepisy wciąż pozwalają na odzyskanie niektórych części i poddanie recyklingowi, o ile się do tego nadają. Niemniej, organy decyzyjne musiały uznać, że żaden z elementów tego pojazdu się na to nie kwalifikuje. Doszło więc do tego, co możecie obejrzeć poniżej:

Białe Ferrari 458 Spider widoczne na filmie to dokładnie ten egzemplarz, z powodu którego Khan zdecydował się na wytoczenie brytyjskiej policji sprawy w sądzie. A kim tak naprawdę jest pozywający? To gość, który został skazany m.in. za zmowę w celu popełnienia oszustwa oraz parę innych przestępstw. Krótko przed ogłoszeniem wyroku 10 lat więzienia, uciekł jednak do Dubaju. Ma tupet! 

Khan w rozmowie online z dziennikarzami powiedział, że rozpoczął postępowanie przeciwko West Midlands Police za ich bezprawne działania wystosowane wobec jego własności, czyli Ferrari 458 Spider, wartego 200 000 funtów (okrągły milion złotych). 

Rzecznik West Midlands Police zabrał głos w tej sprawie:

Zahid Khan wcześniej złożył list z roszczeniem bezpośrednio do władz, który został już odrzucony. Otrzymaliśmy teraz powiadomienie, że wszczął postępowanie sądowe. Odpowiemy na to procesem sądowym w odpowiednim czasie.

Brytyjska policja podobno zna obecne miejsce zamieszkania Khana w Dubaju. Mężczyźnie może grozić ekstradycja.